Debiut Izabeli Kuny na parkiecie „Tańca z Gwiazdami” nie zakończył się wraz z ostatnim krokiem jej występu. Aktorka i partnerujący jej Michał Bartkiewicz po zejściu z parkietu udali się do green roomu, gdzie uczestnicy programu rozmawiają po swoich występach.

WIDEO

player placeholder

Izabela Kuna użyła wulgarnego słowa w programie na żywo. Widzowie „Tańca z Gwiazdami” zareagowali

To właśnie tam doszło do sytuacji, która szybko zaczęła budzić emocje. Izabela Kuna została zapytana przez Paulinę Sykut-Jeżynę o jedną z postaci, którą wykreowała w filmie „Teściowie". Prowadząca chciała wiedzieć, jak na udział aktorki w „Tańcu z Gwiazdami” zareagowałaby Wanda. Odpowiedź Kuny była wyjątkowo bezpośrednia. Gwiazda na antenie użyła wulgarnego słowa „k*rwa”. Wszystko wydarzyło się podczas programu emitowanego na żywo.

Reakcja w studiu nie wskazywała początkowo, że wypowiedź aktorki może mieć dalszy ciąg. Zgromadzona publiczność wiwatowała, a w mediach społecznościowych pojawiły się komentarze widzów, którym spodobała się spontaniczność Izabeli Kuny. Według źródła część fanów podkreślała, że aktorka „jest po prostu sobą”. Jej zachowanie zostało więc odebrane przez część odbiorców jako kolejny przejaw naturalności, z którą jest kojarzona.

Zobacz także:

CZYTAJ TEŻ: TYLKO W VIVIE! Mandaryna o powrocie do Michała Wiśniewskiego. „Dzieci znalazły do nas dodatkową drogę"

Izabela Kuna, Michał Bartkiewicz
Wojciech Olkusnik/East News

Do KRRiT wpłynęły skargi po słowach Izabeli Kuny

Nie wszyscy widzowie „Tańca z Gwiazdami” podeszli jednak do sytuacji w taki sam sposób. Wulgarne słowo wypowiedziane na wizji spotkało się także z negatywną reakcją. Sprawa nie zakończyła się wyłącznie na komentarzach dotyczących zachowania aktorki.

Po emisji programu do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi dotyczące „Tańca z Gwiazdami”. Informację tę potwierdziła rzeczniczka KRRiT Anna Ostrowska. W odpowiedzi przekazanej Pudelkowi powiedziała: „Potwierdzam, że otrzymaliśmy skargi dotyczące audycji "Taniec z Gwiazdami". KRRiT podejmie w tej sprawie działania wyjaśniające”. Oznacza to, że sytuacja z udziałem Izabeli Kuny stała się przedmiotem oficjalnych zgłoszeń do KRRiT. Na tym etapie nie ma mowy o rezultacie tych działań. Jak informują media, za emisję wulgaryzmów nadawcy może grozić oficjalne upomnienie, a w najgorszym wypadku – kara pieniężna.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Ujawniono przyczynę śmierci Witolda Płóciennika. Śledczy przekazali ważne ustalenia

Izabela Kuna, Michał Bartkiewicz
Wojciech Olkusnik/East News

Izabela Kuna, Michał Bartkiewicz
Wojciech Olkusnik/East News