macocha agnieszki osieckiej jozefina pellegrini
Fot. Zygmunt Januszewski/TVP/East News
NIEZWYKŁE HISTORIE

Była macochą Agnieszki Osieckiej i... wróżką. Niezwykłe życie Józefiny Pellegrini

Przy Wiktorze Osieckim trwała do samego końca

Aleksandra Andrzejak 6 marca 2023 15:50
macocha agnieszki osieckiej jozefina pellegrini
Fot. Zygmunt Januszewski/TVP/East News

Józefina Pellegrini skradła serce ojcu Agnieszki Osieckiej. Zostawił dla niej żonę i córkę. Józefina trwała przy nim do samego końca, po jego śmierci skupiła się na wróżeniu z kart. Kim była macocha słynnej polskiej poetki?

Agnieszka Osiecka - rodzina. Relacja z ojcem i matką

Maria i Wiktor Osieccy nie byli idealnym małżeństwem. Ich związek był bardzo chłodny. Nie okazywali sobie uczuć. On z natury był oziębły, a ona przeraźliwie bała się bliskości. To, że Wiktor Osiecki da się porwać innemu uczuciu, było tylko kwestią czasu. Józefina Pellegrini pojawiła się w jego życiu i zawróciła mu w głowie. To właśnie dla niej porzucił dorastającą córkę i żonę. 

Była macochą Agnieszki Osieckiej i... wróżką. Niezwykłe życie Józefiny Pellegrini
Fot. Slawek Bieganski / Forum

Agnieszka Osiecka, 1963 r. 

„Odkąd pamiętam - uczyła mnie lęku. A raczej: z rozmysłem zarażała mnie własnym lękiem. A bała się wszystkiego: burzy, wiatru, pukania do drzwi. (...) A już najbardziej zależało jej na tym, żebym przeraźliwie bała się seksu. Dawno temu, kiedy miałam siedem czy osiem lat, szłam z mamą wieczorem przez park. Nagle zobaczyłyśmy całującą się parę. Mama szepnęła spanikowana: „Uciekajmy, prędko, nie patrz tam. To obrzydliwe”. Oczywiście, uciekłyśmy” - opowiadała Agnieszka Osiecka o swoich rodzicach w Rozmowach w tańcu.

macocha osieckiej byla wrozka
Fot. Zygmunt Januszewski/TVP/East News
Józefina Pellegrini, wrzesień 1953

Kim była Józefina Pellegrini - wielka miłość Wiktora Osieckiego?

Agnieszka Osiecka przez długi czas traktowała ojca jak autorytet. Wszyscy musieli się liczyć z jego zdaniem, był niedostępny i tajemniczy. W latach szkolnych koledzy poetki nazywali go Tata Lew – tak mówili o nim koledzy córki w latach szkolnych. Nie potrafił okazywać uczuć, dlatego nie dawał poczucia bliskości córce ani żonie. Matka Agnieszki Osieckiej nie potrafiła sobie z tym poradzić. Wiktor zaczął ją zdradzać. Pewnego dnia, nastoletnia Agnieszka przez przypadek podniosła słuchawkę telefonu w trakcie rozmowy ojca. Usłyszała, że ojciec błaga jakąś kobietę, aby go nie zostawiała. Nie była to mama poetki. Tego dnia Wiktor na zawsze stracił w oczach córki.

macocha osieckiej wrozyla
Fot. Zygmunt Januszewski/TVP/East News

Józefina Pellegrini, wrzesień 1953

Józefina Pellegrini - to ją przez telefon błagał Wiktor Osiecki. Aktorka i pieśniarka. Jej prawdziwe imię to Józefa, po ojcu nazywała się Śliwińska, po pierwszym mężu Przyłęcka. Szukała jednak pseudonimu artystycznego uważając, że jej imię i nazwisko brzmi zbyt pospolicie. Przyjęła nazwisko panieńskie matki, Pellegrini, a imię zmodyfikowała na Józefina - na wzór imienia żona Napoleona Bonaparte. Aby podnieść swój prestiż, przywłaszczyła sobie herbowy przydomek pierwszego męża. To właśnie jako Józefinę Pellegrini poznała ją cała Polska.

jozefina pellegrini macocha osieckiej
Fot. Zygmunt Januszewski/TVP/East News

Józefina Pellegrini, marzec 1954

Józefina Pellegrini - jak potoczyło się jej życie?

Józefina Pellegrini urodziła się w Warszawie 1921 roku. Ze wszystkich dzieci pułkownika Wojska Polskiego i nauczycielki śpiewu przeżyła tylko Józefina i jej starsza o 36 lat siostra. Rodzice byli wobec niej wyjątkowo nadopiekuńczy. Mieszkali w siedmiopokojowym mieszkaniu i zatrudniali służbę. Od najmłodszych lat pobierała lekcje muzyki. Choroba ojca i utrata pracy matki zmusiła Józefinę do samodzielnego zarabiania na życie. Dziergała na drutach zimowe swetry, by potem sprzedać je na targu. Nie przynosiło to jednak satysfakcjonującego zarobku. Józefina zaczęła występować kawiarniach. Podczas jednego z występów poznała Stefana Przyłęckiego, przedwojennego asystenta reżysera filmowego. Pobrali się w październiku 1943 r. w kościele na placu Trzech Krzyży. Dziewięć miesięcy później Józefina była już w ciąży.

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Dziś pomaga mężczyznom, ją umocniła choroba ukochanego: „Diagnoza spadła na nas nagle. Rinke był na granicy życia i śmierci”

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARINA ŁUCZENKO-SZCZĘSNA w intymnym wywiadzie chwilę przed narodzinami córeczki. HANNA ŻUDZIEWICZ I JACEK JESCHKE o zmiennych losach ich związku i bajkowym ślubie w Ligurii. MATTEO BRUNETTI: ambasador włoskiej kuchni i polskiej kultury o… włosko-polskich korzeniach. KOBIETY IKONY:  Santor, Kunicka, Rodowicz, Majewska, Sipińska, Sośnicka… – one rządziły zbiorową wyobraźnią w PRL-u.