Jennifer Aniston jest szczęśliwa u boku Jima Curtisa, ale nie wszyscy z jej otoczenia z entuzjazmem patrzą na ten związek. Część znajomych aktorki nie ufa jej partnerowi i uważa, że może być „oportunistą”. Inni przekonują jednak, że Curtis świetnie odnalazł się w grupie, a Aniston dawno nie wyglądała na tak szczęśliwą.
WIDEO…
Przyjaciele Jennifer Aniston nie ufają Jimowi Curtisowi
Związek Jennifer Aniston i Jima Curtisa wywołuje podzielone reakcje wśród bliskich aktorki. Jak wynika z przekazanego materiału, niektórzy znajomi Aniston mają trudności z pełnym zaufaniem do jej partnera. Uważają, że Jim Curtis może być „oportunistą” i czasami prezentuje się w sposób zbyt przemyślany.
Źródła z otoczenia Jennifer Aniston cytowane przez OK! podkreślają, że szczęście aktorki pozostaje dla jej bliskich najważniejsze. Jednocześnie część z nich nie ukrywa wątpliwości wobec Curtisa i uważnie obserwuje rozwój tej relacji.
W źródle wskazano również, że Curtis przez lata zmagał się z uzależnieniem. Informacja ta pojawia się w kontekście nieufności części znajomych Aniston wobec jej partnera.
Bliscy Jennifer Aniston pozostają czujni. Chcą ją chronić
Przyjaciele aktorki mają przede wszystkim chcieć, by Jennifer Aniston była dobrze traktowana. Według przekazanego materiału są przekonani, że zasługuje na wszystko, co najlepsze. Dlatego, nawet jeśli cieszą się z jej szczęścia, część z nich pozostaje czujna.
Bliscy mają także chronić Aniston przed ewentualnym wykorzystaniem. Ich obawy nie oznaczają jednak, że odrzucają związek aktorki. Źródło podkreśla, że jeśli Jennifer Aniston jest szczęśliwa, jej przyjaciele również się z tego cieszą.
Sytuacja nie jest więc jednoznaczna. Z jednej strony pojawia się nieufność wobec Jima Curtisa i określenie go mianem „oportunisty”, z drugiej — szacunek dla decyzji Aniston i przekonanie, że najważniejsze pozostaje jej samopoczucie.
Nie wszyscy są przeciwko Jimowi Curtisowi
Nie całe otoczenie Jennifer Aniston podziela obawy wobec jej partnera. Część bliskich aktorki zaakceptowała Jima Curtisa i uważa, że dobrze odnalazł się w ich grupie.
Według informatorów cytowanych w materiale dawno nie widzieli Jennifer Aniston tak szczęśliwej. Jej relacja z Curtisem ma sprawiać wrażenie harmonijnej, a sam partner aktorki został dobrze przyjęty przez część jej znajomych.
To właśnie różnica zdań wśród bliskich Aniston jest jednym z najważniejszych elementów tej historii. Jedni przyglądają się Curtisowi z dużą ostrożnością, podczas gdy inni uznają, że Jennifer Aniston i Jim Curtis dobrze do siebie pasują.

Jim Curtis mówi o związku z Jennifer Aniston
Sam Jim Curtis otwarcie wypowiada się o relacji z Jennifer Aniston. Jak podano w źródle, w jednym z wywiadów mówił, że wszystko układa się świetnie.
Curtis opisał aktorkę jako osobę stabilną, otwartą i pełną ciepła. Podkreślił też, że czuje się wyróżniony możliwością bycia częścią jej rodziny i uważa się za szczęściarza, będąc w związku z osobą o tak wielkim sercu.
Jego słowa pokazują zupełnie inną perspektywę niż obawy części znajomych Jennifer Aniston. Podczas gdy niektórzy bliscy aktorki zachowują dystans i nie ufają Curtisowi, on sam przedstawia tę relację jako szczęśliwą i udaną.
Jennifer Aniston i Jim Curtis zostali zauważeni razem na Majorce
Historia związku Jennifer Aniston i Jima Curtisa zaczęła przyciągać uwagę po ich wspólnym pojawieniu się na Majorce. Jak podano w źródle, plotki o romansie pojawiły się po raz pierwszy w lipcu 2025 r., gdy zostali zauważeni razem właśnie tam.
Oficjalne potwierdzenie relacji nastąpiło w listopadzie 2025 r. Jennifer Aniston opublikowała wtedy na Instagramie wspólne zdjęcie z Curtisem, złożyła mu życzenia urodzinowe i nazwała go swoim „kochaniem”.
Według przekazanego materiału Jennifer Aniston od roku jest w związku z Jimem Curtisem. Choć część jej przyjaciół ma wątpliwości wobec partnera i nazywa go „oportunistą”, inni bliscy aktorki wskazują, że dawno nie widzieli jej tak szczęśliwej. Sama relacja pozostaje więc przedmiotem różnych ocen w jej najbliższym otoczeniu.
Źródło: Plejada



























