Reklama

Są wakacyjne podróże, które prowadzą do kurortów, i takie, których cel ma zupełnie inny wymiar. Tomasz Wolny wybrał tę drugą drogę. Dziennikarz ponownie ruszył na pielgrzymkę, a zdjęciem z trasy podzielił się w mediach społecznościowych. Przy okazji zwrócił się do obserwujących z osobistą prośbą. Na reakcję nie musiał długo czekać.

Tomasz Wolny ruszył na pielgrzymkę. To stały punkt jego wakacji

Lato dla wielu oznacza walizkę, dalekie podróże i chwile wytchnienia od codzienności. Tomasz Wolny wybiera jednak także inną drogę — dosłownie i w przenośni. Dziennikarz, który otwarcie mówi o swojej wierze i miejscu, jakie zajmuje ona w jego życiu, również podczas wakacji znajduje przestrzeń na duchowe przeżycia.

Najlepiej świadczą o tym słowa, którymi kilka lat temu podzielił się przy okazji powrotu na Lednicę. Nie tylko zdecydowanie rozprawił się z przekonaniem, że wiara może być powodem do wstydu, ale też bardzo osobiście opowiedział o tym, czym jest dla niego.

„Żeby nie dać sobie wmówić, że wiara to obciach, nuda, a jedyne co można to się jej wstydzić. Bzdura! Wiara to piękno, radość, nadzieja i siła. Dlaczego miałbym się tego wstydzić?! Wręcz przeciwnie! Radością, nadzieją i pięknem trzeba się ze światem dzielić, bo świat bardzo tego potrzebuje”, pisał.

A pielgrzymowanie nie jest dla niego chwilowym impulsem ani jednorazową decyzją. Stało się częścią jego wakacyjnego rytmu. Wolny ponownie ruszył w drogę, a jednym z jej momentów postanowił podzielić się ze swoimi obserwującymi w mediach społecznościowych.

Czytaj też: Nie ukrywa swojego krytycznego stosunku do Kościoła, ale jest zachwycona słowami papieża. Szczere wyznanie Katarzyny Warnke: „Można tak budować autorytet”

Tomasz Wolny
Tomasz Wolny Fot. Paweł Wrzecion/AKPA

„Brązowa na Jasną”. Tomasz Wolny miał prośbę do obserwujących

Tomasz Wolny nie pozostawił swoich obserwatorów bez wieści z pielgrzymkowego szlaku. W mediach społecznościowych pokazał kadr z drogi, ale tym razem za zdjęciem kryło się coś więcej. Dziennikarz zwrócił się bezpośrednio do internautów i zaprosił ich, by przesyłali swoje intencje. W ten sposób ci, którzy sami nie ruszyli w drogę, mogli symbolicznie powierzyć pielgrzymom ważne dla siebie sprawy.

Brązowa na Jasną. Jak co roku, jeśli macie intencje — piszcie — w tej ekipie doniesiemy!”, przekazał pod zdjęciem z drogi.

Reakcja fanów była natychmiastowa. Publikacja Tomasza Wolnego wywołała spore poruszenie wśród internautów. W komentarzach pojawiły się zarówno osobiste słowa, jak i życzenia skierowane do dziennikarza oraz pozostałych uczestników pielgrzymki.

„Wiara jest siłą, trochę Ci jej zazdroszczę”, „Piękne to. Aż mam ochotę też iść na pielgrzymkę”, „Pamiętajcie o mnie w modlitwie przed tronem Jasnogórskiej Pani. Szerokości Kochani”, „Aż mi się łezka w oku zakręciła! Mam nadzieję, że do zobaczenia na szlaku za rok!”, „Pięknie ❤️ Niech dobry Bóg szczęśliwie zaprowadzi Was do Mamy”, „Chodziłam na pielgrzymki i tylko z grupą brązową , Boże prowadź do Matki Boskiej Częstochowskie”, „Bezpiecznej drogi i samych życzliwych osób wokół. Niech Pan Was strzeże”, czytamy.

Wpis Tomasza Wolnego wyraźnie stał się dla części komentujących czymś więcej niż kolejną wakacyjną publikacją w mediach społecznościowych.

Tomasz Wolny
Tomasz Wolny Fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...