O TYM SIĘ MÓWI

„Zenek jest przemiłym chłopakiem...’’. Maryla Rodowicz opowiada nam o kulisach sylwestrowego występu

Damian Duda 2 stycznia 2017 16:15
Maryla Rodowicz, Zenon Martyniuk, viva.pl

Ubiegłoroczna impreza sylwestrowa, która była transmitowana przez TVP2, przejdzie do historii. Do tego faktu przyczynił się duet muzyków, którzy po raz pierwszy – miejmy nadzieję, że nie ostatni – wystąpili razem na scenie. Mowa oczywiście o Maryli Rodowicz oraz Zenonie Martyniuku, którzy wykonali utwór „Przez Twe oczy zielone’’. W sieci ich występ obejrzało już ponad 500 tysięcy internautów, a komentarze na temat ich wykonu nie cichną.

 

Zobacz też: Kolorowa, jedyna, niepowtarzalna. Królowa polskiej piosenki, Maryla Rodowicz kończy dziś 71 lat

Duet Rodowicz&Martyniuk

Maryla Rodowicz nigdy nie bała się eksperymentować. Tak było i tym razem. W rozmowie z VIVĄ! artystka zdradziła, kto był pomysłodawcą ich wspólnego występu. – To był pomysł reżysera – powiedziała Rodowicz.

 

Na co dzień gwiazda nie śpiewa repertuaru disco polo, jednak nie był to dla niej żaden problem – To nie miało znaczenia. Śpiewałam swoim naturalnym głosem, swoimi manierami. Nie jest to rodzaj muzyki, za którym przepadam. Jednak Zenek jest przemiłym chłopakiem. Szczerym i sympatycznym – podkreśliła artystka.

 

Paulina Młynarska nie ukrywa, że występ artystki nie przypadł jej do gustu. – Pani Marylo, serio? I pląsający w ekstazie prezes Kurski. Straszne to – napisała dziennikarka.

 

Gwiazda odniosła się do słów Młynarskiej. – Wiem, że pojawienie się w Telewizji Polskiej nie jest mile widziane przez opozycję. Ale nie można wszystkiego łączyć z polityką, bo sztuka jest niezależna, a przynajmniej taka powinna być – skwitowała Rodowicz.

 

Wideo

Dziś wypada 3. rocznica ich ślubu. Oto historia miłości Agnieszki i Piotra Woźniak-Staraków

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Monika Olejnik, Martyna Wojciechowska, Joanna Przetakiewicz, Anna Lewandowska i Jessica Mercedes Kirschner. Pięć niezwykłych kobiet w niezwykłej sesji VIVY!. Janusz L. Wiśniewski w mocnej rozmowie o współczesnych kobietach oraz Debora i Joszko Brodowie z 11-stką dzieci o sile rodziny.