Ania Wendzikowska dieta
Fot. Instagram@aniawendzikowska
ze świata urody

Ania Wendzikowska zachwyca idealną sylwetką!

Jak ona to robi? Znamy dietę i trening dziennikarki!

Marta Cieplak 13 stycznia 2020 14:10
Ania Wendzikowska dieta
Fot. Instagram@aniawendzikowska

Ania Wendzikowska to nie tylko znana dziennikarka specjalizująca się w tematyce filmowej, ale też bardzo aktywna influencerka. Jej profil na Instagramie obserwuje już ponad 420 tysięcy osób! Najchętniej pokazuje tam zdjęcia z podróży na których zachwyca zjawiskową sylwetką. Jak ona to robi, że ma ciało supermodelki po urodzeniu dwójki dzieci?

Dieta Ani Wendzikowskiej

Dziennikarka TVN ma idealną figurę, ale jak się okazuje to w dużej mierze zasługa genów. W wywiadzie udzielonym portalowi Plotek.pl kilka lat temu wyznała: „Na pewno nie jest tak, że ograniczam się, jeśli chodzi o słodycze, produkty mączne. Nie mam żadnych sztywnych zasad. Jem to, na co mam ochotę”.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

good night and good luck ✨ #barcelona #barcelonabynight #barcelonaskyline #hotelartsbarcelona #spatime

Post udostępniony przez Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Ale urodzenie dwójki dzieci lekko zmieniło jej podejście. Pod jednym ze swoich zdjęć prezentujących piękne kształty wyznała szczerze: „Nie miałam płaskiego brzucha odkąd skończyłam 20 lat. Chociaż zawsze była szczupła, to mało ćwiczyłam i średnio się odżywiałam. Myślałam sobie: mam dobre geny, nigdy nie będę gruba, kiedyś się za siebie wezmę i zacznę ćwiczyć. Ale to „kiedyś” ciągle odkładałam na później”.

W sumie dopiero po pierwszej ciąży jakoś się ogarnęłam. Stwierdziłam, że to chyba ostatni dzwonek, bo przecież samo się nie zrobi. W sumie niewielkim wysiłkiem – wystarczyło zacząć regularnie się ruszać i rozsądniej podchodzić do kwestii odżywiania – bez drakońskich diet i morderczych treningów wreszcie byłam zadowolona ze swojej sylwetki. (...) A po drugiej ciąży – paradoksalnie – poszło mi już łatwiej. I teraz, 8 miesięcy po porodzie, wyglądam lepiej niż 10 lat temu.

Jaka jest jej recepta na sukces? Dziennikarka najpierw postawiła na treningi z trenerem personalnym dwa razy w tygodniu, a gdy wróciła do formy i już wiedziała, co powinna robić, zdecydowała się na samodzielną aktywność i ćwiczy codziennie w domu – rano i wieczorem. I choć przyznaje, że nie zawsze ma na to czas i siłę, to pilnuje, by było to chociaż 15 minut każdego dnia. A jeśli chodzi o dietę, trzyma się prostych zasad:

Praktycznie nie jem mięsa i w ogóle dbam o to, co jem. Dużo warzyw i owoców, dużo soków, dużo wody.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

jak ja nadrabiam z czytaniem w samolocie 🤓 bo odkąd mam dzieci to wieczorami padam.. 😴 szczęście jak zdołam dotrzeć do swojego łóżka, a nie usypiając którąś z córek polegnę w jej pokoju i skręcona w paragraf prześpię pół nocy w łóżku dziecięcym, długości metr dwadzieścia... ech.. ale ciekawa rzecz: nie pamiętam już tych nieprzespanych nocy z początków macierzyństwa, nie pamiętam trudów i leków, prawie nie pamiętam poczucia, że nie wiem, jak WSZYSTKO się robi i na pewno sobie nie poradzę 🙈 pamiętam za to pierwsze uśmiechy, pierwsze „mama”, miłość, oddanie i bliskość, jakiej nie znałam zanim zostałam mamą.. i w ogóle nie pamiętam, jak to było zanim w moim życiu pojawiły się moje dwie Księżniczki.. dziwna sprawa z tą pamięcią.. 🤔 czytam teraz świetną książkę - „Sztuka tworzenia wspomnień” i okazuje się, że to bardzo ważna umiejetność, żeby zapamiętywać to, co w życiu dobre i piękne, a niekoniecznie „zawieszać” się na gorszych momentach. To ważna cześć budowania wewnętrznego poczucia szczęścia. Można to ćwiczyć! Chociaż ja naturalnie mam tendencję do lekkiego wypierania tego, co nieprzyjemne.. i skupiania się na tym, co mnie cieszy i pozytywnie nakręca.. a teraz jeszcze będę się w tym doskonalić! 😝 #sztukatworzeniawspomnien #meikwikingbook #lubieczytac #rozwojosobisty #zksiazkawpodrozy

Post udostępniony przez Ania Wendzikowska (@aniawendzikowska)

Anna wspomaga się też suplementacją, która poprawia metabolizm, wspiera trawienie i dodaje energii. Jak widać nie potrzeba wiele, by wysiłki się opłaciły. To dobra motywacja na początek roku – zacząć jak ona, od 15 minut treningu dziennie! 

Dobrze skrojony kostium sprawi, ze sylwetka będzie wyglądać bosko!

Wideo

Marynarki, kardigany, sukienki maxi, kozaki na słupku. Te produkty będą modne jesienią i zimą 2020/2021

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

URATUJ ZIEMIĘ: Niezwykłe „lasy kamiennych igieł”
 na Madagaskarze, drzewa jak z bajki na Sokotrze – czy ostatnie bastiony nieskażonej przyrody ocaleją? IZA MIKO: „Pandemia pokazała, że czas na zmiany na poziomie globalnym. Potrzebne jest prawo i wprowadzenie kar”. ELŻBIETA DZIKOWSKA o tym, co nas czeka – „zadeptany” przez turystów świat? TOMASZ ZUBILEWICZ: „Myślimy, że nastąpi dzień, w którym gwałtownie wszystko wróci do stanu poprzedniego. To błąd”. W cyklu Extra: Przeludnienie – kres „luksusu rasy ludzkiej…”.