Reklama

Matylda Kirstein wróciła pamięcią do ostatniego spotkania z Ewą Sałacką. Córka aktorki opowiedziała w „Dzień Dobry TVN” o dniu spędzonym z mamą podczas obozu na Mazurach i ich pożegnaniu. Wspominała także, jak dowiedziała się o śmierci mamy oraz w jaki sposób po latach pielęgnuje pamięć o niej.

Córka Ewy Sałackiej wspomina mamę. Pamięć o niej jest wciąż obecna

Ewa Sałacka zmarła 23 lipca 2006 r. Aktorka wypoczywała na działce i sięgnęła po szklankę napoju, nie zauważając, że w środku znajduje się osa. Owad ukąsił ją w usta, a uczulona na jego jad 49-latka doznała wstrząsu anafilaktycznego. Mimo prób reanimacji zmarła w drodze do szpitala.

Kilka tygodni po 20. rocznicy śmierci aktorki jej córka Matylda Kirstein pojawiła się w studiu „Dzień Dobry TVN”. Towarzyszyły jej przyjaciółki Ewy Sałackiej – Małgorzata Potocka i Dorota Stalińska. Jednym z tematów rozmowy była pamięć o zmarłej aktorce.

Córka Ewy Sałackiej powiedziała, że stara się, aby jej mama cały czas była obecna w życiu rodziny. Pamięć o niej przekazuje również swojej córce. Wspólnie oglądają zdjęcia i chodzą na cmentarz.

„Staramy się, żeby cały czas była gdzieś obecna w naszym życiu. Tak samo przekazuję teraz mojej córce tę wiedzę. Oglądamy razem zdjęcia, chodzimy na cmentarz, więc generalnie przez 20 lat cały czas mama jest w naszej pamięci” – wyznała Matylda Kirstein.

ZOBACZ TEŻ: „Uparcie Cię z nami nie ma”. Wzruszające słowa córki Ewy Sałackiej w 20. rocznicę śmierci aktorki

Córka Ewy Sałackiej
Córka Ewy Sałackiej Dzień Dobry TVN

Matylda Kirstein dowiedziała się o śmierci mamy następnego dnia

Podczas rozmowy córka Ewy Sałackiej wróciła również do wydarzeń z 2006 r. Jak przyznała, o śmierci mamy nie dowiedziała się w dniu, w którym zmarła aktorka. Wiadomość otrzymała dopiero następnego dnia.

„Prawda jest taka, że ja się dowiedziałam o śmierci mojej mamy na następny dzień. Nie dowiedziałam się tego 23, tylko 24 lipca. I właściwie te dni i wszystko, co się działo później pamiętam bardzo dokładnie” – relacjonowała.

Wspomnienia Matyldy Kirstein obejmują jednak nie tylko moment, w którym dowiedziała się o śmierci mamy. W „Dzień Dobry TVN” opowiedziała również o ich ostatnim spotkaniu.

Ostatnie spotkanie z Ewą Sałacką. Matylda przebywała na obozie na Mazurach

Córka aktorki przebywała wówczas na obozie na Mazurach. 12-letnia wówczas Matylda została odwiedzona przez rodziców, którzy zdecydowali się na przyjazd wbrew zasadom. Wspólnie spędzili dzień.

Matylda Kirstein zapamiętała między innymi pływanie z mamą na rowerze wodnym. Jak wspominała, Ewa Sałacka miała problem z wejściem na rower, co stało się dla nich powodem do śmiechu. Mama i córka rozmawiały ze sobą, a później nadszedł czas powrotu na obóz.

To właśnie zakończenie tego spotkania szczególnie zapisało się w pamięci córki aktorki.

CZYTAJ TEŻ: Miliony Polaków ją uwielbiały. Mija 20 lat od śmierci Ewy Sałackiej. Odeszła nagle, miała zaledwie 49 lat

„Przytuliłam ją i to był ostatni raz”. Tak córka pożegnała Ewę Sałacką

Matylda Kirstein wspominała, że po powrocie na obóz inne dzieci patrzyły na nią z zazdrością, ponieważ mogła wyjechać z rodzicami. Wtedy Ewa Sałacka zwróciła uwagę córki na ich pożegnanie.

„Nie pożegnasz się nawet?” – powiedziała według relacji Matyldy.

Córka aktorki zdecydowała się wrócić do mamy.

„I wtedy wróciłam, przytuliłam ją i to był ostatni raz, kiedy się widziałyśmy” – wspominała Matylda Kirstein.

Wcześniej tego dnia mama i córka wspólnie pływały na rowerze wodnym, śmiały się i rozmawiały. Później Ewa Sałacka odwiozła córkę na obóz na Mazurach. Jak wynika ze wspomnienia Matyldy Kirstein, właśnie wtedy po raz ostatni przytuliła mamę.

04.01.2006 Warszawa centrum Handlowe Arkadia Premiera filmu pt: " Opowiesci z Narni " n/z Ewa Salacka z corka fot: Piotr Fotek/Reporter
04.01.2006 Warszawa centrum Handlowe Arkadia Premiera filmu pt: " Opowiesci z Narni "
n/z Ewa Salacka z corka
fot: Piotr Fotek/Reporter PIOTR FOTEK/REPORTER/East News

Córka Ewy Sałackiej mówi o żałobie. Wraca do pytania, co by było, gdyby mama żyła

W „Dzień Dobry TVN” Matylda Kirstein opowiedziała również o żałobie. Podkreśliła, że przeszła przez wiele jej etapów i pogodziła się ze śmiercią mamy. Mimo to nadal zdarzają się chwile, gdy zastanawia się, jak wyglądałaby rzeczywistość, gdyby Ewa Sałacka była z nią.

„Dużo było takich momentów, kiedy wracałam w ogóle do tego, co by było, gdyby teraz moja mama była ze mną” – przyznała.

Pamięć o Ewie Sałackiej pozostaje obecna także w kolejnym pokoleniu rodziny. Matylda Kirstein przekazuje swojej córce wiedzę o mamie, ogląda z nią zdjęcia i chodzi na cmentarz. Jak powiedziała podczas telewizyjnej rozmowy, przez 20 lat mama cały czas pozostaje w ich pamięci.

Źródło: Dzień Dobry TVN

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...