Philip Seymour Hoffman, 09.11.2007 r.
Fot. Mark Mainz/Getty Images for AFI
WSPOMNIENIE

Zdobywcę Oscara zniszczył alkohol i narkotyki. Złamane życie Philipa Seymoura Hoffmana

Od jego śmierci mija 7 lat

Konrad Szczęsny 2 lutego 2021 17:04
Philip Seymour Hoffman, 09.11.2007 r.
Fot. Mark Mainz/Getty Images for AFI

Miał wszystko. Kochającą partnerkę, trójkę cudownych dzieci, sukcesy zawodowe na koncie. Niestety, nałogi okazały się silniejsze niż wszystko inne... Philip Seymour Hoffman zmarł drugiego lutego 2014 roku w wieku zaledwie 46 lat. Ta tragedia wstrząsnęła Hollywood. Jak do niej doszło?

Philip Seymour Hoffman: początek kariery, najważniejsze role, Oscar

Przyszedł na świat 23 lipca 1967 roku jako syn nauczycielki (później sędziny) oraz pracownika korporacji. Wychowywał się wraz z trójką rodzeństwa: starszym bratem Gordonem Richardem oraz dwiema siostrami Jill i Emily.

Zainteresował się filmem właściwie dzięki matce, która zabierała go regularnie wraz z rodzeństwem do placówek kulturalnych, takich jak muzea, kina czy teatry. Początkowo swoją przyszłość chciał związać ze sportem. Talent zaczął przejawiać jednak dopiero w liceum i regularnie występował w przedstawieniach szkolnych.  Przyczyniła się do tego kontuzja, której doznał (uprawiał wówczas wrestling).

Studia aktorskie ukończył w 1989 roku, zaś dwa lata później rozpoczął karierę serialową oraz filmową. Przełomem w jego karierze był udział w „Zapachu kobiety” z 1992 roku u boku Ala Pacino i Chrisa O'Donnella. Szybko zaskarbił sobie sympatię widzów oraz przychylność krytyków. Potwierdziły to kolejne role, tym razem w „Kiedy mężczyzna kocha kobietę”, „Naiwniaku”, „Boogie nights”, „U progu sławy”, „Magnolii” czy „Zmierzchu długiego dnia”.

Philip Seymour Hoffman, Rzym, 24.04.2006 rok
Fot. Elisabetta Villa/Getty Images
Philip Seymour Hoffman, Rzym, 24.04.2006 rok

Kwestią czasu było zaangażowanie go do takiego filmu, który sprawi, że stanie się megagwiazdą. Zaufaniem obdarzył go reżyser Bennett Miller. Philip Seymour Hoffman otrzymał rolę tytułową w filmie biograficznym „Capote”, przybliżającym losy kontrowersyjnego pisarza i scenarzysty, zmarłego w 1984 roku.

„Granie w Capote wymagało dużej koncentracji. Przygotowywałem się do tej roli przez cztery i pół miesiąca. Czytałem jego książki i słuchałem jego głosu oraz oglądałem jego nagrania w telewizji”, zdradził.

Hipnotyzujący, niezwykły, wciągający. Stworzony do tej roli. Aktor zgarniał wyróżnienie za wyróżnieniem. Przez Złotego Globa i Baftę aż po Oscara w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy. Swój wielki talent potwierdził później udziałem w takich produkcjach, jak „Wojna Charliego Wilsona” (wyjątkowy agent CIA, 2007 rok), podejrzanego o pedofilię księdza w „Wątpliwości” (2008 rok) czy w „Mistrzu” z 2012 roku, w którym zagrał charyzmatycznego i silnego przywódcę religijnego. Krytycy docenili talent Hoffmana, dzięki czemu uzyskał za nie nominację zarówno do Złotego Globu, jak i Oscara.

Równolegle próbował swoich sił jako reżyser m.in. na Broadwayu. Stworzył również film na duży ekran pod tytułem „Jack uczy się pływać”. Parał się także produkcją.  

Wydawało się, że ma wszystko... Niestety, były to tylko pozory.

Philip Seymour Hoffman, Santa Barbara, 2007 rok
Fot. Chris Weeks/WireImage

Philip Seymour Hoffman, Santa Barbara, 2007 rok

Philip Seymour Hoffman: życie prywatne i walka z potwornymi nałogami

Przez 15 lat wiernie towarzyszyła mu projektantka kostiumów Marianne „Mimi” O'Donnell. Poznali się w 1999 roku. Między nimi zaiskrzyło i wiedzieli, że będzie to relacja niezwykła. Doczekali się trójki dzieci: synka Coopera Alexandra oraz dwóch córek:  Tallulah i Willi. W trakcie oficjalnych wydarzeń chętnie pozowali razem do zdjęć. Okazywali sobie czułość i wydawali się parą idealnie dobraną.

Jednak wzięty aktor miał również demony, z którymi trudno mu było wygrać. Chodziło o uzależnienie od alkoholu i narkotyków, z którym zmagał się przez lata, od czasu studiów. Jednak później jego sytuacja znacznie się poprawiła. Tak się przynajmniej wydawało... Aż do drugiego lutego 2014 roku.

Philip Seymour Hoffman, żona Mimi O'Donelll, 29.10.2007 r., Nowy Jork
Fot. Bruce Glikas/FilmMagic

Philip Seymour Hoffman z żoną Mimi O'Donelll, 29.10.2007 r., Nowy Jork

Philip Seymour Hoffman, syn Cooper Alexander Hoffman, Portland, 01.01.2013 r.
Fot. James Devaney/FilmMagic

Philip Seymour Hoffman z synem Cooperem Alexandrem Hoffmanem, Portland, 01.01.2013 r.

Śmierć Philipa Seymoura Hoffmana. Nic nie zapowiadało tragedii

Wtedy media obiegła wstrząsająca wiadomość. Ciało aktora odnaleziono w łazience apartamentu na Manhattanie, który wynajmował. Dokonał tego David Katz, jego znajomy i asystent. Według jego słów, nic nie zapowiadało tej tragedii.

„Po raz ostatni widziałem go w zeszłym tygodniu. Był taki jak zawsze – trzeźwy i czysty. Nie sprawiał wrażenia, aby mogło być inaczej”, podkreślał przyjaciel i osobisty sekretarz zmarłego w rozmowie z brytyjskim dziennikiem „Daily Mail”.

Inną wersję wydarzeń przedstawiło wówczas źródło „Hollywood Life”. Według znajomego Philipa Seymoura Hoffmana do perfekcji miał on dopracować ukrywanie swojego uzależnienia. Inni byli święcie przekonani, że „udało mu się wygrać z demonami przeszłości”. Według jeszcze innych źródeł nawrót miał nastąpić w 2013 roku. Mimo że aktor poszedł na odwyk, nie udało mu się wygrać.

Prawda okazała się brutalna... Policja w apartamencie, w którym znaleziono zwłoki Hoffmana, odnalazła heroinę, kokainę i środki odurzające oraz liczne akcesoria potrzebne do ich zażywania. Zwłoki aktora pochowano w trakcie prywatnej ceremonii z udziałem rodziny i przyjaciół...  Dziś od jego śmierci mija siedem lat.  

Philip Seymour Hoffman, 09.11.2007 r.
Fot. Mark Mainz/Getty Images for AFI

Philip Seymour Hoffman, 09.11.2007 r.

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

AGNIESZKA CEGIELSKA: „»Stary świat nie wróci«, napisałam to dwa lata temu w mojej książce »Naturalnie«, mówi dziennikarka, specjalistka od zdrowego żywienia. PATRYCJA WOY-WOJCIECHOWSKA, fotografka, autorka książek dla dzieci, dziewczyna z wielkiego miasta, zaczęła drugie życie na Mazurach. Jak ono wygląda? PROFESOR KRZYSZTOF SIMON – słynie z ciętego języka i tego, że nie owija w bawełnę. Właśnie został odznaczony medalem 75-lecia misji Jana Karskiego za wkład w walkę z pandemią. A także: Dlaczego robimy z naszej planety wielkie wysypisko śmieci? Czy mogę wpłynąć na los Ziemi, będąc w domu? Czy luksusowe hotele mogą być eko?