6 września Telewizja Polsat wyemitowała pierwszy odcinek 19. edycji „Tańca z gwiazdami”. Wśród uczestników znalazła się Izabela Kuna. Po swoim występie aktorka rozmawiała z Pauliną Sykut-Jeżyną. To właśnie podczas tej wymiany zdań padło słowo, które stało się powodem dalszych konsekwencji.

WIDEO

player placeholder

Do KRRiT wpłynęły skargi po słowach Izabeli Kuny

Prowadząca zapytała Izabelę Kunę, jak na jej udział w popularnym programie zareagowałaby Wandzia, czyli postać, którą aktorka gra w filmie „Teściowie”. Izabela Kuna odpowiedziała wówczas wulgarnym słowem. Wypowiedź padła na antenie Telewizji Polsat przed 23.00. To właśnie ten fakt okazał się istotny w kontekście reakcji części widzów i dalszych działań podjętych po emisji programu.

Wulgaryzm wypowiedziany przez Izabelę Kunę podczas „Tańca z gwiazdami” nie pozostał bez reakcji. Jak wynika z przesłanego materiału, część widzów poczuła się urażona, ponieważ słowo padło przed 23.00, czyli w tzw. czasie chronionym. Do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wpłynęły skargi dotyczące tej sytuacji. Sprawa nie zakończyła się więc wyłącznie na dyskusjach wokół tego, co wydarzyło się w programie.

Zobacz także:

"KRRiT wszczęła postępowanie wyjaśniające w tej sprawie i zwróciła się do nadawcy o zapis audycji oraz wyjaśnienia. Po otrzymaniu materiałów przeprowadzimy szczegółową analizę pod kątem naruszenia ustawy o radiofonii i telewizji", informuje Anna Ostrowska, rzecznika intytucji w rozmowie z Wirtualnymi Mediami. 

CZYTAJ TEŻ: Ostatnie pożegnanie Adriana Szymaniaka. Te słowa przyjaciela chwytają za serce

Izabela Kuna, Michal Bartkiewicz
Adam Jankowski/REPORTER

Polsatowi może grozić kara finansowa

Po otrzymaniu materiałów KRRiT ma przeprowadzić szczegółową analizę pod kątem ewentualnego naruszenia ustawy o radiofonii i telewizji. Oznacza to, że sprawa wypowiedzi Izabeli Kuny jest obecnie badana przez instytucję. Przy ocenie sytuacji znaczenie ma mieć nie tylko sam fakt użycia wulgarnego słowa. Jak wynika z przesłanego materiału, pod uwagę mają być brane również zakres i stopień szkodliwości naruszenia, w tym kontekst wypowiedzi. To właśnie wynik tej analizy może przesądzić o tym, czy wobec Telewizji Polsat zostaną wyciągnięte konsekwencje.

Sprawa może okazać się dla nadawcy poważniejsza niż początkowo mogło się wydawać. Sankcje, jakie KRRiT może nałożyć na nadawcę, reguluje art. 53 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji. Jak podają Wirtualne Media, Telewizja Polsat może zostać ukarana upomnieniem lub karą finansową. Ostateczna decyzja zależy jednak od wyników postępowania i analizy materiałów przekazanych KRRiT.

Na obecnym etapie nie ma informacji o tym, że kara została już nałożona. Wiadomo natomiast, że postępowanie wyjaśniające zostało wszczęte, a KRRiT zwróciła się do nadawcy o zapis audycji oraz wyjaśnienia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Dopiero huczało od plotek o rozstaniu Bagiego i Magdy. Teraz on mówi wprost o ślubie

Izabela Kuna, Michal Bartkiewicz
Wojciech Olkusnik/East News

Izabela Kuna,
Fot. Niemiec/AKPA