grażyna świtała
Fot. Maciej Brzozowski/Studio69/Forum
NIEZWYKŁE HISTORIE

Grażyna Świtała nagle trafiła do szpitala, dwa tygodnie później już nie żyła. Jej śmierć do dziś szokuje

Diagnoza: krwiak mózgu. Krążyły plotki o pobiciu, ale siostra piosenkarki temu zaprzeczyła

Agnieszka Dajbor 12 października 2023 19:17
grażyna świtała
Fot. Maciej Brzozowski/Studio69/Forum

Zmarła, mając zaledwie 49 lat. Od pewnego czasu źle się czuła, bolała ją głowa, ale akurat głowa bolała ją często, więc nie wydawało się to bardzo groźne. Dopiero siostra zobaczyła, że stan Grażyny Świtały jest gorszy, niż się spodziewała. „Nie podobało mi się, jak wyglądała. Przestawała mówić, przewracała się”, opowiadała Henryka Świtała-Syrie. Zadzwoniła na pogotowie. Zrobiono tomografię. Następnego dnia artystka była na stole operacyjnym. Dwa tygodnie później – 25 lipca 2003 roku – nie żyła. Przyczyna zgonu: krwiak mózgu. Nikt się tego w rodzinie nie spodziewał. Tym bardziej, że po operacji piosenkarka poczuła się lepiej. Co się naprawdę stało, jak wyglądało życie Grażyny Świtały?

Grażyna Świtała: po prostu zjawiskowa

Dyrygent Jerzy Milan mówił o niej: „Kobiet jest wiele, ale takie jak ona spotyka się rzadko”. I dodawał: „Zjawiskowa”. Ona była w PRL-u znaną piosenkarką, wylansowała m.in. przebój „Dwa serca, jak pociągi dwa”, nawiązujący do znanego matematycznego zadania. W latach 90. założyła Fundację Rozwoju Artystycznego Dzieci i Młodzieży Specjalnej Troski „Naprawdę czeka ktoś”. Szukała zdolnych dzieci z niepełnosprawnością  i zapraszała je na organizowany przez siebie festiwal w Ciechocinku. Tej Fundacji oddała serce. Była laureatką Orderu Uśmiechu i medalu Stanisława Staszica. 

Zobacz też:  W nowej wersji ''Znachora'' jest błąd. Widzowie zwrócili uwagę na nieścisłości

grażyna świtała  i wodecki
Fot. Halina Frąckowiak, Grażyna Świtała i Zbigniew Wodecki, 2000 rok, fot. Maciej Brzozowski/Studio69/Forum

Grażyna Świtała: od zawsze towarzyszyła jej bezsenność

Grażyna Świtała urodziła się 27 lutego 1954 roku w Szczytnie. Ojciec Czesław, wykładowca w słynnej szkole milicyjnej w Szczytnie, grał kiedyś na skrzypcach w wiejskiej kapeli. Mama Janina występowała w amatorskich przedstawieniach teatralnych. „Grażynka śpiewała właściwie od zawsze”, wspomina jej starsza o cztery lata siostra, Henryka Świtała-Syrie. „Na organizowanych u taty akademiach w klubie oficerów, w podstawówce, grała na mandolinie, skrzypcach, akordeonie i pianinie”. 

Jako nastolatka przeniosła się z siostrą i rodzicami do Gliwic, gdzie uczyła się śpiewu na wydziale wokalnym Średniej Szkoły Muzycznej. Później ukończyła wydział pedagogiczny Akademii Muzycznej w Katowicach. „Na wokalistykę nie chcieli jej przyjąć, gdyż… uważali, że nie umie śpiewać”, wspominała dla „Gazety Wyborczej” w Katowicach Henryka Świtała-Syrie. W końcu dostała się na wychowanie muzyczne. Grażyna Świtała nigdy nie cieszyła się dobrym zdrowiem, a po przeprowadzce do Gliwic cierpiała dodatkowo na bezsenność. „Przestała w ogóle sypiać, często przez całą noc nie zmrużyła oka”, wspominała jej siostra. Na szczęście nauczyciele byli wyrozumiali i przymykali oko, gdy zjawiała się w szkole o 10-tej.

Zobacz też: Spędzili razem ponad cztery dekady. Halina Dobrowolska poznała miłość życia w teatrze

Grażyna Świtała: wspaniały głos, świetne nogi

Debiutowała na festiwalu w Opolu jako 16-latka, bez powodzenia. Po raz drugi przyjechała tam w 1974 roku, wtedy zauważył ją dyrygent i szef katowickiej orkiestry Jerzy Milan. W latach 70. i na początku 80. Grażyna Świtała była bardzo popularna, śpiewała piosenki będące muzycznie mieszanką popu i country. Jej przeboje: „Tak, jak przed laty”, „Ale Magda mówi ”, czy „Dwa serca jak pociągi dwa” gościły często w programie Koncert życzeń. Grażyna Świtała koncertowała w Polsce i za granicą, występowała na Pikniku Country w Mrągowie. Nie była taką gwiazdą, jak Maryla Rodowicz, Irena Jarocka czy Zdzisława Sośnicka, ale miała na estradzie swoje miejsce i wielbicieli. 

Jerzy Milan tak o niej mówił: „Pamiętam jej debiut antenowy w latach 70. Chyba była jeszcze wtedy studentką. Miała wspaniały głos, świetne nogi, bardzo dobrze się prezentowała, aż chciało się z nią nagrywać piosenki. Obok tej kobiety nie można było przejść obojętnie”. Mąż Grażyny Świtały, muzyk Andrzej Rutkowski uważa, że mogła być na naszej estradzie pierwszą gwiazdą. Ale - jak mówił - była trochę leniwa i nie zawsze należycie przygotowana do nagrań...

Czytaj też: Chciała wierzyć, że miłość przezwycięży zło. By ocalić siebie, Aleksandra Konieczna musiała odejść

grażyna świtałą i kasia stankiewicz
Fot. Uczestniczka Festiwalu w Ciechocinku, Kasia Stankiewicz i Grażyna Świtała, 2000 rok,fot. Maciej Brzozowski/Studio69/Forum

Nieudane związki Grażyny

Grażynie Świtale nie udało się stworzyć długotrwałych relacji. Jej pierwszym wybrankiem był ginekolog Krzysztof Kettner, jednak małżeństwo przetrwało jedynie dwa lata. Potem partnerem piosenkarki został wspomniany już kompozytor i aranżer Andrzej Rutkowski. Nie byli małżeństwem, ale żyli jak mąż i żona. Pierwsze spotkanie on wspominał tak: „Okolice Jeleniej Góry, występuję ze swoim zespołem Ptaki, a może już Polon. Akompaniujemy na jednym koncercie różnym wykonawcom, taka zbiorówka. Stoimy przy tylnym wejściu do sali. Mamy wyjść na scenę, ale nie wiemy, co będziemy grać. I podchodzi piękna dziewczyna. Pyta, kto jest szefem. Mówię, że ja. Ona daje mi nuty i mówi, że mamy zagrać. „Jak to, bez próby?” - dziwię się. Odpowiada: „Dacie sobie jakoś radę”. 

– No więc rozłożyłem nuty kolegom i faktycznie się udało - kontynuuje pan Andrzej. - Okazało się, że drugi utwór nawet znałem, był sporym hitem. Skojarzyłem, że szedł w nim także drugi głos, więc go zaimprowizowałem. Po koncercie, zdziwiona, lecz zadowolona, podeszła do mnie, mówiąc: A to ty jesteś ten Rutkowski, co napisał dla Haliny Kunickiej »Czekaj mnie, wypatruj mnie«? To ty będziesz moim kompozytorem i aranżerem". Odpowiedziałem, że bardzo chętnie, dlaczego nie”.

Andrzej Rutkowski, absolwent Akademii Muzycznej w Łodzi, był od niej o 8 lat starszy. Wydawało się, że ten związeku dobrze się ułoży, para doczekała się córki Agaty. Grażyna Świtała ogromnie kochała dziecko. Kiedy Agata się urodziła zwolniła, postawiła na rodzinę, na wychowanie córki. „Kariera nigdy nie była dla mnie najważniejsza. Nie pragnę jej za wszelką cenę... Dziś tak naprawdę liczy się tylko moja córka” - powiedziała w wywiadzie.

Za wiele jak na jednego człowieka

Jednak ich szczęście  trwało krótko – 5 lat. Podobno Grażyna Świtała cierpiała z tego powodu, że nie mogła sobie ułożyć prywatnego życia, czuła się samotna, czasem nie radziła sobie ze wszystkimi obowiązkami. Nie tylko domowymi. Chodziło m.in. o jej fundację „Naprawdę czeka ktoś”, o brak wsparcia, o festiwal. Bolało ją, że współpraca z lokalnymi władzami nie zawsze dobrze się układała. Kiedy życie ją przerastało, czasem sięgała po alkohol, o czym zresztą wspominała jej siostra. „Nie powinnam może o tym mówić, Grażynka nie żyje, nie może sama o sobie opowiedzieć, ale nie będę ukrywać — miewała problem alkoholowy. (...) Kiedy była w formie, tryskała witalnością, zdobywała nowe piosenki, jeździła na koncerty, zarabiała, snuła plany”, mówiła Henryka Świtała-Syrie na łamach „VIVY!”. I dodawała: „Kiedy jednak życie zaczynało ją przerastać, sięgała po drinka. Nie umiała sobie poradzić ze śmiercią mamy, z rozstaniami z mężczyznami, z zarzutami dotyczącymi festiwalu. Za wiele jak na jednego człowieka”, tłumaczyła siostra gwiazdy.

Pobicie, wypadek, fatum?

W lipcu 2003 roku miały razem jechać do letniego domku w górach. Kiedy się spotkały, siostra była zaskoczona złym stanem Grażyny. „Wchodzę do niej, a ona mówi, że się uderzyła i że bardzo źle się czuje. I że dzwoniła już do lekarza. Miała rozciętą wargę i bardzo bolała ją głowa. Ale bóle głowy męczyły ją często, więc wtedy się nie zaniepokoiłam. Tomografia jednak wykazała, że konieczna jest natychmiastowa operacja. 11 lipca Grażyna znalazła się w szpitalu, dwa tygodnie później już nie żyła”, mówiła Pani Henryka w rozmowie z „VIVĄ!". Zaczęły się podejrzenia, że może była to sprawa osoby trzeciej, że piosenkarka stała się ofiarą napaści, została pobita. „Grażynka już kiedyś doznała urazu głowy. Nie wiedziała, że został mały otorbiony krwiak. I teraz to drugie uderzenie go uaktywniło”, opowiadała jej siostra.

Pytana, czy istniało podejrzenie, że Grażynę Świtałę ktoś pobił przed śmiercią, powiedziała, że było takie podejrzenie. „Ale mam stuprocentową pewność, że nie był w to zamieszany nikt z zewnątrz”, stwierdziła. „Grażyna, idąc do szpitala, była przytomna. Powiedziałaby mi, że ktoś ją pobił czy popchnął. Byłyśmy sobie bardzo bliskie”, dodała. Henryka była zdruzgotana odejściem siostry, nie spodziewała się, że Grażyna może umrzeć. Operacja przebiegła pomyślnie, stan piosenkarki zaczął się poprawiać. „Agatka [córka Grażyny Świtały] została z nią sama. Chciałam, żeby sobie porozmawiały. O czym? Do dziś nie wiem. W każdym razie to była ostatnia rozmowa, gdy Grażyna nas rozpoznawała. Potem nie miałam już takiej pewności. Traciła kontakt z otoczeniem, miała wysoką temperaturę”, mówiła w „VIVIE” siostra piosenkarki.

Grażyna Świtała odeszła naprawdę przedwcześnie, była pełna energii, zapału, miała plany i nowego przyjaciela. Piosenkarka była operowana w jednym z warszawskich szpitali, ale pochowano ją w Gliwicach. Jej córka Agata Świerczewska jest dzisiaj dorosłą kobietą, żoną i mamą. Od dzieciństwa marzyła, że będzie śpiewała. Mama była dla niej wielką inspiracją. Może dzisiaj, gdy wróciła do nazwiska Agata Świtała-Rutkowska, jej kariera nabierze rozpędu...  

Czytaj także: Kim był Cezary Szlązak, ten trzeci z zespołu 2+1? Żył w cieniu Dmoch i Kruka

18-24 KWIETNIA
szaleństwo zakupów
Rabat do -25% na produkty Clarins!
Rabat do -25% na produkty Clarins!
Rabat -20% przy zakupach produ... więcej»
Kod rabatowy:CLARINS2024
Zobacz
+
Rabat do -25% na produkty Clarins!
Online

Rabat -20% przy zakupach produktów za min. 99 zł. Rabat -25% przy zakupach za min. 299 zł. Rabat nalicza się po wpisaniu kodu promocyjnego: CLARINS2024. Rabat nie dotyczy produktów z linii Precious. Kod promocyjny działa do 25.04.2024 do godz. 7:00. Szczegóły na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:CLARINS2024
Zobacz
-20% przy zakupach za min. 100 zł
-20% przy zakupach za min. 100 zł
Rabat 20% dla wszystkich klien... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO20
Zobacz
+
-20% przy zakupach za min. 100 zł
Online
Stacjonarnie

Rabat 20% dla wszystkich klientów przy zakupach za min. 100 zł. Oferta obowiązuje w sklepach stacjonarnych oraz na www.tezenis.com, nie łączy się z innymi promocjami. Szczegóły w sklepach i na stronie.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO20
Zobacz
-18% na zakupy za min. 199 zł
-18% na zakupy za min. 199 zł
Oferta dostępna na sephora.pl... więcej»
Kod rabatowy:ZAKUPY18
Zobacz
+
-18% na zakupy za min. 199 zł
Online

Oferta dostępna na sephora.pl i w aplikacji. Nie łączy się z innymi przecenami i kodami rabatowymi. Nie obejmuje kosztów przesyłki, zakupu kalendarzy adwentowych, kart upominkowych oraz produktów marek znajdujących się pod linkiem: sephora.pl/wykluczenia. Dotyczy wszystkich form dostawy, w tym Click&Collect. Szczegóły na stronie.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:ZAKUPY18
Zobacz
Twoja ulubiona biżuteria teraz -20%
Twoja ulubiona biżuteria teraz -20%
Skorzystaj z rabatu i kup wyją... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO
Zobacz
+
Twoja ulubiona biżuteria teraz -20%
Online
Stacjonarnie

Skorzystaj z rabatu i kup wyjątkową biżuterię w doskonałej cenie. Z hasłem “SZALENSTWO” -20% na autorskie wyroby ze srebra i srebra złoconego oraz apaszki. Promocja obowiązuje na www.umiar.pl (wpisz kod podczas finalizacji zakupów), a także w butiku stacjonarnym marki na warszawskiej Saskiej Kępie. Szczegóły w butiku i na stronie.  

Najniższa cena apaszki ze zdjęcia z 30 dni przed obniżką - 455 zł.  

Cena produktu po zastosowaniu rabatu – 364 zł 

Najniższa cena kolczyków ze zdjęcia z 30 dni przed obniżką - 885 zł 

Cena produktu po zastosowaniu rabatu - 708 zł

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO
Zobacz
-20% przy zakupach za_min 200 zł
-20% przy zakupach za min 200 zł
Rabat na całą kolekcję, zarówn... więcej»
Kod rabatowy:DIVERSE2024
Zobacz
+
-20% przy zakupach za min 200 zł
Online
Stacjonarnie

Rabat na całą kolekcję, zarówno rzeczy pełnowartościowych jak i przecenionych. Warunkiem skorzystania z promocji jest minimalny paragon o wartości 200 zł oraz okazanie/wpisanie kuponu dostępnego w wersji elektronicznej (online) Szaleństwa Zakupów oraz na stronach www partnerów  Elle; Glamour; Viva.

Akcja nie łączy się z innymi akcjami/promocjami. Oferta i szczegóły dostępne w sklepach stacjonarnych i na diversesystem.com.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:DIVERSE2024
Zobacz
-20% na wybrane produkty
-20% na wybrane produkty
Rabat 20% na produkty do pielę... więcej»
Kod rabatowy:SZALENSTWO
Zobacz
+
-20% na wybrane produkty
Online
Stacjonarnie

Rabat 20% na produkty do pielęgnacji twarzy skłonnej do niedoskonałości. Oferta obejmuje wybrane produkty z linii Calendula, Clearly Corrective oraz Anti-Blemish. Rabat dostępny w sklepach stacjonarnych i na kiehls.pl. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALENSTWO
Zobacz
REKLAMA

Wideo

Bogna Sworowska o pracy w modelingu kiedyś i dziś…

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.