Pandemia koronawirusa odmieniła życie społeczne ludzi na całym świecie. Zamknięto kina, restauracje, teatry, muzea czy galerie handlowe. Kwarantanna spowodowała, że coraz bardziej tęsknimy za obejrzeniem filmu w kinie i spotkaniem na mieście z przyjaciółmi. Na całym świecie kraje stopniowo wprowadzają nowe zasady funkcjonowania w nowej rzeczywistości. Epidemia koronawirusa w Chinach przygasa, również tam społeczeństwo stara się wrócić do dawnego życia. W Państwie Środka zaczęło działać już kilkanaście kin. Na razie rekord sprzedaży to 371 biletów, ale branża na różne sposoby stara się przyciągnąć widzów. Pierwsza próba zakończyła się porażką. W pierwszym otwartym od stycznia chińskim kinie - Zhongying Golden Palm Cinema w mieście Urumqiu - troje pracowników przez cały poniedziałek nie doczekało się ani jednego widza. Kina jednak nadal się otwierają, do czwartku otworzono kilkanaście kin większość mieści się w prowincji Xinjiang na zachodzie kraju, gdzie od 27 dni nie odnotowano ani jednego nowego przypadku zarażenia koronawirusem. Chiny otwierają kina, a jak będzie się to odbywać w Europie?
WIDEO…
Co z imprezami filmowymi w Europie?
Kiedy pójdziemy do kina lub restauracji w Polsce?
Podczas konferencji prasowej zwołanej przez premiera Morawieckiego 16 kwietnia, dowiedzieliśmy się że otwarcie kin i restauracji to ostatni etap zmian stopniowo wprowadzanych przez polski rząd. Podkreślono również, że będzie temu towarzyszył określony reżim sanitarny. Wszyscy zastanawiamy się na czym miałby polegać? Podobne wypowiedzi pojawiły się odnośnie otwierania galerii handlowych oraz restauracji. Czy uważacie, że 4 etap nastąpi w Polsce w maju, czy może zdecydowanie później?
Możliwość korzystania z galerii handlowych będziemy sukcesywnie zwiększali, ale w reżimie sanitarnym ilości osób na przestrzeń handlową, zasłaniania twarzy, dystansowania się, dezynfekcji.
mat.prasowe/kancelaria premiera
Warto dodać, że polski rząd nie podał konkretnych dat kolejnych etapów odmrażania gospodarki chcąc być zależnym od danych dotyczących kolejnych zakażeń, miejsc w szpitalach itd. Z kolei kraje takie jak Grecja, Austria czy Norwegia podały w swoich harmonogramach sztywne daty otwarcia szkół, restauracji czy galerii. Która opcja jest bezpieczniejsza? Ocenę pozostawiamy Wam.

























