Elżbieta Sommer
Fot. Zenon Zyburtowicz/East News
Z ŻYCIA GWIAZD

Elżbieta Sommer - legendarna Chmurka z TVP. Jak dziś wygląda jej życie?

Pogodynka od 16 lat jest na emeryturze...

Redakcja VIVA! 10 lipca 2021 10:57
Elżbieta Sommer
Fot. Zenon Zyburtowicz/East News

Widzowie pokochali ją nie tylko za jej urodę i piękny uśmiech, ale przede wszystkim ogromny profesjonalizm. Elżbieta Sommer przez około 40 lat związana była z redakcją TVP. W latach 60. pałeczkę głównego prezentera pogody przejęła od Czesława "Wicherka" Nowickiego. Szybko zyskała pseudonim "Chmurka" i stała się ulubienicą widzów. Od 16 lat pogodynka przebywa na zasłużonej emeryturze. Jak dziś wygląda jej życie?

Elżbieta Sommer — legendarna "Chmurka" z TVP. Jak dziś wygląda jej życie?

Zanim Elżbieta Sommer zadebiutowała na wizji w 1963 roku, zatrudniona była w Państwowym Instytucie Hydrologiczno-Meteorologicznym (obecnie Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej). Gdy zaczynała więc pracę w TVP, miała już imponujące zaplecze. Jej początki w redakcji nie były jednak łatwe. Jedynym prezenterem pogody Telewizji Polskiej był wówczas Czesław Nowicki. Dziennikarz znany pod pseudonimem "Wicherek" był typem showmana. Przez lata wykreował swój unikalny styl prowadzenia programu. Urozmaicał widzom prognozę pogody licznymi żartami czy też anegdotami. 

Swoją karierę w TVP jako prezenterka pogody Elżbieta Sommer zaczęła w duecie właśnie z Czesławem Nowickim. Byli oni swoimi przeciwieństwami. "Jestem z wykształcenia meteorologiem. Zawsze starałam się rzeczowo i przystępnie wytłumaczyć widzom zmiany zachodzące w przyrodzie. Bez zbędnego show", tłumaczyła Chmurka. Telewizyjna para z początku za sobą nie przepadała. Wręcz przeciwnie. Z czasem znaleźli jednak wspólny język, a nawet się do siebie zbliżyli. "Zaczęło się od wrogości, potem przyszła zgoda i akceptacja, a skończyło się na przyjaźni", powiedziała Elżbieta Sommer w wywiadzie dla Polityki

Elżbieta Sommer
Fot. Jakub Grelowski/PAP

Prezenterka pogody później zrozumiała, że jej redakcyjny kolega czuł się po prostu zagrożony. "Wicherek mnie tępił, aż doszedł do wniosku, że mu nie zagrażam, jestem kobietą i zapowiadam pogodę w swoim stylu", cytuje jej słowa Plejada. Jednak w pierwszej połowie lat 70. Czesław Nowicki stracił posadę w Telewizji Polskiej, a główną prezenterką pogody została wówczas Elżbieta Sommer. Taki stan rzeczy był powodem spekulacji, jakoby pogodynka miała ostatecznie wygryźć swojego antenowego partnera. "Wiele bzdur na swój temat słyszałam i przeczytałam", skomentowała kiedyś plotki. A trochę ich było. 

O życie prywatnym Elżbiety Sommer wiadomo niewiele. Prezenterka nigdy nie była na ten temat wylewna. Pewne jest, że ma męża, z którym w latach 70. doczekali się córki. Niewiedza o jej życiu osobistym wzmagała jedynie rozmaite spekulacje. Elżbieta Sommer córkę urodziła w szpitalu wojskowym. "Kto to jest ta pani, co ma takie dobre warunki w izolatce?", pytały wówczas pacjentki. "Salowa wypaliła, że jestem córką Bieruta i to poszło w Polskę", tłumaczyła genezę słynnej plotki Elżbieta Sommer. 

Chmurka zakończyła swoją ponad 40-letnią karierę w 2005 roku. Od kiedy przebywa na emeryturze, Elżbieta Sommer stroni od mediów. Unika wywiadów oraz występów w telewizji. Byłą prezenterkę pogody udało się namówić na wywiad w 2011 roku, co było ewenementem. Komentowała wówczas pracę dzisiejszych pogodynek, która w jej ocenie nie jest na najwyższym poziomie. „Obecnie pogodynki słabo znają się na tym, co robią. Poza urodą nie mają często nic, czym mogłyby zainteresować widza […]. Nie są zbyt inteligentne, a przede wszystkim nie mają wiedzy o meteorologii, a to przecież podstawa w tym zawodzie. Kiedyś było to nie do pomyślenia. Głupi uśmieszek nie zatuszuje braku wiedzy", cytuje Elżbietę Sommer Plejada 

Elżbieta Sommer
Fot. Jan Morek/PAP

Elżbieta Sommer z córką, 50-lecie Telewizji Polskiej, 2002:

Elżbieta Sommer
Fot. Hanna SMOLINSKA/East News

TAGI #TVP #pogoda

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.