Michael J. Fox, jak dziś wygląda jego życie, aktor opowiedział o walce z chorobą
Fot. William Volcov/REX/Rex Features/East News/
Z ŻYCIA GWIAZD

Michael J. Fox o chorobie Parkinsona: „Nie mam wielkich oczekiwań, ale wierzę, że będzie dobrze”

Jak dziś wygląda życie znanego aktora?

Olga Figaszewska 3 stycznia 2022 15:01
Michael J. Fox, jak dziś wygląda jego życie, aktor opowiedział o walce z chorobą
Fot. William Volcov/REX/Rex Features/East News/

Michael J. Fox zasłynął rolą Marty’ego McFly’a w filmowej trylogii „Powrót do przyszłości”. Święcił triumfy, był ulubieńcem Hollywood, przebierał w propozycjach zawodowych. Jego kariera szybko nabierała tempa, ale w pewnym momencie coś pękło. W 1991 roku okazało się, że aktor choruje na Parkinsona. Lekarze nie dawali mu szans na dożycie starości, a on sam na chwilę się poddał. Ale tylko na chwilę. Jak teraz wygląda jego życie? Michael J. Fox otwarcie mówi o swojej walce z chorobą. 

Michael J. Fox cierpi na chorobę Parkinsona

Chociaż z czasem odnalazł cel w życiu, nie zawsze podchodził do swojej choroby z optymizmem. Po latach wyznał, że nie mógł sobie poradzić z wyrokiem lekarzy. Michael J. Fox nie ukrywa, że rozpoznanie Parkinsona go zaskoczyło. Był wtedy u szczytu popularności i miał przed sobą wielką karierę.

Niepokojące sygnały zauważy już na planie filmu „Doktor Hollywood”, który kręcił na Florydzie, ale neurolog zapewniał go wówczas, że drżenie dłoni jest chwilowe i szybko przejdzie. Po kilku miesiącach było już tylko gorzej. Cała lewa ręka mu drżała, a ramię było sztywne i obolałe. Skonsultował się z innym lekarzem. Diagnozę usłyszał w 1991 roku – choroba Parkinsona, która zwykle dotyka pacjentów w wieku powyżej 60 lat.  

Zobacz też: Ozzy Osbourne cierpi na chorobę Parkinsona. Znany muzyk nie przypomina siebie

Michael J. Fox miał wtedy zaledwie trzydzieści lat i był w świetnej formie. To było dla niego niezrozumiałe, dlaczego choroba dotknęła właśnie jego. „Naprawdę miałem wtedy dobry czas, wszystko się układało. Aż usłyszałem od lekarza: masz chorobę Parkinsona. To była ostatnia rzecz, jakiej się spodziewałem! Chyba rozumiał mój stan, bo dodał: „Dobre wiadomości są takie, że masz przed sobą jakieś dziesięć lat życia”. To było ponad dwadzieścia lat temu”, wspominał kilka lat temu w wywiadzie z Davidem Lettermanem.

Lekarze sugerowali, że Michael J. Fox nie doczeka starości. Nie wiedział wtedy, jak bardzo się mylili. Musiał jednak wycofać się z aktorstwa, co było bolesną decyzją. Rozumiał, że leki i ćwiczenia rehabilitacyjne nie dają oczekiwanych rezultatów, a choroba postępuje. W najtrudniejszych momentach była przy nim żona – Tracy Pollan. „Dla nas ta diagnoza była niezrozumiała. Ale przytuliliśmy się i zdecydowaliśmy, że po prostu sobie z tym poradzimy”, wyznała małżonka aktora w rozmowie z magazynem People.

Michael J. Fox
Fot. Album Online/East News

Aktor Michael J. Fox o nieuleczalnej chorobie

Dopiero w 1998 roku gwiazdor serii filmów „Powrót do przyszłości” zdecydował się opowiedzieć fanom i mediom o swojej chorobie. Tłumaczył, że nie wstydził się jej, ale musiał zrozumieć, jak odnaleźć się w nowej rzeczywistości. W jednym z wywiadów przyznał, że grał w niektórych filmach z powodu „presji finansowej” i dodawał, że choroba pozytywnie zmieniła jego życie. Dziś spędza więcej czasu z rodziną.  

„Z wielu powodów ta choroba jest dla mnie błogosławieństwem. Wyciągnęła mnie z moich starych śmieci w show-biznesie i pokazała, że w życiu są ważniejsze rzeczy. Dzięki niej zaangażowałem się w te obszary mojego życia, które w innych okolicznościach z pewnością bym pominął ”, zwierzał się w 2001 roku. 

Michael J. Fox nie stroni od wypowiadania się o swoim życiu, a pozytywne podejście stało się jego znakiem rozpoznawczym – jak sam przyznaje, bez względu na wszystko jest optymistą. Rozumie, że choroba niczego nie przekreśla, a teraz udowadnia innym chorym, że z taką diagnozą da się żyć. W tym celu założył fundację „Michael J. Fox Foundation for Parkinson’s Research” i angażuje się w jej działalność. Organizacja zebrała ponad miliard dolarów na sfinansowanie badań w celu znalezienia lekarstwa na Parkinsona.

Zobacz też: Lekarze źle go zdiagnozowali. Wiadomo, na co tak naprawdę cierpiał Robin Williams

„Gdybym wszedł do pomieszczenia, w którym byłby Bóg, Budda albo Bill Gates czy jeszcze ktoś inny, kto mógłby znaleźć sposób, żeby mnie wyleczyć – nie wiem, czy bym się zdecydował. Wtedy nie przeszedłbym przez to wszystko i nie miałbym tych doświadczeń”, stwierdził w wywiadzie z magazynem Rolling Stone. Jak sam przyznał, korzysta z tego, co oferuje mu życie. „Jest, jak jest. Ciągle mogę iść do sklepu na zakupy albo na mecz, co uwielbiam. Nie mam wielkich oczekiwań. Ale wierzę, że będzie dobrze”, podkreślił.

EN_01373547_0246, Michael J. Fox
Fot. William Volcov/REX/Rex Features/East News/

Michael J. Fox szerzy świadomość na temat Parkinsona, a jego fundacja istnieje już od 20 lat. W jednym z niedawnych wywiadów, gwiazdor zaznaczył, że na przestrzeni lat zmieniło się wiele w kwestii leczenia choroby i poprawy komfortu życia osób, które mierzą się z nią na co dzień. „Pojawiły się terapie, które poprawiają jakość życia wielu osób dotkniętych chorobą. Bardziej cieszę się życiem, czuję się bardziej komfortowo w swojej skórze niż 20 lat temu. Mogę usiąść i być spokojny, a 25 lat temu nie mogłem tego robić. To zasługa leków i terapii, w których odkryciu uczestniczyliśmy jako fundacja”, zwierzał się aktor w Variety. I wierzy, że naukowcom uda się zatrzymać rozwój choroby: „Jeśli uda nam się odkryć to schorzenie, zanim będzie to oczywiste, jeśli będziemy w stanie znaleźć symptomy choćby we włosie, wtedy być może będziemy mogli na czas zatrzymać rozwój choroby”.

W 2018 roku aktor przeżył kolejny cios, gdy lekarze wykryli u niego guza na kręgosłupie. Zabieg pomógł mu wrócić do zdrowia. Michael J. Fox musiał jednak poddać się rehabilitacji. Wszystko skończyło się pomyślnie i aktor mógł wrócić do pracy. „To był zdecydowanie mój najmroczniejszy moment. Nie byłem po prostu w stanie przykryć tego uśmiechem”, twierdził w wywiadach.

Michael J. Fox - życie prywatne

Prywatnie Michael J. Fox to szczęśliwy mąż i ojciec. Od ponad trzydziestu lat tworzy zgrane małżeństwo z aktorką Tracy Pollan, z którą wychował czwórkę dzieci. Mają syna Sama Michaela oraz trzy córki – Schuyler Frances, Aquinnah Kathleen i najmłodszą Esmé Annabelle.

Aktor cieszy się ogromną sympatią, a fani podziwiają go za pozytywne nastawienie i poczucie humoru. „Tak naprawdę czasami dosłownie nie mogę powstrzymać się od śmiechu, kiedy obserwuję u siebie symptomy choroby”, ujawnił w pewnym wywiadzie. Michael J. Fox jest autentyczny w tym co robi i nie wykorzystuje swojej historii, by osiągnąć zamierzone cele. To jego największy sukces! 

Niedawno na rynku wydawniczym pojawiła się osobista książka Michaela J. Foxa pt. No Time Like the Future. Na jej łamach wyznał, że jest gotowy, by przejść na aktorską emeryturę. „Na wszystko jest czas, a mój najlepszy czas, jaki mogłem poświęcać na 12-godzinny dzień pracy i zapamiętywanie siedmiu stron dialogów, jest już za mną”, zwierzył się.  

Źródło: Daily Mail, Wprost, Kultura Onet 

Aktor Michael J. Fox, 2019 rok

Michael J. Fox, 2019
Fot. Janet Mayer / SplashNews.com/East News

Michael J. Fox z żoną Tracy Pollan

 Michael J. Fox, Tracy Pollan
Fot. AFP/EAST NEWS

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

WERONIKA ROSATI o życiu w Los Angeles i córce: „Moment, w którym zaczęło się moje drugie życie, to narodziny córki”. AGNIESZKA I PIOTR GŁOWACCY: Para popularnych aktorów, rodzice bliźniaków, opowiadają o „podwójnym” szczęściu i o dojrzewaniu do miłości. JOHN PORTER: Najsłynniejszy Walijczyk mieszkający od 46 lat w Polsce mówi: „Jestem lekkim socjopatą”. Dlaczego? Ponadto HISTORIE NIEZWYKŁYCH WIĘZI MATEK I CÓREK oraz opowieść o MEMPHIS, mieście bluesa, grilla i Presleya.