Jeszcze niedawno Michał Wiśniewski przekonywał ze sceny, że nie zaśpiewa dla Mandaryny w „Tańcu z Gwiazdami”. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Mandaryna potwierdziła plan na odcinek rodzinny: na parkiecie ma pojawić się z Xavierem, a do ich występu zaśpiewać ma właśnie Michał Wiśniewski.
WIDEO…
Mandaryna ma plan na odcinek rodzinny „Tańca z Gwiazdami”
Mandaryna rozpoczęła swoją przygodę w „Tańcu z Gwiazdami” niedługo po potwierdzeniu związku z Michałem Wiśniewskim. Artystka przeszła do kolejnego odcinka programu, a wraz z jej dalszym udziałem zaczęły pojawiać się pytania o to, co może wydarzyć się w odcinku rodzinnym. To właśnie wtedy gwiazdy zapraszają do wspólnej choreografii kogoś ze swoich bliskich.
Już w sierpniu Mandaryna zdradziła w rozmowie z Eską, kogo chciałaby zobaczyć u swojego boku. Wbrew nadziejom części fanów nie wskazała wtedy Michała Wiśniewskiego. Jej słowa skierowały uwagę na syna, Xaviera.
„Bardzo bym chciała, żeby Xavier ze mną zatańczył, ale zobaczymy, jak to się ułoży. Natomiast, no... przed tym odcinkiem rodzinnym jeszcze są inne odcinki, więc zobaczymy” — mówiła Mandaryna.
Wypowiedź nie przesądzała jeszcze, czy taki występ rzeczywiście dojdzie do skutku. Z czasem pojawił się jednak kolejny możliwy scenariusz. Skoro Mandaryna chciała zatańczyć z Xavierem, Michał Wiśniewski mógłby odpowiadać za muzyczną część ich występu.
Michał Wiśniewski mówił o „klątwie”. Nie chciał śpiewać dla Mandaryny
Problem w tym, że sam Michał Wiśniewski wcześniej nie był przekonany do takiego pomysłu. Podczas jednego ze swoich koncertów lider Ich Troje opowiedział ze sceny o doświadczeniach związanych z „Tańcem z Gwiazdami”. Jak stwierdził, był w programie trzy razy, jednak nie w roli uczestnika rywalizującego na parkiecie.
„Nie wiem, czy wiecie, ale ja byłem w "Tańcu z Gwiazdami" trzy razy. Oczywiście, (...) nie tańczyć. Śpiewałem "A wszystko to, bo ciebie kocham", "Zawsze z tobą chciałbym być". Za każdym razem, jak wychodziłem i śpiewałem dla jakiejś pary, ta para odpadała. (...)” — powiedział Michał Wiśniewski.
Właśnie z tego powodu muzyk mówił o swoistej „klątwie”. W swojej wypowiedzi odniósł się również bezpośrednio do możliwości występu dla Mandaryny. Wtedy jego stanowisko było jednoznaczne.
„Wszyscy więc mnie pytają, czy zaśpiewam dla Mandaryny. Nie, nie zaśpiewam. To by oznaczało błyskawiczne odpadnięcie z konkursu” — mówił Michał Wiśniewski.
Wyglądało więc na to, że nawet jeśli Mandaryna pojawi się w odcinku rodzinnym razem z Xavierem, Michała Wiśniewskiego zabraknie w muzycznej części ich występu. Najnowsza wypowiedź artystki przyniosła jednak zmianę.
Mandaryna potwierdziła. Michał Wiśniewski jednak zaśpiewa
Mandaryna ponownie została zapytana przez Eskę o odcinek rodzinny „Tańca z Gwiazdami”. Tym razem nie poprzestała na wyrażeniu nadziei związanej z Xavierem. Potwierdziła plan, zgodnie z którym na parkiecie ma zatańczyć z synem, natomiast Michał Wiśniewski ma im zaśpiewać.
„Tak zrobi właśnie (zaśpiewa przyp. red.). Nie wiem, czy odczarujemy klątwę, bo w odcinku rodzinnym się nie odpada. Chociaż tego nie wiemy!” — powiedziała Mandaryna.
Tym samym wcześniejsza deklaracja Michała Wiśniewskiego o tym, że nie zamierza śpiewać dla Mandaryny, zderzyła się z nowymi planami. Z wypowiedzi artystki wynika, że rodzina chce pojawić się w odcinku wspólnie, choć każde z nich ma mieć podczas występu inną rolę.
Mandaryna i Xavier Wiśniewski mają znaleźć się na parkiecie. Michał Wiśniewski ma natomiast zaśpiewać do ich tańca. Sama Mandaryna odniosła się przy okazji do wspomnianej przez muzyka „klątwy”, wskazując na szczególny charakter odcinka rodzinnego.
„Pokażemy to, co nam w trójkę w duszy gra”. Mandaryna mówi wprost
Dla Mandaryny rodzinny odcinek ma jednak oznaczać coś więcej niż tylko kolejny występ w programie. W rozmowie z Eską zwróciła uwagę na obecność bliskich i atmosferę, która ma towarzyszyć uczestnikom.
„Myślę, że akurat ten tydzień i ten odcinek będzie dla wszystkich jakąś taką wielką przyjemnością i trochę to ciśnienie się zluzuje, ponieważ będą nasi bliscy, którzy będą się z nami prezentować, bawić, tańczyć” — powiedziała.
W dalszej części wypowiedzi Mandaryna bezpośrednio nawiązała do planowanego występu w rodzinnym składzie. Jej słowa wskazują, że wspólna obecność Marty, Xaviera i Michała ma być jednym z elementów, za pomocą których chce pokazać się w programie z innej strony.
„Mamy nadzieję, że pokażemy to, co nam w trójkę w duszy gra. To jest taki wyjątkowy odcinek i jedyny moment na to, żeby pokazać siebie też inaczej” — potwierdziła Mandaryna.
Jeżeli plan opisany przez artystkę zostanie zrealizowany, w odcinku rodzinnym widzowie zobaczą więc Mandarynę i Xaviera Wiśniewskiego razem na parkiecie, a Michał Wiśniewski będzie odpowiadał za muzyczną część ich występu. To właśnie taki scenariusz Mandaryna przedstawiła w najnowszej rozmowie z Eską.
Źródło: Party