To dobry ruch?

Sabina Zięba 25 lipca 2019 20:15

Wiadomo, że od lat w świecie mody królują rozmiary 34 i 36, jednak to, co pięknie wygląda na szczupłych modelkach, niekoniecznie pasuje kobietom o pełniejszych kształtach. W końcu uwagę zaczęły zwracać na to światowe domy mody, przez co modelki plus-size wyszły z cienia. Teraz przyszedł czas na kolejny krok.

Marka Dolce&Gabbana podjęła rewolucyjną decyzję - postanowiła wprowadzić kolekcję plus size dla swoich klientek, posiadających rozmiary... aż do 54! W specjalnym oświadczeniu podali: „Dolce & Gabbana od samego początku kochała kobiecą zmysłowość we wszystkich jej formach. Piękno nie jest kwestią rozmiaru odzieży - jest stanem umysłu, postawą, która zapewnia coś, co sprawia, że ​​każda kobieta jest czarująca i wyjątkowa. Rozszerzając zakres rozmiarów odzieży z kolekcji, Dolce & Gabbana składa hołd kobietom, kobiecej formie oraz pięknu w najlepszym wydaniu”.

Bez wątpienia jest to przełom dla całego przemysłu modowego. Firma równocześnie zapowiedziała kontynuowanie pracy z modelami o większych rozmiarach, a także angażowanie ich w przyszłych kampaniach reklamowych oraz pokazach. Dotychczas już na wybiegu tego domu mody mogliśmy widzieć m. in. Monicę Bellucci czy Ashley Graham.

Podoba Wam się taka zmiana?  

1/5
pierwsza linia plus size Dolce & Gabbana
Copyright @Materiały prasowe
1/5

pierwsza linia plus size Dolce & Gabbana

2/5
pierwsza linia plus size Dolce & Gabbana
Copyright @Materiały prasowe
2/5

pierwsza linia plus size Dolce & Gabbana

3/5
pierwsza linia plus size Dolce & Gabbana
Copyright @Materiały prasowe
3/5

pierwsza linia plus size Dolce & Gabbana

4/5
pierwsza linia plus size Dolce & Gabbana
Copyright @Materiały prasowe
4/5

pierwsza linia plus size Dolce & Gabbana

5/5
Copyright @East News
5/5

Ashley Graham podczas pokazu Dolce & Gabbana na sezon wiosna/lato 2019.

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.