Tim Burton i Helena Bonham Carter przez lata byli jedną z najbardziej charakterystycznych par Hollywood. Dziś uwagę przyciąga ich 18-letnia córka Nell, która pojawiła się u boku ojca podczas Paris Fashion Week. Dziewczyna postawiła na klasyczną czerń, a jej wygląd od razu przywołał skojarzenia ze słynną matką. Zobaczcie, jak dziś wygląda.

WIDEO…

player placeholder

Córka Tima Burtona i Heleny Bonham Carter na Paris Fashion Week

Nell Burton rzadko pojawia się na oficjalnych wydarzeniach, dlatego jej obecność na paryskim Tygodniu Mody wzbudziła zainteresowanie. 18-latka towarzyszyła ojcu podczas pokazu luksusowej marki Loewe, a fotoreporterzy mieli okazję sfotografować ich razem.

68-letni Tim Burton pozostał wierny swojemu charakterystycznemu stylowi. Wybrał czarny garnitur, dopasowaną koszulę i ciemne okulary. Uśmiechnięty pozował do zdjęć, a następnie wraz z córką zajął miejsce w pierwszym rzędzie.

Zobacz także:

Nell również postawiła na czerń. Miała na sobie prostą sukienkę mini, którą zestawiła z butami ze spiczastymi noskami. Jej oszczędna w dodatkach stylizacja dobrze wpisywała się w estetykę ojca, a jednocześnie przywodziła na myśl modowe wybory Heleny Bonham Carter.

Podobieństwo Nell do matki stało się jednym z głównych tematów komentarzy dotyczących ich wspólnego wyjścia.

Nell Burton
Getty Images

Nell Burton ma już za sobą pierwsze doświadczenia przed kamerą

Choć córka słynnej pary stroni od medialnego rozgłosu, świat filmu nie jest jej obcy. Jako dziecko pojawiała się w epizodycznych rolach w produkcjach swojego ojca. Tim Burton i Helena Bonham Carter mają również syna, 22-letniego Billy'ego Raymonda Burtona.

Nell miała już okazję wystąpić także w świecie mody. W ubiegłym roku wraz z matką promowała kolekcję Palette luksusowej marki biżuteryjnej Larkspur & Hawk. Podczas sesji zaprezentowała naszyjnik Sadie Large Riviere, którego cena wynosiła 5 300 dol.

Od tamtej pory jej wizerunek przeszedł zmianę. Najnowsze fotografie z Paryża pokazują Nell w bardziej minimalistycznym wydaniu, choć nie brakuje w nim charakterystycznego dla jej rodziców zamiłowania do czerni.

Tim Burton i Helena Bonham Carter. Ich miłość była równie niezwykła jak oni sami

Historia związku rodziców Nell rozpoczęła się w 2000 r. na planie „Planety małp”. Rok później pojawili się razem na czerwonym dywanie podczas premiery filmu. Tworzyli parę od 2000 do 2014 r., ale nigdy nie zdecydowali się na ślub.

Ich sposób na wspólne życie odbiegał od hollywoodzkich przyzwyczajeń. Przez pewien czas mieszkali w osobnych domach, co Helena Bonham Carter uważała za całkiem naturalne rozwiązanie. Tłumaczyła, że oboje potrzebowali przestrzeni, szczególnie że pracowali z domu i mieli odmienne upodobania dotyczące telewizji.

Aktorka przekonywała jednak, że ich relacja była bardziej tradycyjna, niż mogłoby się wydawać. Wyjątkiem bywały święta Bożego Narodzenia. Burton dekorował choinkę figurkami zombie i martwych niemowląt.

„On jest chory, ewidentnie chory człowiek” – żartowała Helena Bonham Carter w programie Grahama Nortona.

Helena Bohnam Carter z córką
Getty Images

Helena Bonham Carter długo przeżywała rozstanie z Timem Burtonem

Choć nigdy nie zostali małżeństwem, zakończenie wieloletniego związku było dla aktorki trudnym doświadczeniem. W 2021 r. przyznała, że spodziewała się nawet oświadczyn ze strony reżysera. O ich rozstaniu mówiła natomiast jak o rozwodzie.

Podkreślała, że wspólne dzieci sprawiają, iż więź między dawnymi partnerami nie znika wraz z zakończeniem romantycznej relacji. Opisywała ten proces jako długotrwały i bolesny, a rodzicielstwo jako powód, dla którego byli partnerzy pozostają ze sobą związani.

Jeszcze przed ich rozstaniem, w 2013 r., pojawiły się fotografie Burtona całującego nieznajomą blondynkę po pokazie filmu „The Wicker Man”. Helena zaprzeczyła wówczas doniesieniom o zdradzie. Podobne stanowisko przedstawił jej rzecznik w rozmowie z E! News.

Po zakończeniu związku oboje ułożyli sobie życie na nowo. Burton spotykał się z Monicą Bellucci, jednak ich relacja zakończyła się w ubiegłym roku. Helena Bonham Carter związała się natomiast z młodszym od niej o 21 lat norweskim historykiem sztuki i psychoanalitykiem Rye'em Dagiem Holmboe.

Dziś to Nell coraz częściej przyciąga zainteresowanie mediów. Jej pojawienie się na pokazie Loewe przypomniało nie tylko o sławnych rodzicach, lecz także o tym, jak bardzo dorosła córka jednej z najbardziej nietuzinkowych par świata kina.

Źródło: Plejada, Pudelek