O NIM JEST GŁOŚNO

Michael J. Fox pogodził się z chorobą? Poznaj jego poruszającą historię!  

„Miałem 29 lat. To była ostatnia rzecz, jaką spodziewałem się usłyszeć" 

Olga Figaszewska 14 listopada 2018 22:46
Michael J. Fox
Fot. East News

Michael J. Fox zasłynął rolą Marty’ego McFly w filmowej trylogii Powrót do przyszłości. Święcił triumfy, był ulubieńcem Hollywood. Przebierał w kolejnych propozycjach zawodowych. Jego kariera nabierała tempa. Ale w pewnym momencie coś pękło. W 1991 roku okazało się, że aktor choruje na Parkinsona. Nie dawano mu szans na dożycie starości. Jak dziś wygląda jego życie? W jednym z ostatnich wywiadów zdecydował się opowiedzieć o swojej sytuacji. Jego historia chwyta za serce.

Michael J. Fox o nieuleczalnej chorobie

Michael J. Fox w pewnym momencie musiał wycofać się z aktorstwa. Leki i ćwiczenia rehabilitacyjne nie dawały rezultatów. Choroba postępowała. Osiemnaście lat temu odszedł z serialu Spin City, w którym grał główną rolę. Wtedy też poinformował fanów i media o swojej sytuacji.

Z czasem odnalazł nowy cel w swoim życiu! Ale nie zawsze podchodził do niej z takim optymizmem. Po wielu latach wyznał, że nie mógł sobie poradzić z wyrokiem lekarzy. Choroba go zaskoczyła. 

„Naprawdę miałem wtedy świetny czas. Wszystko się układało. Masz chorobę Parkinsona, usłyszałem od lekarza. To była ostatnia rzecz, jaką spodziewałem się usłyszeć! Chyba rozumiał mój stan, bo dodał: Dobre wiadomości są takie, że masz przed sobą jakieś 10 lat. To było ponad 20 lat temu”, wspominał w jednym z wywiadów z Davidem Lettermanem. Na szczęście lekarze bardzo się mylili. Wtedy tego nie wiedział. Aktor czuł się samotny, miał problemy z alkoholem, kompletnie się załamał. Dzięki wsparciu żony przeszedł terapię.

Zrozumiał, że choroba Parkinsona niczego nie przekreśla i to od niego zależy, co dalej zrobi z własnym życiem! I od lat zwycięsko przechodzi przez kolejne etapy. Michael J. Fox zaangażował się w działalność na rzecz wykorzystywania komórek macierzystych, wykorzystywanych w leczeniu choroby. Założył fundację niosącą pomoc ludziom mierzącym się z Parkinsonem. Napisał książki, między innymi autobiografię pt. Szczęśliwy facet, w której opisał swoje doświadczenia z chorobą. Na każdym kroku stara się uświadamiać ludzi i pogłębiać ich wiedzę na jej temat.

„Gdybym wszedł do pomieszczenia, w którym byłby Bóg albo Budda, Bill Gates, Sergey Brin czy jeszcze ktoś inny, kto potrafiłby znaleźć sposób, żeby mnie wyleczyć, nie wiem, czy bym się zdecydował . Bo wtedy nie przeszedłbym tego, co przeszedłem i nie miałbym tych doświadczeń... A i tak mogę grać w serialu. Czy coś traciłem?”, mówił kilka lat temu w wywiadzie dla Rolling Stone.

Dziś korzysta z życia. Już się nie załamuje, a skupia uwagę na rzeczach najbardziej istotnych. I każdego dnia pokonuje kolejne trudności. „Jest, jak jest. Ciągle mogę iść do sklepu na zakupy albo na mecz, co kocham. Nie mam wielkich oczekiwań. Wierzę, że będzie dobrze”, przekonywał. Od czasu do czasu możemy zobaczyć go również na dużym ekranie w komediowych rolach. A w życiu prywatnym? Michael J. Fox to szczęśliwy ojciec i mąż. Od 30 lat tworzy zgrane małżeństwo z aktorką Tracy Pollan.

W ostatnim wywiadzie telewizyjnym znów poruszył temat swojej choroby: „99% mojego życia to wcale nie choroba, a inne rzeczy, które wypełniają mój czas i którymi jestem zajęty”, stwierdził w programie Entertainment Tonight.

Fani cenią i podziwiają go za dystans z jakim podchodzi do swojej sytuacji. Michael J. Fox zyskał ogromną sympatię. „Prawda jest taka, że łapię się na tym, że dosłownie nie mogę powstrzymać się od śmiechu obserwując u siebie symptomy choroby”, zaznaczał w pewnym wywiadzie. Jest autentyczny w tym co robi i nie wykorzystuje swojej historii, by osiągnąć zamierzone cele. To jego największy sukces!  

 Michael J. Fox z żoną Tracy Pollan

 Michael J. Fox, Tracy Pollan
Fot. AFP/EAST NEWS

 Michael J. Fox
Fot. AFP/EAST NEWS

Wideo

Czy to już koniec matowych pomadek

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Po raz pierwszy Joanna Krupa z mamą! Rozmawiają o kobiecości, mężczyznach i… mężach!