Filip Gurłacz
Fot. instagram@ filipgurlacz_official
o tym się mówi

Drugi raz zatrudnili tego samego aktora! Wielka wpadka w M jak Miłość

Błąd produkcji?

Monika Katarzyna Krupska 11 lipca 2018 16:00
Filip Gurłacz
Fot. instagram@ filipgurlacz_official

W ostatnich tygodniach nie cichną różnego rodzaju doniesienia na temat serialu M jak Miłość. Wydawać by się mogło, że zła passa powoli się kończy, jednak jak się okazuje kilka ostatnich dni było tylko ciszą przed burzą. Dlaczego? 

Kontrowersje w serialu M jak Miłość 

Kilka tygodni temu po 18 latach grania w serialu Kacper Kuszewski zdecydował się pożegnać z produkcją. Aktor przy okazji ujawnił kulisy pracy na planie, a te w wywiadzie dla Twojego Stylu potwierdziła Olga Frycz. „Robiliśmy po dziesięć scen dziennie, pracowałam dłużej, niż miałam zapisane w umowie. Aktorki, które mówiły, że mają dzieci i muszą zwolnić nianię, słyszały: "A co, wyjdziesz z planu? Wielka pani gwiazda?”, mówiła aktorka. 

I choć Anna Mucha i Katarzyna Cichopek stanęły w obronie produkcji i zapewniały, że praca na planie jest przyjemna, to kontrowersje wokół serialu w ogóle nie cichną. Jak się okazuje, w najnowszych powakacyjnych odcinkach pojawi się nowa postać - policjant Robert, którego zagra Filip Gurłacz. Co ciekawe, aktor w 2015 roku zagrał już w serialu, wcielił się w postać Arka, kolegę ze studiów Uli Mostowiak. Dziewczyna narkomana poznała w klubie, a później miała przez to spore kłopoty. Mężczyzna podrzucił jej narkotyki do torby, a Ula o mało nie znalazła się przez to w więzieniu! 

Myślicie, że produkcja zapomniała, że Filip Gurłacz grał już u nich wcześniej?  

 

Going to work. Pozdro ;) #leśniczówka #tvp

Post udostępniony przez Filip Gurłacz (@filipgurlacz_official)

 

Don't Mess with me!

Post udostępniony przez Filip Gurłacz (@filipgurlacz_official)

 

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

NATALIA KUKULSKA Z CÓRKĄ ANNĄ: Wzruszająca rozmowa o tym, jak być matką, kiedy samej się jej nie miało. JUSTYNA I JAKUB PRZYGOŃSCY: Motocyklista i kierowca rajdowy i współwłaścicielka modowej marki – jak łączą życie rodzinne z pasją i pracą? DEKADA GIERKA: Dlaczego lata 70. wciąż fascynują i inspirują? LILIANA GŁĄBCZYŃSKA-KOMOROWSKA: Aktorka i reżyserka, kobieta po przejściach, celebruje dojrzałą miłość. Matka ANNY LEWANDOWSKIEJ – MARIA STACHURSKA snuje historię cioci Stanisławy, położnej w hitlerowskim obozie koncentracyjnym.