W sierpniu tego roku media obiegła wiadomość, że Weronika Książkiewicz już nie szuka miłości. Aktorka związała się z kolegą z planu serialu Leśniczówka, Markiem Bukowskim. Jednak najnowsze doniesienia nie pozostawiają złudzeń: ich relacja przeszła już do historii. Oliwy do ognia dodał najnowszy wywiad z gwiazdą, w którym przyznała, że... była zdradzana przez jednego z partnerów!

WIDEO

player placeholder

Weronika Książkiewicz i Marek Bukowski rozstali się?!

Podejrzliwość dziennikarzy wzbudziły ostatnie wypowiedzi Weroniki Książkiewicz, dotyczące związku i tego, jak stworzyć udaną relację.

„To w ogóle nie jest pytanie do mnie. To trzeba zapytać specjalisty, kogoś kto jest w związku wieloletnim albo małżeństwie. Jestem ostatnią osobą, która powinna się wypowiadać na ten temat. Na przykład jakbyś chciał wiedzieć, co zrobić, żeby stracić faceta w 10 dni, to ja ci mogę opowiedzieć. Na to jak go znaleźć, spotkać, to nie do mnie”, podkreśliła w rozmowie z NOWA TV na premierze filmu Planeta Singli 2.

Zobacz także:

Sytuacji nie poprawiła wypowiedź dotycząca zdrady, na którą aktorka zdobyła się na swoim Instagramie (a którą cytujemy poniżej). Czy faktycznie oznacza to, że jej związek z Markiem Bukowskim przeszedł do historii?

Weronika Książkiewicz o zdradzie i dbaniu o sylwetkę

Przy okazji podzielenia się z fanami okładką najnowszego magazynu Be Active, Weronika Książkiewicz napisała post, w którym przyznaje, że została źle potraktowana przez jednego z byłych partnerów. „Historie miłosne kończą się bardzo różnie. Jedna z moich historii skończyła się tak, że długo szukałam nowego pomysłu na siebie. Szukałam też pomysłu na to, co zmienić w sobie i swoim życiu, by jak najszybciej zapomnieć o tym, co było warte zapomnienia. A zdrada zasługuje tylko na to. Jest jak chwast, który trzeba wyrwać, wyrzucić i zapomnieć”, czytamy na Instagramie.

Gwiazda dodała, że cała sytuacja jej nie załamała. Wręcz przeciwnie! Dzięki bolesnemu doświadczeniu Weronika Książkiewicz zaczęła walczyć o siebie. Pomogła jej w tym Ewa Chodakowska. „Chciałam zrobić grubą krechę i napisać nowy rozdział. Tak rozpoczęłam swoją przygodę z Ewą. Początkowo było to niewinne, ale w pewnym momencie stało się tak oczywiste, jak kawa o poranku. Treningi stały się dla mnie ważne, a samopoczucie i mniejszy rozmiar garderoby to mój puchar. Okładka jest dla mnie ważna. Przypomina mi, że warto zrobić coś dla siebie. Tylko dla siebie. 2 lata temu wstałam i ruszyłam jak Forrest Gump. Z tą różnicą, że ja nie zamierzam się zatrzymać”, zdradziła aktorka.

Mamy nadzieję, że wyznanie Weroniki doda siły innym kobietom, które są w podobnej sytuacji. To postawa godna naśladowania!


Planeta Singli 2 - premiera filmu
TRICOLORS/East News