Reklama

Po sukcesach na boisku Lautaro Martínez regularnie trafia na pierwsze strony sportowych serwisów. Równie dużym zainteresowaniem cieszy się jednak jego życie prywatne. U boku kapitana Interu Mediolan od lat stoi Agustina Gandolfo – influencerka i przedsiębiorczyni, która dla miłości zdecydowała się całkowicie odmienić swoje życie. Ich historia rozpoczęła się od przypadkowego spotkania, a dziś są małżeństwem wychowującym dwoje dzieci i wspólnie realizującym kolejne zawodowe oraz rodzinne plany.

Jak poznali się Lautaro Martínez i Agustina Gandolfo?

Historia ich związku rozpoczęła się w 2018 roku, tuż przed transferem Lautaro Martíneza do Interu Mediolan. Oboje spotkali się podczas przyjęcia urodzinowego w Buenos Aires. Agustina przyjechała do stolicy z przyjaciółkami i – jak sama później wspominała – nie miała pojęcia, kim jest młody piłkarz.

„To historia, o której prawie nigdy nie opowiadam. Poznaliśmy się w Buenos Aires, tuż przed jego wyjazdem do Włoch. Byłam tam z koleżankami i spotkaliśmy się na urodzinach. Nie wiedziałam, kim jest” – wspominała Agustina Gandolfo.

Po wymianie numerów telefonów kontakt zaczęli wymieniać ze sobą wiadomości. Choć dzieliły ich setki kilometrów, oboje mieli poczucie, że rodzi się między nimi coś wyjątkowego.

Lautaro już wtedy rzucił zdanie, które z czasem okazało się prorocze.

„Pewnego dnia przyjedziesz tam, dokąd właśnie się wybieram” – powiedział Agustinie.

Ona nie potraktowała tych słów poważnie. Sama przyznawała, że była wtedy przekonana, iż nie zdecyduje się na tak radykalną zmianę życia.

Zobacz też: Mało kto zna historię żony Dibu Martíneza. Piłkarz zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia. To miłość jak z filmu

Miłość silniejsza niż odległość. Decyzja, która odmieniła wszystko

Po pierwszym spotkaniu Agustina wróciła do Mendozy, gdzie studiowała ekonomię i pracowała w rodzinnej firmie. Niedługo później poleciała jednak do Mediolanu, aby odwiedzić Lautaro.

To właśnie wtedy ich relacja nabrała tempa.

„Zaczęliśmy pisać do siebie i wydarzyło się coś bardzo dziwnego. Czułam, jakby był już moim chłopakiem” – opowiadała.

Pierwotnie pobyt we Włoszech miał potrwać zaledwie kilka dni. Szybko okazało się jednak, że rozstanie nie będzie takie proste.

„Spędziliśmy razem dziewięć dni. Dzień przed moim wyjazdem powiedział: »Nie wyjeżdżasz«” – wspominała influencerka.

Agustina próbowała tłumaczyć, że czekają na nią obowiązki w Argentynie.

„Mam swoje sklepy, studia i pracę” – odpowiedziała. Chodziło o prowadzone przez nią w Mendozie butiki z odzieżą, które rozwijała jeszcze przed przeprowadzką do Włoch.

Lautaro nie zamierzał odpuszczać. Zadzwonił nawet do jej rodziców i przekonał ich, aby została we Włoszech jeszcze trochę. Ostatecznie zamiast kilku dni spędziła z nim ponad miesiąc.

Porzuciła dotychczasowe życie i przeprowadziła się do Mediolanu

Po powrocie do Argentyny Agustina wyjechała jeszcze na wakacje do Cancún. Nawet wtedy Lautaro nie potrafił pogodzić się z kolejną rozłąką.

„Nie wracaj do Mendozy. Przyleć prosto tutaj. Nie wytrzymam dłużej” – usłyszała od ukochanego.

To właśnie wtedy podjęła jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu.

„Moi rodzice byli w szoku, bo zostawiłam wszystko: studia, sprzedałam swoje lokale i odeszłam z pracy w rodzinnej firmie” – opowiadała.

Pytana po latach, czy nie bała się tak radykalnego kroku, odpowiedziała krótko:

„To był impuls. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Dzisiaj byłoby mi znacznie trudniej podjąć taką decyzję”.

Od tamtej chwili wspólnie budowali życie w Mediolanie, z dala od rodziny i przyjaciół.

„Mieliśmy bardzo silną więź. W Argentynie widzieliśmy się zaledwie dwa albo trzy razy, a tutaj czuliśmy się tak, jakbyśmy znali się całe życie. Daleko od bliskich staliśmy się dla siebie największym wsparciem” – wyznała.

Czytaj też: Erling Haaland był kiedyś w Polsce. Archiwalne zdjęcie z Ząbek zachwyciło kibiców i przypomniało jego mało znaną historię

lautaro-martinez-wedding-821607613
Ślub Lautaro Martíneza i Agustiny Gandolfo Instagram @lautaromartinez

Rodzina Lautaro Martíneza i Agustiny Gandolfo

Związek szybko przerodził się w rodzinę. Najpierw na świat przyszła córka Nina, a później syn Theo. W 2023 roku para przypieczętowała swoją historię ślubem nad jeziorem Como we Włoszech.

Dziś Lautaro Martínez należy do najważniejszych zawodników Interu Mediolan i reprezentacji Argentyny, a Agustina konsekwentnie rozwija własną markę jako influencerka i przedsiębiorczyni. W Mediolanie współtworzy również restaurację, udowadniając, że od początku zależało jej na budowaniu własnej zawodowej drogi.

Sama wielokrotnie podkreślała, że nie chce być postrzegana wyłącznie przez pryzmat kariery męża.

„Zanim jestem żoną piłkarza, jestem mamą, pracuję i studiuję” – mówiła, opisując swoje podejście do życia.

Choć od pierwszego spotkania w Buenos Aires minęło już kilka lat, ich historia wciąż pozostaje dowodem na to, że czasem jedno przypadkowe spotkanie wystarczy, by całkowicie zmienić bieg życia. To właśnie od tamtej rozmowy rozpoczęła się wspólna droga, która zaprowadziła ich z Argentyny do Mediolanu, a później przed ołtarz nad malowniczym jeziorem Como.

Lautaro Martinez z FC Internazionale i jego żona Agustina Gandolfo świętują z trofeum Pucharu Włoch po zwycięstwie drużyny w meczu finałowym Pucharu Włoch pomiędzy SS Lazio a FC Internazionale na Stadio Olimpico 13 maja 2026 roku w Rzymie we Włoszech.
Lautaro Martinez z FC Internazionale i jego żona Agustina Gandolfo świętują z trofeum Pucharu Włoch po zwycięstwie drużyny w meczu finałowym Pucharu Włoch pomiędzy SS Lazio a FC Internazionale na Stadio Olimpico 13 maja 2026 roku w Rzymie we Włoszech. Fot. Mattia Pistoia - Inter/Inter via Getty Images)

Źródła: Ciudad Magazin, Para Ti , LA NACION – materiały dotyczące wypowiedzi Agustiny Gandolfo.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...