Przez ponad 20 lat tworzyli jedną z najbardziej lubianych par polskiego show-biznesu. Ilona Wrońska i Leszek Lichota wspólnie wychowywali dzieci, realizowali zawodowe plany i konsekwentnie chronili swoją prywatność. Wiadomość o ich rozstaniu była więc sporym zaskoczeniem. Teraz aktorka po raz pierwszy tak otwarcie opowiedziała o zakończeniu wieloletniej relacji. Jej słowa są pełne spokoju i refleksji.
WIDEO…
Ilona Wrońska i Leszek Lichota rozstali się po ponad 20 latach
Ich historia rozpoczęła się w 2003 roku na planie serialu „Na Wspólnej”. Znajomość szybko przerodziła się w uczucie, a z czasem stworzyli rodzinę. Doczekali się dwojga dzieci: Nataszy i Kajetana. Łączyła ich nie tylko miłość, lecz także wspólne przedsięwzięcia. W Beskidzie Niskim prowadzili luksusowy glamping.
W październiku 2025 roku pojawiły się informacje, że ich związek dobiegł końca. Choć nadal łączą ich sprawy zawodowe, prywatnie każde z nich rozpoczęło nowy etap. Leszek Lichota pojawił się już publicznie u boku nowej partnerki.
Ilona Wrońska przez długi czas nie opowiadała szerzej o rozstaniu. W rozmowie z magazynem „Pani” zdecydowała się jednak podzielić swoim spojrzeniem na zakończenie wieloletniej relacji.
CZYTAJ TEŻ: Ogromne zaskoczenie w Tańcu z Gwiazdami. Edyta Górniak w nowej roli. Ale na tym nie koniec niespodzianek
Ilona Wrońska szczerze o rozstaniu. „Można potraktować wspólny etap z szacunkiem”
Aktorka nie zdecydowała się na publiczne rozliczenia ani ujawnianie szczegółów życia prywatnego. Zamiast tego zwróciła uwagę na znaczenie szacunku wobec wspólnej przeszłości, nawet jeśli dwoje ludzi postanawia pójść osobnymi drogami. „Można potraktować wspólny etap z szacunkiem do lat, które razem przeżyliśmy. Jedni potrafią zamknąć taki etap szybciej, inni potrzebują więcej czasu”, powiedziała w wywiadzie dla magazynu „Pani”.
Wrońska podkreśliła tym samym, że każdy przeżywa zakończenie związku we własnym tempie. Jej wypowiedź pokazuje, że o rozstaniu można mówić bez wzajemnych oskarżeń, nie przekreślając przy tym wspólnie spędzonych lat.
„Partner też nie jest nam dany do końca życia”. Wymowne słowa aktorki
W dalszej części rozmowy Ilona Wrońska podzieliła się refleksją dotyczącą trwałości relacji. Zwróciła uwagę, że przywiązanie do przekonania o ich niezmienności może utrudniać pogodzenie się z końcem związku. „Partner też nie jest nam dany do końca życia. Dopóki nie zrozumiemy, że nic nie jest na zawsze, trudno nam się pogodzić ze stratą”, wyznała.
To jedne z najbardziej osobistych słów aktorki na temat rozstania z Leszkiem Lichotą. Choć nie zdradziła, co doprowadziło do zakończenia ich związku, jasno pokazała, jak dziś patrzy na zamknięcie tego rozdziału. Bez publicznego szukania winnych, za to z szacunkiem dla wspólnej historii.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Joanna Koroniewska w końcu zabrała głos o zakończeniu relacji z Dorotą Szelągowską. Jednego nie chciała zdradzić