Tamara Arciuch, VIVA! sierpień 2014
Fot. @MARCIN KEMPSKI/I LIKE PHOTO
Z Życia gwiazd

Łączy ich przyjaźń, wzajemnie się inspirują. Najstarszy syn Tamary Arciuch wyrósł na prawdziwego przystojniaka!

Krzysztof Szyc ma już 25 lat. Zaskakujące, czym się zajmuje!

Olga Figaszewska 19 kwietnia 2024 12:24
Tamara Arciuch, VIVA! sierpień 2014
Fot. @MARCIN KEMPSKI/I LIKE PHOTO

Wspaniała kobieta, utalentowana aktorka i szczęśliwa mama trójki dzieci. Najstarszy syn Tamary Arciuch właśnie świętuje 25. urodziny! Z tej okazji gwiazda zamieściła w sieci poruszający wpis, za pośrednictwem którego złożyła pierworodnemu najlepsze życzenia. Fani dołączyli do niej w komentarzach. Nie zabrakło też licznych komplementów. Krzysztof Szyc oczarował internautów! I nie da się ukryć, że z mamą łączy go wyjątkowa więź. Tak wygląda najstarsze dziecko aktorki.

Najstarszy syn Tamary Arciuch świętuje 25. urodziny

Tamara Arciuch wspólnie z Bartłomiejem Kasprzykowskim wychowuje dwójkę dzieci: 14-letniego Michała i 8-letnią Nadię. Najstarszy syn gwiazdy jest owocem jej małżeństwa z byłym partnerem, aktorem Bernardem Szycem. Krzysztof właśnie skończył 25 lat! Tamara Arciuch doskonale pamięta chwilę, w której została mamą. Jej życie całkowicie się zmieniło, a ona doświadczyła siły bezwarunkowej miłości i szczęścia.

Miała wówczas 24 lata. Narodziny syna ukształtowały ją jako człowieka, ukształtowały jej rzeczywistość. Zależało jej na tym, by Krzysztof wyrósł na wspaniałego, mądrego i wrażliwego mężczyznę. I tak się stało. Tamara Arciuch zbudowała z synem silną relację. Dziś ma w nim przyjaciela, jest też jej wielką inspiracją.

Czytaj też: Zaskakujące wieści w sprawie Rodzinki.pl. Telewizja Polska podjęła przełomową decyzję

Tamara Arciuch, Krzysztof Szyc, Warszawa Studio telewizji TVN Program Taniec z Gwiazdami, 06.04.2008
Fot. PIOTR FOTEK/REPORTER

Tamara Arciuch, Krzysztof Szyc, Warszawa Studio telewizji TVN Program Taniec z Gwiazdami, 06.04.2008

Tamara Arciuch z synem, Krzysztof Szyc, Taniec z Gwiazdami, 2008 rok
Fot. KAPIF

Tamara Arciuch z synemKrzysztofem w programie Taniec z Gwiazdami, 2008 rok

Syn Tamary Arciuch wkroczył w dorosłe życie. Czym się zajmuje Krzysztof Szyc? 

Ulubienica widzów w wyjątkowy sposób uczciła urodziny najstarszego syna. Tamara Arciuch zamieściła w mediach społecznościowych wpis, w którym stara się opisać emocje, jakie jej towarzyszą. Z głębi serca złożyła starszemu synowi najpiękniejsze życzenia. „25 lat temu przyszedł na świat ten wspaniały, mądry człowiek. Życzę Ci mój Synku, by Świat Cię nie zawiódł i by każdy Twój wybór był najlepszym, byś zawsze był otoczony najlepszymi ludźmi i Miłością. Jestem Dumna, że jestem Twoją Mamą”, wyznała aktorka.

Fani aktorki także pospieszyli z gratulacjami i nie szczędzili Krzysztofowi komplementów. Dziś to dorosły mężczyzna, ale niektórzy wciąż pamiętają go jako małego chłopca, który czasami towarzyszył mamie na czerwonym dywanie. Internauci nie mają wątpliwości, że odziedziczył urodę po Tamarze Arciuch!

„Duma mamy”, „Ale ma Pani przystojniaka”, „Przystojny syn, bo piękna Mama. Wszystkiego najlepszego spełnienia wszystkich marzeń i zdrowia”, „Co za mężczyzna! Niech mu będzie jak najlepiej w życiu. Wspaniałości dla Krzysia!”, „Jaki przystojniak. Najlepsze życzenia”, „Cała mama”, „Super chłopak, przystojny. Wszystkiego najlepszego, pięknego życia”, czytamy w komentarzach.

Okazuje się, że Krzysztof Szyc związał się z branżą artystyczną. Gra na perkusji stała się jego największą pasją i nieustającą miłością. Każdą wolną chwilę poświęca właśnie muzyce. A bliscy mocno wspierają go w kontynuowaniu tej drogi i są dumni z jego osiągnięć.

Życzymy wszystkiego, co najpiękniejsze! 

Czytaj też: Obaj chcieli być piłkarzami, lecz został nim tylko jeden. Wojciech i Jan Szczęśni nigdy sobie nie zazdrościli, zawsze się wspierali

[Ostatnia publikacja na VIVA! Historie: 23.04.2024 rok]

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.