NOWY NUMER

Michał Żurawski: Byłem przekonany, że w „Azja Express” będziemy szli z maczetą przez dżunglę

Piotr Wojtasik 16 stycznia 2017 11:45

W najnowszej VIVIE!  Michał Żurawski wspomina m.in. swój udział w programie Azja Express. Mówi dlaczego była to dla niego wielka przygoda. Spełnił również swoje marzenia. Roma natomiast wyjaśnia dlaczego nie zgodziłaby się wyjechać do Azji. Zdecydowanie preferuje Europę a nie bieganie z plecakiem.

A co mówili o podróżach i Azja Express?

VIVA!:  rzadko się zdarza, bo zamiast obrażać się i procesować z plotkarskimi portalami, potraficie żartować z tych wszystkich bzdur, które wypisują na Wasz temat. Michał, Twoja podróż przez Azję też była żartem?
Michał: Kompletnie nie! Ja jestem ciemięgą medialną, nie mamy telewizora, nie znam się na tych wszystkich programach i jak mi zaproponowali udział w „Azja Express”, byłem przekonany, ze będziemy szli z maczetą przez dżunglę. Nie miałem pojęcia, że to jest autostop. Dowiedziałem się na miejscu. Przywiozłem nawet buty przygotowane na podróż przez dżunglę, espadryle. Oczywiście dostaliśmy materiały informacyjne, ale z lenistwa nawet do tego nie zajrzałem. Wiedziałem, że muszę wziąć ze sobą partnera, więc wybrałem człowieka, który jest zupełnie inny niż ja. No, prawie.

Polecamy też: Kasia Struss w VIVIE! opowiada o tym, jak modelka z małego Ciechanowa podbiła wielki świat mody


Roma: Michał zadzwonił do mnie i powiedział „Zaproponowano mi podróż. Jeśli przejdę kolejne etapy, nie będzie mnie miesiąc w domu. Co Ty o tym myślisz, mam jechać?”. Konsultował to ze mną, bo chodziło o opiekę nad dziećmi. Na tamten moment pamiętam, że wiedziałeś tyle, że to będzie Azja.


Michał: I dżungla
Roma: (śmiech) Dżungla, dżungla, dżungla… Coś, o czym zawsze marzyłeś, dzika przyroda i przygoda, która się z nią wiąże. Michał jest typem takiego drwala, człowieka, który uwielbia naturę, który czasem wyjeżdża w Sudety, żeby sobie wybudować szałas.
Michał: Każdy facet to przechodzi.
Roma: No oczywiście, każdy! (śmiech). W moich oczach Ty jesteś takim typem, który kocha nature i podróże. Więc zapytałam: „Czy chcesz jechać?”. To była prosta sytuacja między nami: jak masz ochotę, to ja Cię wspieram, bo wiem, że to będzie super przygoda. Owszem, mamy małe dzieci i organizacja życia przy takiej dwójce jest skomplikowana, ale w tej wyjątkowej sytuacji sama ogarnę dzieciaki i już.

Polecamy też: Michał Żurawski w VIVIE!: Nie zabrałem żony na „Azja Express”, bo...

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Gwiazdą nowego numeru jest Weronika Rosati. Zobacz, co jeszcze w nowej VIVIE!