
Akpa

Akpa
Co to był za pokaz! Modelki wzruszone, projektant jeszcze bardziej i zachwyceni Warszawiacy. Podczas tegorocznej edycji Warsaw Fashion Street miało miejsce nietypowe wydarzenie. Dorota Wróblewska, organizatorka WFS i modelki Mody Polskiej, między innymi Bogna Sworowska, Ewa Wajnert, Małgorzata Brochocka zorganizowały pokaz niespodziankę dla najsłynniejszego polskiego projektanta i wieloletniego dyrektora Mody Polskiej Jerzego Antkowiaka.
Zespół modelek Mody Polskiej stworzyła Jadwiga Grabowska, mistrzyni Antkowiaka. Ona wymyśliła, że muszą być piękne, eleganckie, inteligentne i muszą pochodzić z dobrego domu. Antkowiakowi powiedziała:
"Jureczku, jeśli wspaniała dziewczyna nie będzie z dobrej rodziny, my ją jej dorobimy".
Wszyscy się nimi zachwycali - Janusz Głowacki, Daniel Passent, Tadeusz Rolke.
Tego wieczoru Jerzy Antkowiak wspominał: "Wtedy nie istniało słowo casting. To były dziewczyny z łapanki. Czasem się zdarzało, że przyprowadzały swojego faceta. Facet odpadał, a ona mówiła: "Ale ja nie chcę być modelką". A ja wtedy mówiłem: "Dziecko, my wiemy, kto może być modelką".
W wywiadzie dla VIVY! projektant wspominał o swoich początkach w Modzie Polskiej:
"Prawie umarłem ze szczęścia. Myślałem sobie, że teraz będę kolegą tych pięknych modelek".
I dzisiaj 80. letni Antkowiak jest ich kolegą, ale też mentorem, dla którego zrobiły wyjątek i w koszulkach zaprojektowanych przez Tomasza Ossolińskiego po latach wyszły na wybieg. Gdy przechodziły obok siedzącego na widowni Antkowiaka posyłały mu buziaki, a on ściskał ich dłonie. Było naprawdę wzruszająco.
Zobaczcie zdjęcia z pokazu.

ONS
W latach 80 na wybiegach królowała Małgorzata Niemen. Otwierała i zamykała każdy pokaz Mody Polskiej.

ONS
Małgorzata Brochocka

Akpa
Katarzyna Trzcińska

Akpa
Lidia Popiel

ONS
Marzena Zadrożna

Akpa
Bogna Sworowska była gwiazdą wybiegów w latach 90. Zrobiła karierę w Stanach Zjednoczonych i jako pierwsza Polka znalazła się na okładce amerykańskiego Playboya.

ONS
Bogna Sworowska

Akpa
"Boże kochany Dorota (Wróblewska - red.), przecież bym się ubrał jak człowiek. Wrzuciłem co tam miałem, bo pół dnia grabiłem ogród. Nie wolno starszym panom robić takich niespodzianek" mówił wzruszony Jerzy Antkowiak tuż po pokazie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

