PODRÓŻE

Kiedyś był obiektem krytyki, dziś jest przez wszystkich podziwiany... oto zamek Neuschwanstein!

Każdy jego centymetr kipi złotem

Gabriela Łaskowska 6 października 2018 13:02

Znajduje się w Bawarii, na zboczu góry, w malowniczej okolicy. Sam wygląda jak z bajki. Zamek Neuschwanstein był jedną z fanaberii Ludwika II. Za swego życia władca wszyscy krytykowali jego rozrzutność. Obecnie są one obiektem podziwu. 

Władca nigdy się nie ożenił. Był zaręczony z księżniczką bawarską, Zofią Charlottą, jednak po jakimś czasie zerwał je. W polityce również nie szło mu najlepiej. Podczas gdy obejmował władze, mimo jego silnych sprzeciwów, Bawarię przyłączono do Rzeszy Niemieckiej. Z powodu swoich niepowodzeń w życiu prywatnym i politycznym, postanowił zaszyć się w swojej bajkowej krainie. 

Kto zaprojektował bajeczną posiadłość?

Zamek Neuschwanstein, znany też jako Nowy Kamienny Łabędź, jest idealnym przykładem architektury eklektycznej. Jego wnętrza utrzymane są w mieszaninie stylów romańskiego, gotyckiego, mauretańskiego i barokowego. Budowle zaprojektował monachijski malarz teatralny i scenograf, Christian Jank. Dlatego zapewne zamek wygląda tak bajkowo i teatralnie.

Jak wyglądają bogate wnętrza?

Król znany był z rozrzutności. Świetnie widać to w Sali Tronowej. Pełna bizantyjskiego przepychu praktycznie cała pokryta jest złotem. Niemniejsze wrażenie wywołuje królewska sypialnia, której ściany przysłonięte są malowidłami, ukazującymi sceny z życia Tristana i Izoldy. Z kolei Sala Śpiewaków, która jest największym pomieszczeniem w całym zamku, posiada na ścianach freski z Lohengrinem i Parsifalem. Sala Śpiewaków powstała specjalnie po to, aby wykonywana w nim była muzyka Wagnera. Nie tylko to miejsce jest hołdem dla kompozytora. Ściany wielu pomieszczeń pokryte zostały pięknymi malowidłami, przedstawiającymi bohaterów jego oper.

Nazwa zamku, Nowy Kamienny Łabędź, nie jest tylko nazwą. Postać łabędzia stał się inspiracją, podczas projektowania wnętrz - zwierzę pojawia się w wielu miejscach, w postaci malowideł czy rzeźb. Co ciekawe, w zamku wykorzystano kilka dosyć nowoczesnych rozwiązań technicznych - znajduje się tu winda, system ogrzewania, a także bieżąca woda, ciepła i zimna!

Nie tylko ściany ozdobione zostały z rozmachem. Obicia krzeseł i foteli, wykonane z jedwabiu, były haftowane przez 200 mniszek przez… 7 lat! Ludwik II chciał, by każdy centymetr zamku pokazywał jego wyjątkowość. I z pewnością udało mu się to. 

Dziś zamek jest jedną z najpopularniejszych atrakcji Europy

Król za życia nie był za bardzo lubiany. Delikatnie mówiąc. Uważano go za szaleńca i rozrzutnika. Obecnie  ciężko w to uwierzyć. Władca kojarzony jest teraz ze wzniesieniem zachwycającej budowli, która przyciąga do Bawarii setki tysięcy turystów, a koszty za jego budowę zdążyły się już zwrócić. I to kilkakrotnie. Fotografowanie zamku w środku jest surowo zabronione. Znaleźć można natomiast obrazy, realistycznie przedstawiające kipiące przepychem wnętrza.

Wyobraźcie sobie, że Ludwik II poprosił, aby po jego śmierci zamek został zburzony! Całe szczęście, że zdecydowano się nie wypełniać jego woli. Obecnie odwiedza go prawie tyle turystów, co wieżę Eiffla!  ZOBACZ ZDJĘCIA

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Krystyna Janda opowiada o tym, jak nie poddać się losowi i robić to, co się kocha