4. sezon „Potwora” przedstawia Lizzie Borden jako centralną postać jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych. W 1892 roku jej ojciec Andrew Jackson Borden i macocha Abby zostali brutalnie z*b*ci w domu w Fall River. Lizzie stanęła przed sądem, ale została oczyszczona z zarzutów. Co według opisanej historii wiadomo o tej zbro**i?

WIDEO…

player placeholder

Lizzie Borden i podwójne mo**erstwo. Co wydarzyło się w Fall River?

„Potwór” Ryana Murphy'ego nie jest produkcją, z której należy bezkrytycznie czerpać wiedzę o wydarzeniach historycznych. 4. sezon serialu skupia się jednak na sprawie Lizzie Borden, w którą wciela się Ella Beatty. Kobietę oskarżono o z**o*dowanie w 1892 roku jej ojca Andrew Jacksona Bordena, granego przez Charliego Hunnama, oraz jego drugiej żony Abby, którą na ekranie przedstawia Rebecca Hall.

Serial prezentuje przebieg wydarzeń w sposób, który nie pozostawia większych wątpliwości dotyczących tego, kto miał odpowiadać za zbrodnię. Rzeczywista sprawa nie zakończyła się jednak udowodnieniem winy Lizzie. Kobieta uniknęła odpowiedzialności za przypisywane jej za**jstwa, dlatego również po ponad 130 latach pozostaje pytanie o to, co rzeczywiście wydarzyło się w domu zamożnej rodziny z Massachusetts.

Zobacz także:

Do makabrycznego podwójnego za**jstwa Andrew Jacksona Bordena i Abby doszło w rodzinnym domu w mieście Fall River. W chwili zbrodni budynek miał być zamknięty od wewnątrz. Według informacji wewnątrz znajdowali się za**rdowani, Lizzie oraz służąca Bridget Sullivan, którą w „Potworze” gra Vicky Krieps. Andrew i Abby nie z**nęli od trucizny. Oboje zostali za**ci wielokrotnymi ciosami siekierą.

CZYTAJ TEŻ: Wnuk Roberta F. Kennedy’ego pojechał walczyć do Ukrainy i stał się wrogiem Putina. Teraz Rosja wydała nakaz aresztowania go

Serial "Potwór: Historia Lizzie Borden", Netflix
Materiały prasowe/Netflix

Trucizna i tajemnicze dolegliwości. Co wydarzyło się przed zab**stwem?

Okoliczności śmierci małżeństwa wywołały ogromne poruszenie w lokalnej społeczności. W toku śledztwa pojawiły się między innymi zeznania rodzinnego lekarza Bordenów. Miał on utrzymywać, że niedługo przed śmiercią Andrew i Abby cierpieli na dolegliwości żołądkowe. Co istotne, podobne problemy miały dotknąć także Bridget Sullivan. Macocha Lizzie podejrzewała natomiast, że mogła zostać otruta. Ten motyw wykorzystano również w 2. odcinku serialu, choć pojawia się tam w innym kontekście.

Bordenowie ostatecznie zgi**li od wielokrotnych ciosów siekierą, jednak kwestia trucizny powróciła podczas postępowania. Zeznania miejscowego aptekarza sugerowały, że córka Andrew miała kupić truciznę dzień przed śmiercią dwójki. Jeżeli to rzeczywiście Lizzie stała za zbro*nią, taki przebieg wydarzeń mógł sugerować, że jej pierwotny plan nie został zrealizowany zgodnie z zamysłem. 

Serial "Potwór: Historia Lizzie Borden", Netflix
Materiały prasowe/Netflix

Lizzie Borden paliła sukienkę. Ten szczegół pojawia się także w „Potworze”

Jednym z najmocniej zapadających w pamięć elementów sprawy stała się spalona sukienka. Na niekorzyść Lizzie Borden przemawiały zeznania jej przyjaciółki Alice Russell, która przyznała, że widziała, jak Lizzie pali sukienkę, którą miała mieć na sobie w dniu m**derstwa. Ten sam motyw został wykorzystany w 4. sezonie „Potwora”.

Palenie ubrania mogło więc wyglądać niezwykle podejrzanie w kontekście brutalnej śmierci Andrew i Abby. Jednocześnie nie doprowadziło do prawomocnego przypisania Lizzie odpowiedzialności za podwójne z**ójstwo.

CZYTAJ TEŻ: TYLKO U NAS: To było ich ostatnie takie spotkanie… Tylko u nas wzruszony Michel Moran wspomina Tomka Jakubiaka. Właśnie otrzymał po nim wyjątkową pamiątkę

Serial "Potwór: Historia Lizzie Borden", Netflix
Materiały prasowe/Netflix

Dlaczego Lizzie Borden została oczyszczona z zarzutów?

Sprawa ostatecznie nie została rozwiązana w sposób, który jednoznacznie wskazywałby sprawcę. Po trwających przez godzinę obradach ławnicy nie zdołali dojść do porozumienia, a Lizzie Borden została oczyszczona z zarzutów. To właśnie ten element odróżnia rzeczywisty finał sprawy od sposobu, w jaki wydarzenia przedstawia serial. „Potwór” może sugerować widzowi konkretną odpowiedź, podczas gdy w przypadku Lizzie nie doszło do udowodnienia jej winy. Choć kwestia jej odpowiedzialności nie pozostawia dziś większych wątpliwości, formalnie kobieta nie została uznana za winną przypisywanej jej zbrodni.

Serial "Potwór: Historia Lizzie Borden", Netflix
Materiały prasowe/Netflix

Nie tylko Lizzie Borden. Kogo jeszcze podejrzewano o mo**erstwo?

Lizzie nie była jedyną osobą wymienianą jako potencjalny sprawca. Wśród innych nazwisk pojawiały się Emma Borden, siostra Lizzie, oraz John Morse, wuj obu kobiet. W ich przypadku śledczym nie udało się jednak ustalić motywu, który miałby skłonić którekolwiek z nich do zaatakowania Andrew i Abby siekierą. Nie zdołano również połączyć Emmy Borden ani Johna Morse'a z miejscem i czasem popełnienia zbrodni.

Historia przedstawiona w „Potworze” otwiera przy tym jeszcze jeden temat dotyczący relacji wewnątrz domu Bordenów. Serial pokazuje wątek łączący Lizzie Borden i Bridget Sullivan, rodząc pytanie o to, czy przedstawiona między nimi relacja miłosna ma jakiekolwiek oparcie w prawdziwej historii, czy jest elementem fikcji stworzonej na potrzeby 4. sezonu.

W produkcji pojawia się również Aileen Wuornos, prawdziwa mord**czyni z lat 80. XX wieku, w którą wcieliła się Sarah Paulson. Jej obecność stanowi kolejny element historycznego tła postaci wykorzystanych w serialu.

CZYTAJ TEŻ: Zaczęło się od tego, że nagle zapomniała słów na antenie. Gdy Joanna Kryńska poszła do lekarz, usłyszała diagnozę, która zmieniła jej życie

Serial "Potwór: Historia Lizzie Borden", Netflix
Materiały prasowe/Netflix