Reklama

Choć od tragicznych wydarzeń minęło już kilka miesięcy, sprawa śmierci Magdaleny Majtyki nadal budzi wiele pytań. W ostatnich dniach opinia publiczna poznała wyniki kontroli dotyczącej działań funkcjonariuszy po zgłoszeniu zaginięcia aktorki. Jednocześnie prokuratura przypomniała, że dalsze przekazywanie szczegółów postępowania jest ograniczone ze względu na wyraźną prośbę najbliższych.

Nowe ustalenia ws. śmierci Magdaleny Majtyki. Kontrola wykazała jedno uchybienie w działaniach policji

W ostatnich dniach ujawniono wyniki wewnętrznej kontroli dotyczącej działań funkcjonariuszy po zgłoszeniu zaginięcia Magdaleny Majtyki. Analiza nie wykazała nieprawidłowości w samym przebiegu prowadzonych czynności poszukiwawczych, wskazała jednak na jedno uchybienie proceduralne związane z rejestracją samochodu aktorki w policyjnym systemie. Sprawa wzbudziła zainteresowanie po doniesieniach medialnych sugerujących, że pojazd został odnaleziony jeszcze przed formalnym zgłoszeniem zaginięcia.

Do tych informacji odniosła się policja w oświadczeniu przekazanym „Gazecie Wyborczej”. W komunikacie czytamy: "Za uchybienie można byłoby uznać opóźnienie rejestracji pojazdu zaginionej w systemie. Powstało ono w związku z brakiem szczegółowych i niezbędnych zarazem do rejestracji samochodu informacji, które przekazali wstępnie członkowie rodziny. Nadmienić należy, że czynności prowadzone przez funkcjonariuszy związane z ujawnieniem auta w powiecie oławskim w dniu 5 marca br., wykonywane były ok. godz. 12, a pełne oficjalne zawiadomienie o zaginięciu kobiety, z niepełnymi danymi pojazdu, złożone zostało ok. 1,5 godziny później."

Z przekazanych wyjaśnień wynika, że opóźnienie miało charakter formalny i było związane z niepełnymi informacjami dotyczącymi pojazdu przekazanymi podczas pierwszego kontaktu z policją. Jednocześnie kontrola nie wykazała uchybień, które podważałyby prawidłowość prowadzonych działań poszukiwawczych. To pierwsze tak szczegółowe odniesienie służb do pojawiających się w przestrzeni publicznej pytań dotyczących pierwszych godzin po zaginięciu aktorki.

Prokuratura przypomina o prośbie rodziny. Śledczy nie chcą przekazywać kolejnych szczegółów

Równolegle z informacją o wynikach kontroli policji pojawiło się również kolejne stanowisko prokuratury. Śledczy podkreślili, że ograniczenie przekazywania informacji mediom nie wynika wyłącznie z dobra prowadzonego postępowania, ale przede wszystkim z wyraźnej prośby rodziny Magdaleny Majtyki, która od początku apelowała o uszanowanie prywatności w obliczu osobistej tragedii.

Aleksandra Freus, oficer prasowej Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu przekazała: "Z pozyskanych w prokuraturze informacji wynika, że rodzina zmarłej i jej pełnomocnik wielokrotnie zwracali się z prośbą do prokuratury o nieprzekazywanie w tej sprawie jakichkolwiek informacji środkom masowego przekazu, gdyż zaistniałe zdarzenie jest ich prywatną sprawą i stanowi osobistą tragedię dla członków rodziny. Mając na uwadze ten fakt i kierując się ogólnie przyjętymi zasadami współżycia społecznego, a także obowiązującymi przepisami, na tym etapie więcej informacji przekazać nie możemy."

Stanowisko śledczych pozostaje niezmienne od wielu tygodni. Prokuratura podkreśla, że postępowanie nadal jest prowadzone, jednak zakres informacji przekazywanych opinii publicznej został ograniczony właśnie ze względu na wolę najbliższych aktorki. To przypomnienie, że za głośną medialnie sprawą stoi przede wszystkim ludzka tragedia, której konsekwencje każdego dnia przeżywają bliscy Magdaleny Majtyki.

Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka Fot. instagram.com/majtykamagda/
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...