Nie było chyba możliwości, by Presley Gerber wszedł do świata mody niezauważony. Urodził się w rodzinie, w której moda, fotografia i show-biznes były codziennością. Jego matką była Cindy Crawford, jedna z najbardziej rozpoznawalnych supermodelek w historii, ojcem Rande Gerber – przedsiębiorca i były model. Młodsza siostra Kaia kilka lat później również została modelką i szybko znalazła się w gronie najbardziej rozchwytywanych twarzy swojego pokolenia.
WIDEO…
Presley miał więc nazwisko, które było znane na długo przed jego pierwszym wybiegiem. Ale samo nazwisko nie wystarczyło, żeby utrzymać się w wymagającym świecie mody. Musiał udowodnić, że się do tego nadaje.
Jako nastolatek wszedł na wybieg Moschino, później pracował dla Dolce & Gabbana i Balmain, pojawiał się w kampaniach wielkich marek i pozował dla najważniejszych magazynów. Z czasem przestał być wyłącznie „synem Cindy Crawford”. Stał się modelem z własnym portfolio.
Pierwszy krok: Moschino
Miał zaledwie 16 lat, kiedy pojawił się na wybiegu Moschino podczas pokazu kolekcji Resort 2017 w Los Angeles. Dla Presleya był to początek zawodowej drogi, która od razu prowadziła go na jeden z najbardziej ekscytujących adresów współczesnej mody. Moschino pod kierunkiem Jeremy’ego Scotta nie było wtedy marką dla nieśmiałych. Pokazy projektanta słynęły z teatralności, popkulturowych odniesień i spektakularnej oprawy. Presley znalazł się w samym środku tego świata jako jeden z najmłodszych modeli na wybiegu.
Nie wyglądał przy tym jak klasyczny model z katalogu. Miał w sobie kalifornijski luz, charakterystyczną urodę i pewność siebie chłopaka, który dorastał w Los Angeles. To właśnie ten wizerunek szybko stał się jego znakiem rozpoznawczym.

Pierwszy pokaz otworzył przed nim kolejne drzwi. Presley pojawiał się na wybiegach następnych marek, a jego nazwisko zaczęło być coraz częściej wymieniane w kontekście nowego pokolenia modeli.
Nie tylko syn Cindy Crawford
Porównania z matką były nieuniknione. Cindy Crawford należała przecież do pokolenia supermodelek, które w latach 90. wyniosło modeling do rangi globalnego fenomenu. Presley wszedł do branży w zupełnie innym momencie. Model nie był już wtedy wyłącznie anonimową twarzą prezentującą ubrania. Coraz częściej miał własne media społecznościowe, rozpoznawalność, historię i osobowość. Presley dorastał więc w świecie, w którym nazwisko mogło otworzyć pierwsze drzwi, ale później trzeba było już coś sobą reprezentować. I to właśnie robił.
Jego kariera rozwijała się przede wszystkim w modzie męskiej. Pracował z fotografami, którzy należeli do najważniejszych nazwisk branży, pojawiał się w sesjach redakcyjnych i kampaniach. Jego zdjęcia publikowały magazyny modowe, a jego twarz zaczęła być kojarzona nie tylko z Cindy Crawford, ale również z konkretnymi markami.
Dolce & Gabbana i wielkie wybiegi
Jednym z ważniejszych momentów w jego karierze był pokaz Dolce & Gabbana. Presley pojawił się na wybiegu marki podczas męskiego sezonu wiosna–lato 2017. Miał wtedy 17 lat.
To był wyraźny sygnał, że jego kariera nie ogranicza się do jednego efektownego debiutu. Presley zaczął pracować dla kolejnych domów mody i pojawiać się na wybiegach obok modeli, którzy mieli już doświadczenie w branży.
W jego portfolio znalazły się także Balmain i inne znaczące marki. Poniżej zobaczycie video z pokazu Balmain, na którym widać dumną mamę, Cindy Crawford, upamiętniającą tą wielką chwilę.
Z każdym kolejnym sezonem rosło jego doświadczenie, a on sam coraz swobodniej poruszał się pomiędzy pokazami, kampaniami i sesjami zdjęciowymi. W przypadku modela jego wieku było to tempo imponujące. Presley nie potrzebował wielu lat, żeby trafić na wybiegi marek, które wyznaczały kierunek mody.
Calvin Klein. Marka, która łączyła go z matką
Szczególne miejsce w jego historii zajmuje Calvin Klein. To właśnie ta marka miała ogromne znaczenie również dla kariery Cindy Crawford. W 2018 roku Presley i Kaia wystąpili razem w kampanii Calvin Klein Jeans. Rodzeństwo pozowało przed obiektywem jako przedstawiciele nowego pokolenia rodziny, która od dekad była związana z modą.
Był w tym pewien symbolizm. Cindy Crawford należała do twarzy, które współtworzyły historię kampanii reklamowych Calvina Kleina. Teraz przed obiektywem stanęły jej dzieci.
Presley nie był jednak kopią matki. W kampaniach Calvin Klein prezentował bardziej surowy, młodzieńczy wizerunek. Jeans, proste T-shirty, biel, czerń i minimalistyczna estetyka dobrze pasowały do jego urody.
Celine, Omega i kolejne kampanie
Presley pojawiał się również w kampaniach innych znaczących marek. Pracował między innymi dla Celine i Omegi, a jego portfolio stopniowo nabierało charakteru międzynarodowej kariery.
Dla modela kampania jest często ważniejszym punktem zawodowej biografii niż sam pokaz. Wybieg trwa kilka minut. Zdjęcie z kampanii może przez wiele miesięcy pojawiać się w magazynach, na billboardach czy w materiałach reklamowych.
Presley zdobywał więc doświadczenie w obu światach. Wiedział, jak pracować na wybiegu, ale równie dobrze odnajdywał się przed obiektywem.
Fotografowali go uznani twórcy, między innymi Bruce Weber. Jego zdjęcia trafiały do międzynarodowych wydań magazynów modowych. Z czasem Presley miał już portfolio, którego nie trzeba było przedstawiać wyłącznie poprzez nazwisko jego matki.
Pepsi i rodzinny powrót do historii
W 2018 roku Presley pojawił się także u boku Cindy Crawford w reklamie Pepsi podczas Super Bowl. Był to wyjątkowy moment nie tylko dla niego, lecz także dla całej rodziny.
Cindy wystąpiła w słynnej reklamie Pepsi w 1992 roku. Jej obraz w białym topie, jeansach i z puszką napoju stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych reklamowych wizerunków epoki. Ponad 25 lat później do nowej wersji kampanii dołączył jej syn.
Presley miał wówczas 18 lat. Nie był już dzieckiem słynnej modelki, ale młodym człowiekiem rozpoczynającym własną karierę. Reklama pokazała jednak coś jeszcze: jak bardzo moda i popkultura przenikały się w jego życiu od najmłodszych lat.
Kaia była siostrą, ale też zawodową partnerką
W historii Presleya ważne miejsce zajmuje także Kaia Gerber. Oboje dorastali w cieniu ogromnego nazwiska matki, a później oboje trafili do branży.
Kaia zrobiła błyskawiczną karierę na wybiegach i stała się jedną z najważniejszych młodych modelek swojej generacji. Presley wybrał nieco inną drogę. Nie próbował rywalizować z siostrą ani kopiować jej kariery. Jego świat był przede wszystkim światem mody męskiej.
Razem pojawiali się jednak przed obiektywem. Kampania Calvina Kleina była jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów ich wspólnej pracy. Ale nie jedyną.
Rodzeństwo łączyło zresztą coś więcej niż zawód. Oboje dorastali ze świadomością, że ich nazwisko jest znane niemal wszystkim, zanim jeszcze sami zdążyli zdecydować, czym chcą się zajmować.
Lubił być także po drugiej stronie aparatu
Presley interesował się nie tylko modelingiem. Pociągała go również fotografia. Aparat, który przez lata skierowany był na niego, sam zaczął brać do ręki.
To ciekawy szczegół jego zawodowej historii. Model, który całe życie spędza przed obiektywem, może patrzeć na fotografię zupełnie inaczej niż ktoś, kto pojawia się przed nim po raz pierwszy. Presley znał świat sesji od środka. Wiedział, jak wygląda praca na planie, jak fotograf buduje atmosferę i jak niewielki gest może zmienić zdjęcie.
Fotografia była dla niego jednym z możliwych kierunków na przyszłość. Modeling otworzył mu drzwi, ale niekoniecznie musiał być jego jedynym pomysłem na życie zawodowe.
Własne nazwisko
Presley Gerber miał przywilej, którego nie da się przecenić: urodził się z nazwiskiem rozpoznawalnym w świecie mody. Miał również coś, czego nie można dostać w prezencie – własną twarz, osobowość i umiejętność odnalezienia się przed aparatem.
Jego kariera nie trwała długo. Kilka lat wystarczyło jednak, żeby przejść drogę od nastoletniego debiutanta na wybiegu Moschino do modela pracującego dla światowych marek.
Presley zostawił po sobie własne zdjęcia, kampanie, pokazy i sesje. Moschino, Dolce & Gabbana, Balmain, Calvin Klein, Celine, Omega – to właśnie te marki najlepiej pokazują drogę, którą przeszedł.



























