Małgorzata Socha, VIVA! 21/2022
Fot. MATEUSZ STANKIEWICZ
Z życia gwiazd

Święta budzą w nich zawsze piękne wspomnienia. Małgorzata Socha i jej mąż zaręczyli się w wigilię

Interweniowała nawet... mama aktorki

Marta Nawacka 25 grudnia 2023 15:52
Małgorzata Socha, VIVA! 21/2022
Fot. MATEUSZ STANKIEWICZ

Już od 15 lat tworzą szczęśliwe i zgrane małżeństwo. Fani Małgorzaty Sochy wiedza jednak, że miłość aktorki i jej męża trwa znacznie dłużej. Para do dziś z sentymentem wspomina święta sprzed kilkunastu lat... Okazuje się, że to właśnie wtedy Krzysztof Wiśniewski oświadczył się ukochanej. Nie każdy wie, że cała sytuacja nie do końca przebiegła tak, jak powinna, a interweniować musiała... mama Małgorzaty Sochy.

Małgorzata Socha: mąż. Pobrali się 15 lat temu

Gdy się poznali w 1996 roku ona miała zaledwie 16 lat i spędzała z rodzicami wakacje w Darłówku, a on był o 3 lata starszym ratownikiem. Od razu wpadł jej w oko, jednak Małgorzata Socha nie spodziewała się, że ta znajomość ma szansę przetrwać. Po wakacjach oboje wrócili do domów – aktorka do Warszawy, a Krzysztof Wiśniewski do Piły. Utrzymywali ze sobą kontakt telefoniczny, dzięki któremu ich uczucie nie wygasło. Na dobre rozwinęło się po studiach.

Przełomowa w życiu pary okazała się wigilia, którą Małgorzata Socha miała spędzić z rodzicami ukochanego. Już wówczas aktorka wspominała o ślubie, bo czuła, że jeśli się nie pobiorą, to ich związek może nie przetrwać. „Czułam, że jeśli nie weźmiemy ślubu, to się rozstaniemy. Nie chciałam już dłużej żyć w niezobowiązującym związku. Powiedziałam stanowczo: Chcę być twoją żoną. Chyba potrzebował takiego impulsu”, wyznała w rozmowie z Twoim Stylem.

Czytaj też: Daniel Olbrychski i Jan Englert rywalizowali o względy tej samej kobiety! Atmosferę podgrzewał Kazimierz Kutz

Krzysztof Wiśniewski, Małgorzata Socha
Fot. Wojtalewicz Jarosław/AKPA

Krzysztof Wiśniewski, Małgorzata Socha

Małgorzata Socha i Krzysztof Wiśniewski: zaręczyli się w wigilię

Ukochany aktorki wziął sobie do serca subtelne sygnały wysyłane przez ukochaną i w wigilię pojawił się w jej domu z dwoma bukietami kwiatów: dla Małgorzaty Sochy oraz jej mamy, a także z małym pudełeczkiem. Nie wszystko jednak przebiegło tak, jak sobie wyobrażał, a sprawy w swoje ręce wzięła przyszła teściowa Krzysztofa Wiśniewskiego. „Byłam oszołomiona tą sytuacją (...) Zaczęłam się histerycznie śmiać. Moja mama wzięła sprawy w swoje ręce. Po prostu wzięła ten pierścionek, założyła mi na palec i powiedziała: "Dobrze, dobrze, ładnie wygląda, pasuje. Małgosia się zgadza". (…) Do rodziców Krzysia jechałam jako narzeczona”, wspominała aktorka w programie Izabeli Janachowskiej „Wedding dream”.

Mimo jasne deklaracji data ślubu wciąż nie było wyznaczona. Po dwóch latach Małgorzata Socha postanowiła więc wziąć sprawy w swoje ręce i... znalazła odpowiednie miejsce oraz termin na ślub, o czym poinformowała ukochanego. „Wróciłam do domu i powiedziałam Krzysiowi, że jest termin na 5 lipca 2008 roku”, wyznała w tym samym programie. Aktorka opowiedziała również Izabeli Janachowskiej, że to był test dla ich związku, a w zanadrzu miała również plan awaryjny, na wypadek gdyby ten szukał wymówek. „Myślę, że byśmy się rozstali. To by był dla mnie sygnał, że chyba nie traktuje do końca poważnie tej relacji”, wyjaśniła.

Krzysztof Wiśniewski nie zamierzał jednak uciekać od odpowiedzialności i potraktował sprawę poważnie. 5 lipca 2008 roku zakochani stanęli na ślubnym kobiercu. Z czasem wspólnie doczekali się trójki wspaniałych dzieci i dziś tworzą szczęśliwą parę. „Jestem wdzięczna losowi, że jesteśmy taką parą. Mnie to daje oddech i poczucie, że są inne rzeczy, ważniejsze. I często sprowadza mnie to na ziemię”, mówiła Małgorzata Socha w wywiadzie dla VIVY!.

Zobacz także: Jacek Borkowski wziął czwarty ślub! Zdjęcia z uroczystości wprawiają w zachwyt

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Bogna Sworowska o pracy w modelingu kiedyś i dziś…

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.