Roman Kłosowski nie żyje
Fot. East News
Z OSTATNIEJ CHWILI!

Roman Kłosowski nie żyje! Aktor „odszedł spokojnie”

Publiczność kochała go za rolę w „Czterdziestolatku”

Monika Katarzyna Krupska 11 czerwca 2018 11:18
Roman Kłosowski nie żyje
Fot. East News

W wieku 89 lat zmarł Roman Kłosowski. O śmierci wybitnego aktora poinformował warszawski Teatr Syrena, a także Teatr im. Jerzego Osterwy w Gorzowie Wielkopolskim. Jego syn Tomasz w rozmowie z Super Expressiem wyznał, że ostatnio aktor ciężko chorował. 

„To prawda, tato nie żyje. Nie chciałbym mówić o szczegółach. Mogę powiedzieć, że w ostatnich dniach bardzo ciężko chorował. Odszedł spokojnie”, powiedział syn aktora.

Wybitny aktor 

Roman Kłosowski na ekranie zadebiutował w 1953 roku w filmie Celuloza. Serca widzów podbił rolą Maliniaka w Czterdziestolatku. W latach 1976-1981 kierował Teatrem Powszechnym w Łodzi, a od 1981 pracował w Teatrze Syrena w Warszawie. 

Kłosowski od lat zmagał się z groźną chorobą. W 2016 roku poinformował o zakończeniu swojej kariery. Aktor miał bardzo poważne problemy ze wzrokiem. „Mam kłopoty ze zdrowiem i podjąłem decyzję, że już nie pojawię się na scenie. Zawsze twierdziłem, że aktor powinien odejść z godnością i wyłączyć się z zawodu, jeśli nawet był jego pasją. I tak zrobię. Dlatego już nie pojawię się w telewizji”, powiedział Faktowi.

Pięć lat temu, po śmierci ukochanej żony, Krystyny jego problemy mocno nasiliły się. Aktor nie radził sobie z załatwianiem codziennych spraw i samodzielnym wykonywaniem podstawowych czynności. Był zmuszony opuścić mieszkanie, w którym spędził najpiękniejsze lata i zamieszkał w domu opieki.  

Roman Kłosowski nie żyje, kadr z filmu „Hydrozagadka”
Fot. East News

Roman Kłosowski nie żyje, kadr z filmu „Czterdziestolatek”
Fot. East News

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.