WIDEO VIVY.PL

Jaką mamą jest Gosia Ohme? „Czasami sobie kompletnie z nimi nie radzę, bo…”

Prezenterka zdradziła, dlaczego zawód psychologa potrafi przeszkadzać

Rafał Kowalski 2 stycznia 2021 13:28

Czternastoletnia Klara i siedemnastoletni Jerzy to dwa oczka w głowie Małgorzaty Ohme. Dzieci prezenterki dają jej wiele radości, choć ich wychowanie – jak większości pociech – pełne jest też wyzwań. Prowadząca Dzień Dobry TVN zdradziła nam, jak ocenia siebie w roli mamy. Nie padły najwyższe noty!

Gosia Ohme o byciu mamą i sukcesach dzieci

Czy gwiazda TVN często zachowuje się w relacjach z dziećmi jak psycholog – którym z resztą jest? „Myślę, że moje dzieci w ogóle nie myślą o mnie jak o psychologu. Dlaczego? Bo ja bardzo często sobie kompletnie z nimi nie radzę. Popełniam większość błędów tak jak inne mamy z tą różnicą, że od razu rozumiem, co zrobiłam źle. Jestem tego świadoma i mam poczucie winy. Myślę wtedy o sobie negatywnie”, wytłumaczyła nam Małgorzata Ohme podczas sesji do VIVY!.

Skąd w prezenterce to przekonanie, że syn i córka rzadko odnajdują w niej psychologa? „Wiedza najbardziej ucieka mi przy relacjach z dziećmi, bo wtedy dochodzą do głosu wielkie emocje. Kocham je tak bezgranicznie i bezwarunkowo, że głupieję”, wyjaśniła VIVIE.pl 41-latka.

W trakcie zdjęć udało się nam też usłyszeć trochę więcej na temat pociech dziennikarki. „Klara ma 14 lat, a syn Jerzy 17 i oboje się bardzo zmienili przez ostatni rok. Jestem bardzo dumna z syna, że jest nieustępliwy w spełnianiu marzeń – może to dlatego, że wiele lat był zawodowym sportowcem. Natomiast moja córka jest wiernym przyjacielem. Słowo Klary jest takim, które coś znaczy. Można na niej polegać i wierzę, że będziemy przyjaciółkami na całe życie”, podkreśliła bohaterka najnowszej VIVY!

O czym jeszcze rozmawialiśmy? Obejrzyj nasze wideo do końca. 

Małgorzata Ohme, VIVA! 25/2020
Fot. Łukasz Kuś

Wideo

Paweł Królikowski zostawił najpiękniejszy możliwy testament. Żona opowiedziała o szczegółach

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA I LEFTERIS KAVOUKIS o balansie, jaki dała im pandemia, domu w Warszawie i… raju w Atenach. Co takiego wydarzyło się, że RAFAŁ KRÓLIKOWSKI powiedział sobie: „Hola, hola, panie Królikowski, czasami trzeba przystopować…”? AIDA KOSOJAN-PRZYBYSZ z córkami ALICJĄ i MARGO – Jak być matką, kiedy widzi się przyszłość? W cyklu Kobiece historie: Fonda, Birkin, Joplin, Mitchell – buntowniczki i hippiski, które zmieniły świat. Miasto miłości: Nowy Jork nie pozwoli zasnąć zakochanym.