Gabriel Seweryn z "Królowych życia", 2020
Fot. AKPA
O TYM JEST GŁOŚNO

Śmierć Gabriela Seweryna: biegli podają bezpośrednią przyczynę zgonu celebryty. W jego krwi wykryto obecność narkotyków

Po trwającym pięć miesięcy dochodzeniu wiemy, co spowodowało śmierć 56-latka

Maria Elas 27 marca 2024 15:30
Gabriel Seweryn z "Królowych życia", 2020
Fot. AKPA

Pojawiły się nowe doniesienia w sprawie śmierci Gabriela Seweryna. Przypomnijmy, że gwiazdor programu „Królowe Życia” zmarł nagle pod koniec listopada 2023 r. po zatrzymaniu akcji serca. Kilka godzin przed śmiercią projektant opublikował w sieci nagranie, na którym skarży się na ból w klatce piersiowej i oskarżał ratowników medycznych o brak pomocy. Mimo tego, że poddał się hospitalizacji, jego życia nie dało się uratować. Teraz, po blisko pięciu miesiącach od wydarzenia biegli przedstawili nowe fakty dotyczące śmierci celebryty. 

Śmierć Gabriela Seweryna. Na ostatnim nagraniu błagał o pomoc

Gabriel Seweryn z „Królowych życia” zmarł 28 listopada 2023 r. w wieku 56 lat. Jego sytuacji przyglądało się wówczas wielu internautów i media, które zainteresowało nagranie umieszczone przez celebrytę na Instagramie zaledwie kilka godzin przed śmiercią. Można było na nim zobaczyć, jak mężczyzna płacze i woła o pomoc, skarżąc się na okropny ból w klatce piersiowej. Na nagraniu słyszymy także, że mężczyzna miał nie otrzymać pomocy od ratowników medycznych, co później zostało wyjaśnione: mężczyzna zachowywał się wobec nich agresywnie i nie dał się im uspokoić. W końcu mężczyzna pojechał do szpitala taksówką. Niestety lekarzom nie udało się go uratować. 

Okoliczności i przyczyna śmierci projektanta nie były jasne: nawet po sekcji zwłok nie udało się znaleźć odpowiedzi. Wówczas prokuratura postanowiła wszcząć śledztwo w tej sprawie. Teraz, po niemal pięciu miesiącach od zdarzenia biegli przedstawili szczegóły śmierci Gabriela Seweryna. 

Czytaj także: Ojciec Nicola Zalewskiego chciał oglądać go w reprezentacji Polski. Zmarł trzy tygodnie po tym, jak jego marzenie się spełniło

Gabriel Seweryn zmarł, ostatnie chwile
Fot. Jan Bielecki/East News
Gabriel Seweryn, Wielka Gala 29. Festiwalu Mozartowskiego, 06.07.2019

Prokuratura podaje przyczynę śmierci Gabriela Seweryna. Tamponada serca i narkotyki we krwi

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy w rozmowie z portalem tvn24.pl przekazała, że biegły z zakresu medycyny sądowej podał szczegóły dotyczące przyczyny śmierci Gabriela Seweryna. „Śledztwo prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci Gabriela Seweryna. W ostatnim czasie uzyskano opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej. Ustalono, że doszło do ostrej niewydolności krążeniowej, która rozwinęła się w związku z ostrą tamponadą serca, a biegły stwierdził również, że w próbce krwi, którą pobrano, stwierdzono obecność metamfetaminy” mówiła prokurator Liliana Łukasiewicz.

Tamponada serca to upośledzenie kurczliwości serca, które spowodowane jest nagromadzeniem się bardzo dużej ilości płynu w worku osierdziowym, który chroni serce. Ten stan ma bardzo negatywny wpływ na cyrkulację krwi w krwioobiegu i wypełnianie serca krwią, wskutek czego ciśnienie tętnicze gwałtownie spada. Przyczyn tamponady jest wiele: może być to zawał, choroby nowotworowe czy niewydolność narządów. 

Obecnie nie podano więcej informacji na temat tego, w którym kierunku będzie zmierzało dochodzenie. Wiadomo jednak, że jest prowadzone w sprawie śmierci, a nie przeciwko konkretnej osobie.  

Zobacz również: Nie żyje Rajmund Miller. Poseł Platformy Obywatelskiej miał 69 lat

Gabriel Seweryn, 26 czerwca 2020
Fot. AKPA

Gabriel Seweryn, 26 czerwca 2020 r.

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KATARZYNA GROCHOLA i DOROTA SZELĄGOWSKA: matka i córka o tym, jak ich niełatwa kiedyś relacja zmieniała się i dojrzewała. Jaka jest dzisiaj? NATALIA NIEMEN, ANIA RUSOWICZ, KATARZYNA WODECKA-STUBBS z okazji zbliżającego się Wodecki Twist Festiwal córki legendarnych artystów otworzyły skarbiec swoich niezwykłych wspomnień. HENRYK GOŁĘBIEWSKI i FILIP ŁOBODZIŃSKI grali razem w kultowych filmach dla dzieci, ale ich drogi się rozeszły. Teraz znów się spotkali.