Grecka bogini zamiast clean girl. Ta fryzura inspirowana „Odyseją” będzie największym trendem sezonu.
Nowy sezon przynosi zmianę, na którą czekały miłośniczki bardziej swobodnych fryzur. W miejsce perfekcyjnie wygładzonych koków pojawiają się miękkie fale, luźne sploty i subtelnie wymykające się kosmyki. Wszystko za sprawą estetyki inspirowanej antykiem i głośną ekranizacją „Odysei”.

Era idealnie gładkich koków i perfekcyjnie ujarzmionych włosów powoli dobiega końca. Nowa estetyka, inspirowana filmową „Odyseją” Christophera Nolana, sięga do antyku i udowadnia, że romantyczne fale, swobodne sploty oraz naturalna tekstura mogą wyglądać bardziej luksusowo niż najbardziej dopracowany „clean girl look”. To fryzura, która już podbija czerwone dywany i zapowiada się na największy hair trend sezonu.
ZOBACZ TAKŻE: To najbardziej letni manicure tego sezonu. Trudno oderwać od niego wzrok.
Antyk wraca do świata beauty
Moda od dawna czerpie z historii, ale tym razem inspiracją stała się starożytna Grecja. Podczas promocji filmu „Odyseja” gwiazdy, m.in. Anne Hathaway i Zendaya, zaczęły pojawiać się w stylizacjach nawiązujących do greckich bogiń. Wraz z nimi uwagę przyciągnęły fryzury – miękkie fale, luźno upięte pasma i delikatne objętości, które wyglądają naturalnie, a jednocześnie niezwykle elegancko.
To całkowite przeciwieństwo estetyki, która przez ostatnie sezony dominowała w mediach społecznościowych. Zamiast perfekcyjnie wygładzonych włosów liczy się teraz ruch, lekkość i subtelna niedoskonałość.
Im mniej perfekcyjnie, tym lepiej
Nowoczesna interpretacja fryzury greckiej bogini nie przypomina kostiumowego uczesania. To raczej efekt włosów, które swobodnie układają się wokół twarzy. Delikatne spuszenie, pojedyncze kosmyki i miękkie fale dodają całości charakteru, a fryzura wygląda świeżo i niezwykle kobieco.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
CZYTAJ TEŻ: Masz już piękną opaleniznę? Włoszki robią jeszcze tę jedną rzecz, by skóra nabrała bursztynowego blasku.
Sekret tkwi w teksturze. Zamiast mocno utrwalać włosy, warto podkreślić ich naturalny skręt lub stworzyć luźne fale lokówką. Efekt powinien sprawiać wrażenie niewymuszonego.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby TikTok i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Jak nosić fryzurę greckiej bogini?
Najmodniejsze będą półupięcia z falującymi pasmami przy twarzy, luźne, niedbałe warkocze oraz romantyczne koki z miękkimi kosmykami. Fryzura świetnie komponuje się zarówno z minimalistycznymi stylizacjami, jak i wieczorowymi sukienkami, dodając im szlachetności.
To trend, który nie wymaga perfekcji ani godzin spędzonych przed lustrem. Wystarczy objętość u nasady, odrobina sprayu teksturyzującego i naturalny ruch włosów. Taka stylizacja wygląda jak współczesna interpretacja antycznej elegancji.