Presley Gerber zmarł 20 września 2026 roku w Santa Monica. Miał 27 lat i przebywał wówczas w placówce związanej z leczeniem uzależnień. Santa Monica Police Department poinformował, że śmierć jest badana jako podejrzenie przedawkowania, jednocześnie podkreślając, że nie ma obecnie przesłanek wskazujących na udział osób trzecich. Biuro lekarza sądowego hrabstwa Los Angeles przeprowadziło badanie pośmiertne, jednak ustalenie przyczyny i sposobu śmierci zostało odroczone do czasu dodatkowych testów.
WIDEO…
Presley Gerber w ostatnich tygodniach życia. „Był bardzo chudy i blady”
Wizerunek Presleya Gerbera przez lata był nierozerwalnie związany ze światem mody: charakterystyczne rysy, blond włosy, kampanie wielkich marek i zdjęcia u boku równie sławnej rodziny. Według osoby cytowanej przez „Daily Mail” obraz, jaki przedstawiał sobą w tygodniach poprzedzających śmierć, miał jednak wyglądać zupełnie inaczej.
„Jeszcze przed przyjęciem do ośrodka wyglądał okropnie — był bardzo chudy i blady, miał wychudzoną twarz, a w tygodniach poprzedzających śmierć był przygnębiony, roztrzęsiony i czasami mówił bez sensu. [...] Był daleki od wizerunku chłopca z okładki, jakim kiedyś był” — czytamy.
Presley Gerber
Cindy Crawford i Rande Gerber mieli bać się najgorszego. „Martwili się o fentanyl”
Jeszcze bardziej przejmująco brzmi część relacji dotycząca Cindy Crawford i Rande’a Gerbera. Według anonimowego informatora „Daily Mail” rodzice Presleya mieli być bardzo zaangażowani w próby znalezienia mu pomocy i konsekwentnie namawiać go do leczenia. Źródło określiło ich jako rodziców mocno obecnych w życiu syna, którzy zbierali informacje i starali się wybierać rozwiązania dające mu szansę na poprawę.
"To rodzice nadopiekuńczy, są bardzo zaangażowani, nie zawiedli go w tej sprawie. Nieustannie naciskali, by szukał pomocy, zależało im, by mu się poprawiło. Nikt nie może ich za to winić. Zbierali informacje i byli przekonani, że postępują słusznie" — mówi osoba z otoczenia rodziny.
"Ich największym strachem było to, że zażyje niebezpieczną mieszankę narkotyków i umrze. [...] Była to dla nich poważna sprawa i walczyli, by utrzymać go przy życiu. Wszyscy chcą wiedzieć, jak zginął na odwyku, w miejscu, które miało go uratować. Być może Presley przemycił tam narkotyki, na razie nikt tego nie wie" - dodało źródło „Daily Mail”.
Na ostateczne odpowiedzi trzeba będzie poczekać. Los Angeles County Department of Medical Examiner zaznaczył, że w przypadkach wymagających dodatkowych badań proces może potrwać kilka miesięcy. Dopiero ich wyniki pokażą, które z pojawiających się po śmierci Presleya Gerbera informacji znajdują potwierdzenie, a które pozostaną jedynie relacjami osób z jego otoczenia.
Presley Gerber