• VIVA.PL

„Nie ma w tobie nic naturalnego!”. Jakim operacjom plastycznym naprawdę poddała się Kim Kardashian?

Kim Kardashian MT
Fot. Getty Images

Po tym jak niedawno w Internecie pojawiły się zdjęcia Kim Kardashian  z widocznym cellulitem i fałdkami na skórze, celebrytkę spotkała ogromna krytyka fanów. Choć fakt, że jej wygląd nie jest naturalny, od dawna nie jest tajemnicą, w krótkim czasie traciła 100 tysięcy fanów na Instagramie. Rozczarowani fani, wytykali jej, że nie ma w niej absolutnie nic prawdziwego i autentycznego.

 

Photoshop to nie jedyny sposób, w jaki Kim i jej siostry poprawiają swój wygląd. Cała rodzina jest znana z operacji plastycznych poprawiających urodę. Kim najchętniej i najczęściej chwali się kobiecymi kształtami w kreacjach nie pozostawiających zbyt wiele wyobraźni. Stała się przecież znana w dużej mierze dzięki swoim imponującym pośladkom. Czy chociaż one są naturalne? Co dokładnie poprawiła sobie Kim?

 

POLECAMY: Zobaczcie najnowszy film Piotra Domalewskiego! „Cicha noc” pokazuje, jak wyglądają prawdziwe polskie święta...

Źródło: materiały prasowe

Operacje plastyczne Kim Kardashian

Kontrowersyjna celebrytka nie przyznaje się do tego oficjalnie, twierdzi wręcz, że nie zmieniła niczego i jest całkowicie naturalna. Jako dowód pokazała nawet jakiś czas temu zdjęcie rentgenowskie swoich pośladków, by pokazać, że nie ma implantów. Fani nie wierzą, efekty wszystkich zabiegów są widoczne gołym okiem, szczególnie gdy porówna się jej zdjęcia sprzed lat i teraz.

 

Kim Kardashian
Fot. Youtube.com

 

Specjaliści nie mają złudzeń i obnażają kłamstwa Kim Kardashian. Na jakie zabiegi zdecydowała się na pewno?

 

Jej słynne pośladki to najprawdopodobniej zasługa zabiegu „Brazilian Butt Fill”, który polega na usunięciu tłuszczu z jednej partii ciała, np. z brzucha, oczyszczeniu go, a następnie wstrzyknięciu go w pośladki. W tym wypadku tłumaczenie, że „w jej pośladkach nie ma nic sztucznego” nie mijałoby się z prawdą. Naturalnego tłuszczu nie widać na prześwietleniu. Chirurg plastyczny przypomina jednak, że nawet taki zabieg może być niebezpieczny, ponieważ może wdać się zakażenie. Jest także bardzo bolesny.

 

Biust – Kim Kardashian zapewnia, że nigdy go nie powiększała, a jego rozmiar zmienił się naturalnie w czasie ciąży.

 

Nos – celebrytka zaprzecza i twierdzi, że to wszystko zasługa umiejętnego makijażu i konturowania twarzy.

 

Kim Kardashian w czarnej przezroczystej sukience
Fot. EastNews

 

Brzuch i odchudzanie – podobno po ciąży Kim nie zdecydowała się na odsysanie tłuszczu, a schudła dzięki diecie i ćwiczeniom. Chirurg plastyczny skomentował jednak, że jej sylwetka zbyt szybko wróciła do stanu sprzed urodzenia Sainta. Według niego Kim przeszła liposukcję oraz plastykę brzucha. Zauważcie, że Kim po urodzeniu dwójki dzieci nie ma rozstępów! W tym celu stosuje rozmaite zabiegi, w tym laserowe, wygładzające skórę.

 

Botoks – w wywiadzie dla Harper's Bazaar w 2012 roku Kardashian potwierdziła, że stosuje wypełniacze, lecz nie traktuje ich jak operacji plastycznej. Rzeczywiście jej usta i cała twarz wyglądają zupełnie inaczej niż w momencie, kiedy pojawiła się w mediach.

 

Włosy – Kim przyznała się także do laserowego usunięcia włosów z linii czoła, tak zwanych „baby hair”. Twierdzi, że miała zbyt owsłosione czoło. To prawda, teraz wydaje się ono sporo większe.

 

Dziwi jedynie fakt, że jej mąż, Kanye West, zgadza się na interwencje chirurgii estetycznej u żony i matki swoich dzieci, ponieważ jego własna matka zmarła w wyniku komplikacji po operacji plastycznej.

 

Zobacz także: Kim Kardashian zamieściła zdjęcia z dzieciństwa. Dlaczego przypomina fotografie zmarłego ojca?

Czy zdecydowałaś się na zabieg medycyny estetycznej albo zamierzasz to zrobić?