Gwiazdy od dłuższego czasu przygotowały się do świętowania Halloween. Niektóre z nich zaskakują swoimi kostiumami! W sieci pojawiają się już pierwsze zdjęcia udekorowanych domów i szalonych stylizacji. Anna Kalczyńska również podzieliła się z fanami fotografią, na której możemy zauważyć przebrania jej córeczek. Kadr wywołał ogromne emocje. Dlaczego?

WIDEO

player placeholder

Anna Kalczyńska pokazała przebrania córek na Halloween

Anna Kalczyńska już kilka tygodni temu zapowiadała, że w tym roku organizuje rodzinną imprezę halloweenową. Dla jej pociech: Jana, Hanny i Krystyny to fantastyczna zabawa i okazja do samodzielnego stworzenia przebrań. A to największa radość i satysfakcja. „Ot, taka gazetka DIY z pomysłami na Halloween – okazała się strzałem w dziesiątkę! Zrobimy w tym roku super imprezę bazując na opisanych podpowiedziach”, pisała dziennikarka.

W rozmowie z Dzień Dobry TVN, gwiazda wyjaśniała, że jej pociechy uczą się w trzyjęzycznej szkole, w której co roku obchodzi się Halloween. „To jest niejako też wpisane w obcą kulturę, a z drugiej strony dzieci się przy tym tak świetnie bawią... To jest dla nich jakiś sposób na odbicie się od tego przygnębienia i smutku, które towarzyszą nam w tych dniach”, mówiła Sabinie Ziębie.

Zobacz także:

Zobacz też: Dwóch Jokerów, Diabolina i... Tak polskie gwiazdy świętowały Halloween w poprzednich latach!

Dzieci dziennikarki brały nawet udział w konkursie na najlepsze przebrania! Jedna z córeczek Anny Kalczyńskiej ma na swoim koncie wygraną. „Nie chciały takich klasycznych kostiumów, jakie zawsze organizowaliśmy, czyli jeździliśmy do wypożyczalni i wypożyczaliśmy je. Tym razem dziewczyny postanowiły, że zrobią coś same. Już się bałam, że zatrudnią mnie w charakterze szyjącej te kostiumy, ale na szczęście nie”, zwierzała się gwiazda.

Córki Anny Kalczyńskiej przebrały się za zombie i mumię. Bardzo kreatywnie podeszły do tematu. Wcześniej wszystko dokładnie przemyślały i opracowały plan działania. „Hania stworzyła sobie ten kostium samodzielnie od zera. Wymyśliła też make-up. Wiedziała dokładnie jaki chce, bo znalazła na YouTube konkretny wzór, jaki by jej odpowiadał. […] Krysia miała najtańszy strój ze wszystkich, bo założyła białe legginsy, biały t-shirt, a na to tata owinął ją bandażem, na tyle, na ile się dało. Głowę miała pięknie obandażowaną, a wcześniej wymalowałam ją na biało”, relacjonowała gwiazda w rozmowie z redaktorką dzieńdobry.tvn.pl.

Na Insagramie Anna Kalczyńska podzieliła się z fanami efektami przygotowań dziewczynek. „Śniadaniówka albo psikus! Proza życia : trupy i zombie też muszą jeść drugie śniadanie. dobrze, że są apteki 24h, wczoraj po spektaklu udało się jeszcze zakupić bandaże, bo Krysia była w rozpaczy, że nie ma stroju na Halloween. Koncepcja : Hanna & Krystyna Kostiumy : Hanna, @macmaciejowski Makeup : ja Jak wyszło?”, pytała prowadząca Dzień Dobry TVN.

Sprawdź też: Oto najlepsze halloweenowe kostiumy Heidi Klum z poprzednich lat

Anna Kalczyńska o Halloween

Fani byli zachwyceni kostiumami Hani i Krysi. Jednak znalazły się też głosy od przeciwników Halloween. Nie da się ukryć, że ten temat od dawna wzbudza ogromne kontrowersje. „No i serio te stroje są ok? Są straszne, symbolizują śmierć, trupy itd.”, „Ludzie gdzie Wasz rozum. To otwieranie dzieci na zło i okultyzm. Nie zrozumie nigdy ten, kto nie wierzy albo nie miał kontaktu... ze złem. Po drugie przebierając dziecko za trupy, można na niego ściągnąć właśnie to...”, czytamy. Jedna z internautek zwróciła uwagę, że sama wolałaby iść z dzieckiem na grób Nieznanego Żołnierza, jako rodzic i nauczyciel. „Ja tam też prowadzę swoje dzieci. I na cmentarz tez chodzimy, jak by co...”, skwitowała dziennikarka.

Wcześniej Anna Kalczyńska opowiedziała o swoim podejściu do Halloween w rozmowie z Sabiną Ziębą. Dawniej podchodziła do tego wydarzenia sceptycznie.

„To jest dla nich jakiś sposób na odbicie się od tego przygnębienia i smutku, które towarzyszą nam w tych dniach. Nasza rodzina traktuje to całościowo, tzn. kiedy jest wieczór Halloween, to jest wieczór Halloween, a kiedy jest Dzień Zaduszny, to idziemy na groby, a w niedzielę pomodlić się i nic nie odbywa się kosztem czegoś. Jedna tradycja nie cierpi kosztem drugiej. Myślę, że to jest fajny dzień, kiedy dzieci mogą się wykazać trochę kreatywnością i zabawą. Może to być coś, co naprawdę jednoczy nas wszystkich. Fajnie można się rodzinnie pobawić”, wyjaśniła dziennikarka w rozmowie z dziennikarką dzieńdobry.tvn.pl.

Jakie jest Twoje zdanie w tej kwestii?

Źródło: Dzień dobry TVN