Był wrzesień 2016 roku. Kaia Gerber, wówczas 15-letnia, odbierała w Nowym Jorku tytuł Modelki Roku podczas gali Daily Front Row Fourth Annual Media Awards. Towarzyszyli jej rodzice, Cindy Crawford i Rande Gerber, oraz starszy brat Presley.

WIDEO…

player placeholder

Podczas gali Gerber powiedziała słowa, które dziś można odczytać jak zapowiedź smutnych wydarzeń w jej rodzinie. "Do tego chyba nigdy nie można się przyzwyczaić, bo to nie jest normalne" – powiedziała o życiu w świetle reflektorów. Nie ukrywała, że za start w modelingu płaci sporą cenę. Tym większą, że wszyscy porównywali ją do matki. A ona potrzebowała czasu na robienie tego, co robią „zwyczajne nastolatki”. 

„Dla mnie była po prostu mamą”

Dwa lata później, w lipcu 2018 roku, Kaia trafiła na okładkę „Vogue’a Italia”, sfotografowana przez Collier Schorr. W wywiadzie dla tego magazynu wyznała, że mieszka z rodzicami i bratem w Malibu, chodzi do tamtejszej szkoły, ale z powodu pracy uczyła się online. Magazyn opisał scenę, która zostaje w pamięci: w trakcie rozmowy Cindy Crawford przerwała córce, żeby przypomnieć córce o pracy domowej. Supermodelka, którą świat znał z okładek, na tym etapie była przede wszystkim rodzicem z listą obowiązków.

Zobacz także:

Zobacz także: Była jego młodszą siostrą i najbliższą osobą. Historia Kai i Presleya Gerber chwyta za serce

Sama Kaia mówiła wtedy: "Nawet nie wiedziałam, że była modelką. Dla mnie była po prostu mamą". Powtórzyła to później w innym wywiadzie. Zapewniała, że dorastanie w cieniu sławnej matki nie było trudne, bo nie wiedziała, że Cindy jest tak sławna. Nie ukrywała jednak, że to dzięki mamie zaczęła karierę w modelingu. Zdradziła też, jaką radę dostała od matki. Cindy powiedziała jej, żeby za każdym zdjęciem i każdą miną stała jakaś myśl, tak aby nie patrzeć w obiektyw pustym wzrokiem.

Kaia Gerber Cindy Crawford
Frazer Harrison/Getty Images

„Najpierw musiałam obalić opinie, potem udowodnić siebie”

Legenda mamy zaczęła ją uwierać, gdy sama zaczęła karierę na wybiegach. "Musiałam najpierw obalić opinie ludzi, zanim mogłam udowodnić, kim jestem" – wyznała w jednym z wywiadów. Zaznaczyła przy tym, że doskonale zdaje sobie sprawę, w jakich wyjątkowych okolicznościach weszła do branży, i że szanuje modelki, które takiego startu nie miały.

Jak zatem pracowała na własne nazwisko? Z jej opowieści wynika recepta zaskakująco prosta: punktualność, zapamiętywanie imion, pomaganie innym i odmawianie specjalnego traktowania. Żadnych wielkich gestów, za to codzienna dyscyplina, której nie widać na zdjęciach. I jeszcze jedno - niezależność. Właśnie dlatego przeprowadziła się do Nowego Jorku. To miała być ucieczka od środowiska z Los Angeles, w którym, jak to ujęła, „trzymasz się ludzi podobnych do siebie”.

Poruszające wyznanie tuż przed rodzinną tragedią

Dziś, po dekadzie pracy w modelingu, Kaia inaczej mówi już o swojej pracy i życiu. Dobrym przykładem jest wywiad, który ukazał się w lutowym numerze „Harper’s Bazaar”. Gerber podzieliła się tam zaskakującym wyznaniem. "Jestem zmiennokształtna. Pozwalam, by moją tożsamością było to, że potrafię się przekształcać, a nie to, w co się przekształciłam" – powiedziała.

Czytaj także: Nazwisko dostał, resztę wypracował sam. Modowa kariera Presleya Gerbera.

Najmocniejsze słowa padły jednak latem. Jak podaje portal ara.cat, powołując się na wywiad Gerber dla „Vogue’a”, opublikowany 13 sierpnia 2026 roku, modelka i aktorka opowiedziała o trudnych doświadczeniach, które wiązały się z ciągłym porównywaniem jej do matki. Gerber otwarcie mówiła również o zaburzeniach odżywiania i o tym, że nie od razu zdała sobie z nich sprawę. "Ludzie zawsze komentowali moje ciało, a to trudne, bo nie zawsze jest się gotową, żeby samemu je komentować. Gerber dodaje, że negatywne uwagi nikomu nie pomagają wyglądać lepiej.

Kaia Gerber z rodziną
Gilbert Flores/WWD via Getty Images

Rodzina, która zaczęła rozmawiać

W tym samym wywiadzie Gerber odniosła się do trudnych chwil w rodzinie. Według relacji ara.cat mówiła o zmaganiach starszego brata, 27-letniego Presleya, z uzależnieniem i o tym, jak wpłynęły na relację w rodzinie. Jej bliscy, jak przyznała, dopiero niedawno zaczęli rozmawiać o osobistych sprawach otwarcie, zamiast zamiatać je pod dywan. To wyznanie media z całego świata przywoływały po niedawnej śmierci Presleya, który odszedł w tragicznych okolicznościach w ośrodku terapeutycznym. 

Zobacz także: Cindy Crawford zbudowała rodzinę jak z obrazka. Dopiero po latach córka modelki opowiedziała, co działo się naprawdę

Debata o „nepo babies” wraca co kilka miesięcy, a Gerber stała się jej naturalną bohaterką. Jej wypowiedzi z ostatnich lat układają się jednak w coś, czego nie da się łatwo skwitować jednym hasłem. Raz mówi o tym, że bycie dzieckiem gwiazdy to przywilej, innym razem wskazuje na presję nazwiska matkio presji. Raz o przyjaźni z matką, kiedy indziej o tym, że musiała najpierw zmierzyć się z cudzymi oczekiwaniami.

Z tej mozaiki wyłania się obraz córki, która nie wypiera się swojego nazwiska, ale nie chce też, by tylko ono ją definiowało. Czy to właśnie dlatego jej słowa trafiają dziś do tylu osób, także tych, które pamiętają Cindy Crawford z jej pierwszych okładek? Jedno jest pewne - Kaia Gerber mówi dziś własnym głosem i wygląda na to, że usłyszymy z jej ust jeszcze wiele mocnych wyznań.

Kaia Gerber Presley Gerber
Kevork Djansezian/Getty Images