rock hudson otwarcie
Fot. fot: Herbert Dorfman/Corbis/Getty Images
Niezwykłe historie

Rock Hudson był pierwszą gwiazdą, która zmarła na AIDS. Jego śmierć zszokowała świat... 

Aktor przez całe życie udawał heteroseksualnego mężczyznę

Agnieszka Dajbor 17 lutego 2022 15:40
rock hudson otwarcie
Fot. fot: Herbert Dorfman/Corbis/Getty Images

Kiedy w czerwcu 1984 roku Rock Hudson dowiedział się, że ma AIDS, wpadł w przerażenie. Płakał. Choroba była jeszcze wtedy mało znana. Nawet rzadko mówiono o niej publicznie. Nie istniały leki. Diagnoza praktycznie oznaczała śmierć. Było tylko pytanie kiedy to nastąpi. W tamtych czasach AIDS jednoznacznie kojarzyło się z homoseksualizmem. Ktoś nawet wymyślił, że jest to choroba gejów. Rock Hudson był gejem, ale przez całe życie udawał heteroseksualnego mężczyznę. Dużo poświęcił dla kariery i słono za to zapłacił. Jego cała filmowa sława i dorobek zbudowane były na wizerunku twardziela, amanta, bożyszcza kobiet. Uchodził za uosobienie męskości. Bał się, że wszyscy poznają jego skrywaną tajemnicę. A wtedy runie jego legenda i kariera. Bał się reakcji na taki comming out.

Zobacz też: To ona była najważniejszą kobietą jego życia. Historia miłości Jamesa Deana i Pier Angeli

Rock Hudson: Oficjalnie zachorował na ciężką grypę

O tym, że jest chory dowiedział się niemal przypadkowo. W maju 1984 roku poszedł do Białego Domu na uroczysty obiad zorganizowany przez pierwszą damę, Nancy Regan. Dobrze znał ją i jej męża, kiedyś aktora, a potem prezydenta USA Ronalda Regana. Na zdjęciach, które przysłała mu po imprezie Nancy, zobaczył jak bardzo widać czerwone znamię, które miał na szyi.

Poszedł do dermatologa, w czerwcu dowiedział się, że ma AIDS. Było to trzy lata po pojawieniu się pierwszych chorych i rok po zidentyfikowaniu wirusa HIV, jako przyczyny choroby AIDS. Rock Hudson był załamany. Zaczął wysyłać listy do swoich kochanków, z błaganiem żeby się przebadali. Podpisywał je anonimowo – aktor z Palm Springs. Poradził sobie w życiu z wieloma przeciwnościami. Desperacko wierzył, że jakoś wyjdzie z tej choroby. W paryskiej klinice prowadzona była eksperymentalna terapia lekiem HPA-23. Poleciał do Paryża. Poczuł się lepiej. Zagrał nawet w popularnym serialu „Dynastia”. Ale chudł i marniał w oczach. Oficjalnie mówiono długo, że ma grypę, a potem, że jest to nieoperacyjny rak wątroby. Uwierzył w to nawet ówczesny partner gwiazdora Marc Christin. Jak to możliwe, że tak słynny aktor przeżył całe życie w ukryciu, dlaczego wybrał taką drogę?

Rock Hudson: dzieciństwo, początki kariery

Rock Hudson, a właściwie Roy Harold Scherer Jr. urodził się w 1925 roku w Winnetka, w Illinois. Potem kiedy już zrobił karierę mówiono o nim „chłopak z Illinois”. Ojciec szybko zostawił rodzinę, mama wyszła po raz drugi za mąż. Ojczym, który był wojskowym nienawidził dzieciaka. Uważał, że jest słaby i przewrażliwiony. Chciał go nauczyć moresu i dyscypliny, bił go (co wyszło po latach) i znęcał się nad nim, gdy jego mama była w pracy. Hudson od dzieciństwa nauczył się, że lepiej nikomu się nie zwierzać i nie ujawniać, jaki naprawdę jesteś. W 1943 odbył służbę wojskową, pracował w wojskowej pralni. Podobno w wojsku odkrył, że jest gejem.

Zobacz też: Poznali się na planie Bohemian Rhapsody i od tamtej pory są nierozłączni!

hudson i elizabeth tylor
Fot. Elizabeth Tylor i Rock Hudson na planie filmu „Olbrzym", 1956 ro. Fot: Bettmann/Contributor/Getty Imags

Marzył o karierze filmowej. Zawsze słyszał, że z taką urodą, to mógłby zostać aktorem. Był rzeczywiście przystojny, wysoki (1,93) dobrze zbudowany, o regularnych rysach i miłej twarzy. Ale kariera nie przyszła mu łatwo. Jako młody chłopak wystawał przez drzwiami wytwórni w Los Angeles, licząc że ktoś go dostrzeże i zaproponuje role. W końcu dzięki znajomościom trafił pod skrzydła agenta Henry’ego Wilsona. Henry miał rękę do młodych talentów, szła za nim sława odkrywcy Lany Turner i Nathalie Wood. Był naprawdę niezły. Roy pracował wtedy jako kierowca ciężarówki, dostawca mrożonych owoców.

O graniu nie miał bladego pojęcia, ale wyglądał na tyle dobrze, że wytwórnia „Universal" chciała w niego inwestować. Do legendy przeszła opowieść o jego debiucie w filmie „Fighter Squadron” z 1948. Rock miał do wypowiedzenia tylko jedną, krótką kwestię, ale żeby zrobił to dobrze, potrzeba było trzydziestu sześciu dubli!

Zobacz też: Barbara Sadowska po stracie syna nigdy się nie podniosła. Kim była matka Grzegorza Przemyka?

Promowano go jako „idealnego, amerykańskiego chłopaka’’. Pseudonim, który wymyślił mu Henry Wilson miał podkreślać, że jest amerykańskim twardzielem – Rock jak góra „Rock of Gibraltar” i Hudson – od Hudson River. Nikomu nawet nie przyszło go głowy, że Rock Hudson może być gejem. Wtłaczano go w ramy heteroseksualnego amanta. Hollywood był wtedy i długo pozostało bardzo homofobiczne. Henry Wilson regularnie sypiał z Rockiem Hudsonem, ale dbał o to, by w tabloidach aktor był pokazywany w tłumie wpatrzonych w niego dziewczyn.

W ukryciu orientacji Hudsona pomagała… mafia

Wreszcie przyszła sława. Na premierze filmu „Zakole rzeki” z 1952 roku, Rock Hudson wywołał większe poruszenie niż uznany wtedy gwiazdor James Stewart. A trzy lata póżniej słynny film „Olbrzym” – grał tam razem z największymi wtedy gwiazdami Jamesem Deanem i Elizabeth Tylor – przyniósł mu międzynarodową sławę i uznanie. Dostał też za te rolę nominacje do Oscara. Z Jamesem Deanem nienawidzili się, ale trzeba przyznać, że Hudson sprostał konkurencji genialnego buntownika. Z Elizabeth Tylor zaprzyjaźnił się do końca życia. Mógł wtedy wybrać, czy woli mieć za partnerkę Tylor czy Grace Kelly, wybrał Elizabeth i ona o tym nigdy nie zapomniała. Rock Hudson zagrał jeszcze potem w wielu głośnych filmach , m.in. w „Pożegnaniu z bronią” na podstawie prozy Hemingwaya.

W latach 50. i 60. aktor dostawał 30 tysięcy listów tygodniowo od wielbicielek. Był na ustach wszystkich i wszyscy, niestety interesowali się jego życiem osobistym. Hudson nie bardzo sobie z tym radził. Nie był w stanie zapanować nad swoją seksualnością. Miał przyjaciela Jacka Navaro, w którym był bardzo zakochany. Ale oficjalnie nie wolno było im się razem pokazywać, Nawaro nie mógł nawet usiąść koło Rocka Hudsona na premierze filmu. Rozżalony i spragniony rozgłosu opowiedział o swoim romansie z gwiazdą gazecie „Confidential”, która rozpisywała się o hollywoodzkich skandalach. Żeby wstrzymać publikacje Henry Wilson użył swoich kontaktów w mafii! „Sprzedał” też gazecie za Hudsona historie dwóch innych aktorów.

Rock Hudson z żnoną na Hawajach 1955
Fot. Rock Hudson z żoną Phyllis Gates, w czasie podróży poślubnej na Hawajach, 1955 rok.Fot: Bettmann/Contributor/Getty Imags

Ożeń się albo wytłumacz!

Aż trudno w to uwierzyć, ale Rock Hudson musiał się tłumaczyć z życia osobistego. Popularny magazyn „Life” pisał „ożeń się albo wytłumacz, czemu tego nie robisz”. Narastały plotki, że idol chodzi na plaże i tam podrywa facetów. Rozwiązanie było jedno: musiał się ożenić. Sam Hudson dla miłości gotów był zrezygnować z aktorskiej kariery. I znowu stać się kierowcą, Roy’em. Chciał tak zrobić dla Johna Navaro. Nie był jednak gotów powiedzieć publicznie, że jest homoseksualny. Tym bardziej w czasie, gdy wreszcie dostał się do hollywoodzkiego mainstreamu i grał w wielkich filmach.
 

Ślub zaaranżował jego agent Henry Wilson. Daleko nie szukał. Aktor ożenił się z jego sekretarką  – Phyllis Gates, bardzo ładną dziewczyną. Nikogo nie interesowało, czy będą szczęśliwi, ważne że do prasy „przeciekły” zdjęcia ze ślubu. Były bardzo popularne, wiele Amerykanek marzyło, by usidlić słynnego „Big Rocka”. Sam aktor mówił prasie: „Kiedy myślę o błogosławieństwach, jakich doznałem, moje małżeństwo jest na samym szczycie tej listy”. Para rozwiodła się po trzech latach. Hudson już się nie ożenił, ale był bardzo związany uczuciowo z Marilyn Maxwell. Poznali się na początku kariery Rocka, w latach 50., ale zbliżyli dopiero w początku lat 60. Maxwell miała pięcioletniego syna, Matthew, którego Hudson traktował jak syna. Uwielbiali się. Spragniony rodzinnego ciepła Rock miał nadzieję, że uda mu się stworzyć z Marilyn szczęśliwy związek. Ale chciał być wobec niej uczciwy. Gdy powiedział jej, że jest gejem, odeszła.
 

Nie miał też szczęścia do związków gejowskich. Chyba nigdy nie spotkał miłości życia, był związany m.in. z publicystą  Tomem Clarkiem, ale Tom był alkoholikiem, razem pili, razem staczali się w coraz większy nałóg. Na początku lat 80. poznał Marca Christiana –  wysoki blondyn, dużo od niego młodszy, był dla Rocka bliski ideału. Aktor był już wtedy po pięćdziesiątce i po zawale, ale zamieszkali razem. Trudno jednak uznać ich życie za szczęśliwe. Marc zdradzał partnera na potęgę. Rock Hudson też nie należał do wiernych, podobno „sypiał z kim chciał i bawił się, jak chciał”.

Zobacz też: Zbigniew Cybulski był gwiazdą, jakiej wcześniej w Polsce nie było. Zginął tragicznie w wieku 40 lat

Po rewolucji seksualnej 68. roku w Ameryce tabu, jakim był homoseksualizm trochę zelżało. Ale Rock Hudson pytany, czy jest gejem, odpowiadał zawsze: „proszę o następne pytanie”. Niby specjalnie się nie krył, chodził do klubów gejowskich. A w latach 70. w Nowym Jorku wziął podobno ślub z celebrytą Jimem Naborsem. Szybko jednak obaj to zdementowali, a gdy plotka stała się głośna wydali oświadczenia grożąc pozwami sądowymi. Hudson był też szantażowany z powodu swojej orientacji, m.in. przez byłą żonę Phyllis. Ale jakoś udawało mu się uniknąć zdemaskowania. 

kochanek rocka hudsona
Fot. Marc Christian, wielka miłość Rocka Hudsona. Ale nie powiedział mu, że ejst chory. Fot: AP/East News

W latach 70. stał się jednym z najpopularniejszych i najlepiej zarabiających aktorów telewizyjnych. Choroba przerwała jego karierę w wieku zaledwie 58 lat. W czerwcu 1985 roku wystąpił jeszcze w programie swojej przyjaciółki, aktorki Doris Day. Ale wszyscy byli przerażeni jego wyglądem. Był chudy, postarzały, widać było, że nie ma sił. Cały czas utrzymywał jednak, że to powikłania po ciężkiej grypie. Na szczęście nie opuścili go przyjaciele. Nie umierał samotnie. Odwiedzała go Liz Tylor, która kładła się obok na łóżku i godzinami trzymała go za rękę.

Było to odważne z jej strony, bo wtedy panika związana z AIDS była ogromna, krążyły różne wersje tego, jak się można zarazić, mówiono, że m.in przez dotyk ( pot na dłoni). Gdy po raz ostatni poleciał na kurację do Paryża, wracał prywatnie wynajętym odrzutowcem. Było w nim miejsce tylko dla Rocka Hudsona i personelu medycznego. Z lotniska przewieziono go do kliniki, a w sierpniu do jego posiadłości w Beverly Crest w Los Angeles. Cały czas śledzili go paparazzi, plotki o chorobie aktora rozchodziły się błyskawicznie. Świat dowiedział się o niej w lipcu 1985 roku, wtedy współpracownik Rocka Hudsona Yanou Collart potwierdził, że aktor ma AIDS. Mówił potem: „nie zapomnę wyrazu jego twarzy. W jego oczach była świadomość, że niszczy swój wizerunek".

Strach przed piętnem i jego skutki

Rock Hudson zmarł we śnie, 2 października 1985 roku, na sześć tygodni przed swoimi 60. urodzinami. Na prośbę aktora nie odbył się pogrzeb. Jego ciało zostało skremowane, a prochy rozrzucone w kanale między Los Angeles a wyspą Santa Catalina. Po śmierci Hudsona ukazało się wiele artykułów o jego orientacji seksualnej. Została oficjalnie upubliczniona i zaakceptowana. Jego choroba wpłynęła na finansowanie badań związanych z AIDS. Był pierwszą wielką amerykańską gwiazdą, która miała AIDS. Wiele aktorów mówiło: jeśli Rock Hudson zachorował, mnie też może to dotknąć. Ale przypadek gwiazdora pokazał też, jakie mogą być skutki strachu przed ujawnieniem swojej orientacji i choroby. Przed napiętnowaniem. Rock Hudson nie powiedział, że jest chory na planie serialu „Dynastia", a miał tam scenę pocałunku z Lindą Evans. Nie poinformował swojego partnera Marca Christiana, który dowiedział się o tym, razem z całym światem. „Od razu poczułem się martwy", powiedział potem. Jak się okazało był nosicielem HIV, zmarł parę lat później.

Sam Rock Hudson w oświadczeniu z września 1985, na parę dni przed śmiercią wyznał: „Nie jestem szczęśliwy, że jestem chory na AIDS. Ale jeśli to pomoże innym, mogę przynajmniej wiedzieć, że moje nieszczęście miało jakąś pozytywną wartość.”  

Hudson z Elizabeth Tylor
Fot. Z Elizabeth Tylor w czasie odciskania dłoni w holu Grauman's Chinese Theatre , 1956 rok .Fot: Bettmann/Contributor/Getty Imags

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

KAROLINA PISAREK i ROGER SALLA: tuż przed ślubną ceremonią modelka opowiada o niespodziewanych oświadczynach, swoim związku i przygotowaniach do ślubu. MICHAŁ WIŚNIEWSKI: po co mu ten ślub?! Wyznania mężczyzny, który pięć razy mówił „tak”. AGATA TUSZYŃSKA często przedkładała wszystko nad kolejne książki. Czy to był dobry wybór? Czy nie żałuje? I czy w ogóle umie żyć inaczej? Do refleksji. ŚLUBY WSZECH CZASÓW: Kelly i książę Rainier, Beaulieu i Presley, Yoko Ono i Lennon, Diana i książę Karol… Ich śluby zawładnęły zbiorową wyobraźnią.