Nie żyje Marek Mikuśkiewicz, założyciel sieci supermarketów MarcPol i jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich przedsiębiorców czasów transformacji ustrojowej. Jego droga na biznesowy szczyt zaczęła się jeszcze w latach 80., a kilkadziesiąt lat później jego majątek był szacowany w miliardach złotych. Historia Mikuśkiewicza stała się jednocześnie opowieścią o narodzinach prywatnego handlu w Polsce, ogromnym sukcesie MarcPolu i późniejszych problemach firmy.
WIDEO…
Przedsiębiorca zmarł 20 lipca 2026 roku. Informację o jego odejściu potwierdziła w rozmowie z redakcją „Forbes Polska” wdowa po biznesmenie. Uroczystości pogrzebowe odbyły się kilka dni później, 27 lipca.
Z bazaru Różyckiego do własnej sieci sklepów
Zanim Marek Mikuśkiewicz zaczął budować handlowe imperium, swoją przedsiębiorczą drogę rozpoczynał na jednym z najbardziej charakterystycznych warszawskich targowisk. W latach 80. prowadził stoisko na bazarze Różyckiego. Był to dopiero początek kariery, która w następnej dekadzie miała wynieść go do grona najbardziej znanych polskich biznesmenów.
Własny biznes na większą skalę zaczął rozwijać pod koniec lat 80. W 1988 roku przy warszawskiej Marszałkowskiej uruchomił pierwszy sklep MarcPol, wchodząc na rynek zdominowany wówczas przez takie marki jak Pewex i Baltona. W czasach, gdy prywatne placówki handlowe nadal nie były codziennością, Mikuśkiewicz szybko wyrósł na jednego z przedsiębiorców, którzy najlepiej wykorzystywali nadchodzące gospodarcze zmiany.


Nie żyje Marek Mikuśkiewicz. Miał za sobą spektakularną karierę
Marek Mikuśkiewicz zmarł 20 lipca 2026 roku. Informację o śmierci przedsiębiorcy przekazała w rozmowie z „Forbes Polska” jego wdowa. Pogrzeb założyciela MarcPolu odbył się 27 lipca.
Historia jego kariery pozostaje jednym z najbardziej wyrazistych przykładów biznesowych losów czasów transformacji ustrojowej. Mikuśkiewicz zaczynał od handlu na warszawskim bazarze, później stworzył jedną z najbardziej rozpoznawalnych rodzimych sieci supermarketów, a jego majątek w najlepszym okresie kariery liczono w miliardach złotych.

MarcPol przez lata był znakiem zmieniającej się Polski — kraju, w którym prywatni przedsiębiorcy zyskiwali możliwość budowania firm od podstaw i w krótkim czasie osiągali skalę, która wcześniej wydawała się nieosiągalna. Losy samego Mikuśkiewicza pokazały jednak również, jak szybko potrafi zmienić się pozycja nawet najbardziej wpływowego biznesmena.
Źródło: Pudelek, Forbes



























