Przeszli przez najtrudniejszą próbę. Teraz Marta i Dawid Kubaccy świętują wielkie szczęście. Historia ich miłości porusza
To wyjątkowo szczęśliwy czas w domu Kubackich. Marta i Dawid po raz trzeci zostali rodzicami i podzielili się z fanami radosną nowiną. W mediach społecznościowych opublikowali wzruszające zdjęcie z porodówki, zdradzając, że ich rodzina właśnie się powiększyła. A my przypominamy historię ich pięknej miłości.

Bywają historie, które z każdym kolejnym rozdziałem tylko utwierdzają w przekonaniu, że prawdziwe uczucie potrafi przetrwać wszystko. Tak jest w przypadku Marty i Dawida Kubackich. Gdy ona z oddaniem wspierała męża podczas kolejnych zawodów, on bez chwili wahania zrezygnował ze sportowej rywalizacji, kiedy jej zdrowie nagle znalazło się w poważnym niebezpieczeństwie. Dziś ich życie znów wypełniła ogromna radość. Małżonkowie po raz kolejny zostali rodzicami, a szczęśliwą nowiną podzielili się z fanami za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Marta i Dawid Kubaccy: jak się poznali?
Choć Dawid Kubacki od lat jest jedną z największych gwiazd polskich skoków narciarskich, o swoim życiu prywatnym zawsze mówił niewiele. Nic więc dziwnego, że jego związek z Martą przez długi czas pozostawał z dala od blasku fleszy. Pierwsze wspólne zdjęcie zakochanych pojawiło się w mediach społecznościowych w 2014 roku. Jak wówczas informował „Fakt”, Marta mieszkała w Zakopanem i studiowała na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. To właśnie tam po raz pierwszy przecięły się ich drogi.
Ich znajomość zaczęła się na uczelni, gdzie oboje studiowali wychowanie fizyczne. Po latach Marta Kubacka wróciła wspomnieniami do tamtego momentu. „Poznaliśmy się na Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Oboje tam studiowaliśmy. Zresztą ten sam kierunek — wychowanie fizyczne. To była wiosna. Spotkaliśmy się, kiedy Dawid przyjechał w końcu na zajęcia po sezonie. Zaiskrzyło między nami. Bardzo często przyjeżdżałam też do Zakopanego”, zwierzyła się Marta Kubacka w rozmowie z Onet Sport w 2020 roku.
Nie ukrywała, że zanim poznała Dawida Kubackiego, była fanką skoków narciarskich. Zbierała autografy zawodników i starała się być na konkursach w Zakopanem. „To, że los postawił Dawida na mojej drodze uważam za coś niewiarygodnego, chociaż nie było tak, że byłam jego dziką fanką i jak tylko go zobaczyłam, powiedziałam sobie „wow, muszę za wszelką cenę sprawić, by został moim mężem”. Uważam, że był to po prostu wyjątkowy dla mnie zbieg okoliczności”, mówiła Marta Kubacka w rozmowie z Markiem Garusem dla Radio Zet w 2021 roku.
Zobacz też: Marta Kubacka urodziła! Żona Dawida Kubackiego pokazała zdjęcie z porodówki i ujawniła imię syna

Puchar Świata w skokach narciarskich, Zakopane 2014, Dawid Kubacki z ukochaną, Martą
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Oświadczyny i ślub
Ukochana urzekła polskiego sportowca nie tylko naturalną urodą, ale i charakterem, osobowością oraz poczuciem humoru! Para pielęgnuje swoje uczucie i stara się nie ujawniać zbyt wiele na temat życia prywatnego. Wiadomo, że Dawid Kubacki oświadczył się wybrance swojego serca w 2018 roku podczas wspólnych wakacji. „Znamy się od dawna, więc było to naturalne, ale Marta znalazła się w sytuacji, której chyba nie oczekiwała. Cieszę się, że pierścionek przyjęła i że wszystko idzie w kierunku ustatkowania się”, relacjonował skoczek w rozmowie z Super Expressem.
1 maja 2019 roku Marta Majcher (panieńskie nazwisko) i Dawid Kubacki stanęli na ślubnym kobiercu. Przysięgali sobie miłość w otoczeniu rodziny i przyjaciół w sanktuarium Matki Bożej Jasnogórskiej na podhalańskiej Bachledówce. Jak podkreślała Marta Kubacka, nigdy nie skupiała się na tym, że wychodzi za sławnego skoczka. „Wychodząc za Dawida, nie wychodziłam za Dawida Kubackiego jako sławnego skoczka, tylko za Dawida Kubackiego, którego kocham. […] Dawid intrygował mnie jako osoba prywatna i od zawsze skupiałam się wyłącznie na tym”, dodawała w rozmowie z Radio Zet w 2021 roku.
Ukochanej sportowca nie zależy na zainteresowaniu mediów. Pozostaje w kontakcie ze swoimi obserwatorami na Instagramie i tam dzieli się nimi fragmentami swojego życia. Zawsze wspiera ukochanego, ogląda skoki w telewizji, a także na żywo, gdy odbywają się w Polsce. Wtedy uśmiechnięta kibicuje mu z trybun.

Ślub Dawida i Marty Kubackich, 01.05.2019 rok

Marta Kubacka o życiu z Dawidem Kubackim
Małżonkowie spędzają ze sobą każdą wolną chwilę. „Najchętniej idziemy do restauracji albo obejrzymy dobry film. Musimy jednak nasze wyjścia dopasować do tego, czy jest oblężenie w Zakopanem. Wszystko dlatego, że jeśli turystów jest dużo, to wiąże się to z ciągłymi postojami i pozowaniem do zdjęć”, zwierzała się Marta Kubacka w jednym z wywiadów.
Ukochana Dawida Kubackiego od zawsze była związana ze sportem. Wcześniej trenowała szermierkę przez 16 lat. Starowała w mistrzostwach Śląska i należała do kadry Polski. Brała udział w Pucharze Świata i mistrzostwach Europy. Ze względu na kontuzję musiała przerwać karierę. Rozumie, że zawodowy sport polega na ciągłej pracy, wyrzeczeniach i rozłąkach z rodziną, które są spowodowane wyjazdami, obozami szkoleniowymi. Dlatego z całych sił i z pełną wyrozumiałością wspiera męża.
Pod koniec 2020 roku para po raz pierwszy została rodzicami. „Dobrze byłoby, żeby końcówka roku, w okolicach świąt, była luźniejsza. W tym okresie zostanę tatą i fajnie by było być w domu. Modlę się tylko, by wszystko było w porządku”, zwierzał się skoczek w rozmowie z dziennikarzami po letnich mistrzostwach Polski w Szczyrku.
Czytaj też: Maria Prażuch-Prokop i Marcin Prokop byli sobie pisani. Oto niezwykła historia ich miłości
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Mistrzostwa Świata w 2019 roku

Marta Kubacka, Dawid Kubacki na wernisażu wystawy fotografii Ewy Bilan-Stoch, 2020 rok

Marta Kubacka i Dawid Kubacki na ślubie Macieja Kota, 2019 rok
Na świecie pojawiła się córeczka Marty i Dawida Kubackich. Zuzanna jest oczkiem w ich głowie. „Dawid pomaga w wychowaniu Zuzi na tyle, ile może, bo doskonale wiemy, że z powodu treningów przez większość czasu nie ma go jednak w domu – szczególnie, gdy zaczyna się sezon zimowy. Dawid ma zgrupowania praktycznie co tydzień. Tydzień jest w domu, a tydzień gdzieś na obozie, a nawet jak jest w domu, to ma codziennie treningi”, mówiła żona skoczka w rozmowie z Radio Zet.
W wywiadzie podkreślała, że sama nie potrafi wysiedzieć bezczynnie w domu. Najpierw pracowała w kinie, a potem jako sprzedawczyni w sieci sklepów odzieżowych. Z czasem awansowała na stanowisko kierowniczki departamentu. „A potem zatrudniłam się u Ewy Bilan-Stoch w „Kamilandzie”, gdzie prowadzę sklep internetowy. Obecnie przebywam na zwolnieniu macierzyńskim, ale myślę, że nasza współpraca będzie kontynuowana, bo podobno wszyscy mówią tam, że za mną tęsknią”, podkreślała ukochana Dawida Kubackiego w rozmowie z Markiem Garusem.
W 2022 roku za pośrednictwem mediów społecznościowych sportowiec potwierdził, że wraz z małżonką zostaną rodzicami po raz drugi. „Święta, Mistrzostwa Polski, urodziny Zuzy, Turniej Czterech Skoczni i... nowy członek rodziny, a my relaks”, napisał skoczek. Na fotografii widzimy ukochaną Dawida Kubackiego, która ma sporych rozmiarów ciążowych brzuszek. W komentarzach z miejsca zaroiło się od gratulacji! „Zakończeniem roku z przytupem!”, czytamy w jednym z komentarzy. 9 miesięcy później na świat przyszła druga córeczka pary, Maja.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Problemy zdrowotne Marty Kubackiej
W 2023 roku Marta Kubacka w wyniku problemów kardiologicznych trafiła do szpitala. Dawid Kubacki bez zastanowienia zrezygnował z udziału w zawodach, by wspierać żonę. Jej stan był bardzo ciężki, lekarze walczyli o jej życie. Do rodzinnego domu Marta Kubacka wróciła dopiero pod koniec kwietnia. Po dramatycznych wydarzeniach i długiej hospitalizacji otrzymała kardiowerter-defibrylator, urządzenie potocznie nazywane rozrusznikiem serca.
Kilka miesięcy po dramatycznych wydarzeniach Marta Kubacka zdecydowała się opowiedzieć o tym, co przeszła. W poruszającym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych pokazała blizny, które – jak przyznała – przypominają jej o tym, jak wiele zawdzięcza lekarzom, bliskim i osobom, które walczyły o jej życie. Szczególne słowa wdzięczności skierowała do męża. Podkreśliła, że Dawid Kubacki bez wahania zrezygnował z końcówki sezonu, aby być przy niej i wspierać ją w najtrudniejszym momencie.
„Z całego serca chcę podziękować mojemu kochanemu mężowi Dawidowi Kubackiemu, który poświecił całą końcówkę sezonu, aby być ze mną i wspierać mnie w walce z choroba, kosztem swojej walki o najlepsze miejsce w PŚ. Pamiętaj kochanie, że jeszcze wiele przed Tobą. Dziękuję każdej osobie z rodziny, która pomogła nam w tym trudnym czasie w opiece nad naszymi dziećmi. Jeśli to czytacie, to wiedzcie, że jesteście niezastąpieni!! Nie mogę zapomnieć również o żadnej osobie, która modliła się w mojej intencji. Lista osób do wymieniania jest naprawdę bardzo, bardzo długa”, pisała Marta Kubacka.
„Mam nadzieję, że urządzenie, które w sobie mam, pomoże mi przeżyć jeszcze wiele wspaniałych chwil z moją rodziną oraz bliskimi. Jeszcze raz wszystkim wielkie dzięki!! A teraz zaczynam życie od nowa i skupiam się wyłącznie na przyszłości”, dodawała.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Marta i Dawid Kubaccy po raz trzeci zostali rodzicami
Po doświadczeniach, które na zawsze odmieniły ich codzienność, ta wiadomość ma dla rodziny Kubackich wyjątkowy wymiar. Marta i Dawid po raz trzeci zostali rodzicami, a szczęśliwą nowinę przekazali za pośrednictwem mediów społecznościowych. Do zdjęcia z porodówki dołączyli pełne czułości słowa skierowane do nowo narodzonego syna. Jak wyjawili, chłopiec otrzymał imię Mikołaj. Choć przyszedł na świat wcześniej, rodzice podkreślili, że jest silny i zdrowy. Teraz z niecierpliwością czekają już tylko na chwilę, gdy cała piątka będzie mogła spotkać się w domu, gdzie na młodszego brata czekają jego dwie siostry.
„Maluchu mały nazwany Mikołajem. Pojawiłeś się na świecie dużo wcześniej, ale jesteś silny i zdrowy to najważniejsze. Rośnij zdrowo i nabieraj sił, żeby jak najszybciej jechać do domu, bo twoje siostry czekają na ciebie z niecierpliwością”, napisali.
Życzymy wszystkiego, co najlepsze.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Źródło: Sport Onet, Fatk.pl, SuperExpress, Radio Zet