ZE ŚWIATA MODY

Niesamowity film wizerunkowy marki Hexeline! Czy wszędzie można wyglądać modnie?

Sabina Zięba 20 stycznia 2017 09:15

Dom mody Hexeline, funkcjonujący pod tą nazwą już od 1989 roku, w tym sezonie postawił na nową formę promocji. Wraz z agencją I LIKE PHOTO oraz I LIKE MOVIES stworzyli utrzymany w szarościach fashion film na sezon jesień/zima 2016. Produkcja zatytułowana „Ciche noce, długie dni” pokazuje dobę z życia na wsi. Modelka (Marta Grabowska) podczas prac domowych prezentuje projekty właścicielki i projektantki firmy, Haliny Zawadzkiej.

 

Fot. Pinterest

Marka Hexeline charakteryzuje się znakomitymi krojami oraz najlepszymi tkaninami sprowadzanymi z zagranicy. Tworzy projekty dla wymagających i eleganckich kobiet w różnym wieku. Kolekcje rozpoznawane są w różnych częściach świata, a firma w przeciągu 20 lat działalności zdobyła wiele prestiżowych nagród, m. in. "Doskonałość mody" czy "Superbrands Polska". 

 

Polecamy też: Obrońcy praw zwierząt z PETA kupili udziały w koncernie Louis Vuitton Moet Hennessey! Dlaczego?

 

Jak donosi portal Życie w luksusie "Halina Zawadzka czerpie pomysły do swoich kolekcji śledząc propozycje światowych kreatorów mody, a także szukając rozwiązań w sugestiach, potrzebach i wymaganiach swoich klientek. Swoim inspiracjom nadaje nazwy, które potem opisują elementy sezonowych kolekcji, np. „patchwork nastrojów”, „Hollywood lat 50.”, „przytulność wagi lekkiej”, czy „dziewczyna polarnika”."

 

Film "Ciche noce, długie dni" w reżyserii Macieja Bielińskiego, zdjęciami Marcina Kempskiego i muzyką Stefana Wesołowskiego miał swoją premierę 16 stycznia.

 

Fot. Materiały prasowe

 

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.