Syn Weroniki Książkiewicz dorastał z dala od regularnego zainteresowania mediów, dlatego każde jego publiczne pojawienie się przyciąga uwagę. Aktorka od czasu do czasu pokazuje jednak wspólne kadry z Borysem, a najnowsza sesja stała się kolejną okazją, by zobaczyć, jak dziś wygląda 16-latek.
WIDEO…
Weronika Książkiewicz pokazała 16-letniego syna Borysa
Weronika Książkiewicz od lat konsekwentnie chroni prywatność swojego syna. Borys nie należy do dzieci gwiazd, które regularnie pojawiają się na czerwonych dywanach i w mediach społecznościowych. Aktorka od początku starała się zapewnić mu możliwie spokojne dzieciństwo z dala od medialnego zgiełku.
Tym razem zrobiła jednak wyjątek. Z okazji rozpoczęcia roku szkolnego na jej Instagramie pojawiła się najnowsza wspólna sesja zdjęciowa z Borysem Aleksandrem.
Borys w styczniu skończył 16 lat. Na nowych fotografiach widać, że bardzo urósł i zmężniał. U boku mamy nie wygląda już jak chłopiec znany z dawnych zdjęć, ale jak młody mężczyzna.
Weronika Książkiewicz opatrzyła wspólne kadry lekkim, wakacyjnym komentarzem.
„My jesteśmy głową jeszcze tak w połowie lipca, ale wszystkim uczniom rodzicom i nauczycielom życzymy dużo szczęścia i żelaznych nerwów. Nam też się przydadzą” – napisała.
Pod zdjęciami szybko pojawiło się mnóstwo komentarzy. Internauci zwracali uwagę przede wszystkim na to, jak bardzo Borys wyrósł i jak mocno przypomina mamę. „Pierwszy raz widzę syna. Jaki podobny do pięknej mamy. Ten sam uśmiech”, „Nie wierzę, to jest malutki Borys”, „O matko i córko, kiedy oni nam tak wydorośleli” – pisali obserwujący. Nie brakowało też bardziej żartobliwych reakcji. „Jak to, przecież niedawno się urodził. Czy to brat?” – czytamy pod fotografią. Pojawiały się również komplementy pod adresem nastolatka: „Co za przystojniak”, „Super chłopak, podobny do pani” czy „Ale przystojniak. Ładny jak mamusia”.
Tak zmieniał się syn Weroniki Książkiewicz
Borys pojawiał się u boku mamy także wcześniej. W czerwcu 2020 roku Weronika Książkiewicz pokazała zdjęcia z rodzinnego wyjazdu do wypoczynkowej rezydencji położonej nieopodal Gniezna. Jej syn miał wtedy 10 lat.
Na fotografiach pojawiło się wiele komentarzy dotyczących podobieństwa chłopca do mamy.
„Ale pani syn jest do pani podobny. Zwłaszcza uśmiech” – można było przeczytać pod zdjęciami.
„Synek - kopia pięknej mamy!” – komentowano.
Od tamtej publikacji minęło kilka lat, a Borys zmienił się nie do poznania. W 2023 roku pojawił się z mamą na premierze „Znachora”, a teraz znów stanął z nią przed obiektywem.
Dziś ma 16 lat i zdecydowanie nie przypomina już 10-letniego chłopca z rodzinnych fotografii.
Weronika Książkiewicz przez lata chroniła prywatność syna
Borys jest synem Weroniki Książkiewicz i Krzysztofa Latka. Para doczekała się dziecka w 2010 roku.
Ich związek nie przetrwał jednak długo. Rozstali się trzy miesiące po narodzinach syna. Po zakończeniu relacji Książkiewicz przeprowadziła się z Warszawy do Poznania, gdzie mogła liczyć na pomoc rodziców.
Później między byłymi partnerami doszło do konfliktu dotyczącego opieki nad Borysem. Sprawa trafiła do sądu i przez długi czas budziła sporo emocji.
Z czasem sytuacja się uspokoiła, a relacje między Książkiewicz i Latkiem uległy poprawie. W 2016 roku aktorka mówiła już, że może liczyć na pomoc ojca swojego syna.
„Syn przestał być przedszkolakiem, poszedł do szkoły. Martwię się, czy odnajdzie się w nowym środowisku, czy będzie się dobrze uczył. Staram się wychowywać syna mądrze i przekazywać mu najważniejsze wartości” – mówiła.
Później podkreślała także, że Krzysztof Latek pozostaje obecny w życiu dziecka.
„Tata Borysa nie zniknął z jego życia. Syn mieszka ze mną, ale ma dobry kontakt z ojcem” – przyznawała.
Borys stracił ojca w połowie 2024 roku
W połowie 2024 roku rodzinę spotkała tragedia. Krzysztof Latek zmarł niespodziewanie w wieku 59 lat.
Dla Borysa był to wyjątkowo trudny moment. Nastolatek mógł jednak liczyć na opiekę i wsparcie najbliższych, a szczególnie mamy.
Weronika Książkiewicz wielokrotnie podkreślała, jak silna więź łączy ją z synem. Macierzyństwo od początku było dla niej jednym z najważniejszych doświadczeń, choć sama nie ukrywała, że pierwsze lata po narodzinach Borysa nie należały do łatwych.
W styczniu 2022 roku wracała wspomnieniami do okresu po porodzie i rozpadu związku.
„Byłam szczęśliwa, ale przede wszystkim wykończona. Borys miał wymagania, nie lubił spać. Do tego doszło rozstanie z partnerem” – mówiła.
„To najbliższy mi człowiek na ziemi”
O swojej relacji z Borysem Weronika Książkiewicz mówiła z ogromnym ciepłem. Nie ukrywała, że łączy ich wyjątkowa bliskość.
„Najpiękniejsza w tym wszystkim jest dla mnie więź, jaka stworzyła się między mną a moim synem. To najbliższy mi człowiek na ziemi. Aż trudno opisać mi to słowami. Łączy nas niesamowita bliskość” – podkreślała.
Najnowsze fotografie są kolejnym rzadkim momentem, kiedy aktorka zdecydowała się podzielić z fanami fragmentem rodzinnego życia.

Weronika Książkiewicz z synem Borysem i Omeną Mensah 13.01.2019 r. 27. Final WOŚP 2019



























