Dziś jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. „Jackie” z Natalie Portman już w kinach

Nominowany do Oscara Darren Aronofsky i kulisy jednego z najbardziej wstrząsających momentów w dziejach Ameryki – zabójstwa JFK, widzianego oczami Pierwszej Damy – Jacqueline Bouvier Kennedy (Natalie Portman) były Oscarowym faworytem. Tymczasem „Jackie” dostała jedynie trzy nominacje w tym dla Natalie Portman  za role pierwszoplanową, a także za muzykę i kostiumy.   W porównaniu z 14 nominacjami  dla „La La Land” to porażka. 

 

I nic to, że wyprodukowany przez twórcę „Requiem dla snu” i „Czarnego łabędzia” obraz to poruszająca historia kobiety – ikony, uosobienia klasy, stylu i szyku. Brawurowy występ Natalie Portman przenosi film w inny wymiar. 

 

Polecamy też: Jackie Kennedy zrobiła wszystko, by chronić pamięć o JFK. Mimo że nie był idealnym mężem...

 

Jacqueline Bouvier Kennedy ma 34 lata, kiedy jej mąż zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Elegancka i stylowa, od razu staje się globalną ikoną, jedną z najbardziej znanych kobiet na świecie. Jej intuicja i smak w kwestiach mody, sztuki i wystroju wnętrz są powszechnie podziwiane. Jednak 22 listopada 1963 roku poukładane życie Pierwszej Damy rozsypuje się na kawałki. W trakcie wyborczej podróży do Dallas ginie John F. Kennedy, a pogrążona w żałobie Jacqueline, na pokładzie Air Force One, powraca do Waszyngtonu. Mierząc się z tragedią, postanawia kontynuować dzieło męża. W ciągu kilku dni nie tylko dopisze triumfalny koniec do mitu JFK, ale też ugruntuje legendę, której na imię… Jackie.

Polecamy też:  Natalie Portman jako Jacqueline Kennedy? Zobacz zwiastun filmu "Jackie" w reżyserii Pablo Larraina

Co o filmie pisze zagraniczna prasa?

 

„Niezwykły”

Hollywood Reporter

 

„Nie do zapomnienia. Jeden z najlepszych filmów tego roku.”

Rollingstone

 

„Niezwykły portret najsłynniejszej Pierwszej Damy świata”

Variety

 

„Gwarantuje dreszcz emocji”

New Yorker

 

Film na ekranach kin już od 3 lutego.

 

Polecamy też: Ten film zadedykował tragicznie zmarłej córce. „Las, 4 rano” Jana Jakuba Kolskiego już w kinach

Wybierzesz się na ten film do kina?