Co dziś robi Marcin Rosłoń?
Fot. Mariusz Gaczynski/East News
O TYM SIĘ MÓWI

Marcin Rosłoń zrobił karierę piłkarską, a dziś jest rolnikiem

„Taki sławny człowiek z nami gnój przerzuca”

Dorota Falkowska 21 czerwca 2021 13:01
Co dziś robi Marcin Rosłoń?
Fot. Mariusz Gaczynski/East News

Od dziecka chciał zostać piłkarzem. Marcin Rosłoń zdobył sławę jako gracz Legii, a o swoich początkach opowiedział w „Dzień dobry TVN”. Jego historia z piłką zaczęła się od tego, że został wychowankiem w stołecznym klubie. Doprowadziło go to w przyszłości do podpisania kontraktu z Legią. Piłkarz wyznał, że nie była to dla niego korzystna umowa, ale ponad pieniądze stawiał wtedy na „przygodę i wyzwanie”. 

Początki kariery Marcina Rosłonia

Marcin Rosłoń nie poprzestał na byciu piłkarzem Legii, bo dokładnie w tym czasie zapisał się również na studia dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim. Przeszedł ten etap z pewnymi przeszkodami na drodze, bo jak sam wspomniał, na piątym roku studiował aż 10 lat, bo nie chciał zrezygnować z piłki nożnej. Mężczyzna wspominał, że jego kariera miała blaski i cienie. Przez kilka lat musiał godzić się z tym, że nie jest brany do pierwszego składu i cierpliwie czekać na swój moment. Ten nastąpił, gdy jeden z trenerów pozwolił mu grać w podstawowej drużynie. To był przełom w karierze Rosłonia. 

„Nagle zaistniałem w pierwszej drużynie Legii i regularnie mogłem pracować, więc po treningu od razu meldowałem się w redakcji. Udało się połączyć jedno z drugim, tylko nie mogłem komentować meczów ekstraklasy” - opowiadał Marcin Rosłoń. Ten intensywny zawodowo czas uczynił go jedynym na świecie piłkarzem, który połączył grę w piłkę nożną z karierą komentatora sportowego

Mimo zrealizowanych celów z dzieciństwa, nie była to dla Marcina pełnia szczęścia. Ten moment w jego życiu nastąpił, dopiero gdy wraz z żoną i córką przeprowadził się na wieś. 

Przeczytaj też: Włodzimierz Szaranowicz kończy karierę. Za decyzją komentatora stoi poważna choroba...

Katarzyna Dydo-Rosłoń i Marcin Rosłoń: jak się poznali? 

Istniało prawdopodobieństwo, że piłkarz swoją przyszłą małżonkę mógł poznać w dziennikarskim świecie, ponieważ Katarzyna Dydo-Rosłoń prowadziła wówczas program telewizyjny „Rower Błażeja”, ale stało się inaczej. Para poznała się na dyskotece. Gdyby nie fakt, że nowy wybranek Katarzyny miał w zanadrzu zdobyty dyplom wyższej uczelni i dodatkowy, poza piłkarzem, zawód, to jej rodzice nie zaakceptowaliby tego związku. Kiedy para założyła rodzinę, podjęli decyzję o przeprowadzce na wieś. 

Marcin Rosłoń nie był fanem wiejskiego życia, o czym opowiedział w „Dzień dobry TVN”: „Jestem typowym blokersem, który nie znosił jeździć na wieś w dzieciństwie, bo zawsze wydawało mi się, że jak jadę z rodzicami na wieś, uciekają mi”. 

Marcin Rosłoń podczas meczu Legia-Wisła Płock 22.11.2004

Co dziś robi Marcin Rosłoń?
Fot. TRICOLORS/East News

Co dziś robi Marcin Rosłoń?

Jego dotychczasowy piłkarski styl życia, na który składało się wczesne wstawanie i wczesne kładzenie się spać, pomogło mu szybko zaadaptować się do wiejskiego rytmu. Wraz z małżonką mają ręce pełne roboty. Na co dzień zajmują się hodowlą krów, dbają o inwentarz, a także produkują sery. Były piłkarz stał się także  aktywnym uczestnikiem w życiu lokalnej społeczności. Kiedy czegoś nie wie, prosi o pomoc i nie waha się, kiedy sam może kogoś wesprzeć. Asystuje nawet w odbieraniu porodów cieląt.

Marcin Rosłoń opowiedział, że w wiejskiej społeczności panuje bardzo przyjazna atmosfera, a pomiędzy mieszkańcami, którzy uczą go prac związanych z utrzymaniem krów, narodziła się bardzo serdeczna relacja. Zdradził w rozmowie, że jedna z osób, wiedząc o jego sportowych dokonaniach, stwierdziła: „Taki sławny człowiek, a z nami gnój przerzuca”. 

Były piłkarz swoją obecną pracę skomentował w ten sposób: „Na wsi pracuje się ciężko, chociaż ludzie na wsi mówią, że to nie jest ciężka praca, tylko brudna”. 

Czy małżeństwo planuje w najbliższym czasie przeprowadzkę do stolicy? Podczas rozmowy otwarcie przyznali, że chcą zostać na wsi i nadal zdobywać wiedzę związaną z prowadzeniem gospodarstwa. 

Zobacz także: Paulo Sousa znalazł się w rankingu najlepiej zarabiających trenerów

Wideo

Urszula Dudziak ma 78 lat i mnóstwo pięknych planów: „Rozkwitłam na nowo po menopauzie”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Co powie tata? JAROSŁAW I OLIWIA BIENIUK we wzruszającej rozmowie o wchodzeniu córki w dorosłość, układaniu życia na nowo, sile wspomnień i ojcowskiej miłości. ALEKSANDRA KURZAK: „lubię być diwą”. O błyskotliwej karierze, zaręczynach po 10 dniach znajomości i intymności. DOROTA I CZESŁAW MOZILOWIE razem pracują, podróżują, oglądają seriale, tańczą... Co jest receptą ich udanego związku? WOJCIECH MECWALDOWSKI to artysta, aktor i... introwertyk. Co oznacza dla niego „życie pełną gębą”? Ikar polskiego dziennikarstwa... Jaki był prywatnie? Wzloty i upadki KAMILA DURCZOKA.