Zbigniew Wodecki, VIVA! 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM
WSPOMNIENIE

Córka Zbigniewa Wodeckiego o tacie: „Zamierzał wyjść ze szpitala tydzień po operacji...”

Jak spędzili ostatnie chwile jego życia? Teraz muzyk daje bliskim znaki

Rafał Kowalski 31 maja 2021 07:01
Zbigniew Wodecki, VIVA! 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Kilka dni temu minęły cztery lata odkąd nie ma z nami Zbigniewa Wodeckiego. Wybitny muzyk cierpiał pod koniec życia na kilka przypadłości. W maju 2017 roku wokalista był umówiony na zabieg wszczepienia bypassów. Ten się początkowo udał, ale  chwilę później wystąpiły komplikacje, przez które u 67-latka skończyły się udarem mózgu. Ulubieniec publiczności zapadł w śpiączkę, a podczas niej dostał zapalenia płuc… Ta czarna seria miała bezpośredni wpływ na śmierć gwiazdora. Przy okazji kolejnej rocznicy jego odejścia wspominała go córka.

Katarzyna Wodecka-Stubbs o tacie. Jaki był Zbigniew Wodecki prywatnie?

Dziennikarka Gazety.pl była ciekawa, jakim ojcem był Zbigniew Wodecki. Jego córka zapamiętała go jako tego, który uwielbiał, gdy cała rodzina była razem. Jeśli jednak mowa o międzypokoleniowej przyjaźni – ta była możliwa dopiero, gdy dzieci stały się dorosłe. A czy artysta miał jakieś wady? „Święty nie był. Darzył kobiety ogromną estymą, a życie artysty jest, jakie jest. Koncerty, spotkania, zauroczenia, imprezy. Czasem rano wracał do domu śmieciarką – to taka legenda artystycznego światka w Krakowie. A jak w domu pojawił się mój pierwszy chłopak, tata wziął go na bok i jak w starej komedii powiedział, że jak złamie mi serce, to zobaczy”, wspominała Katarzyna Wodecka-Stubbs.

Dodawała też, że artysta zawsze dawał poczucie, że jest się przez niego kochanym. Nawet jeśli nie zapewniał o tym wprost. „Raczej pytał, czy my go kochamy, ale oczywiście mówił. Nawet jak już założyłam własną rodzinę i stałam się bardzo dorosłą kobietą, lubił zapytać „A kochasz tatusia?”. „A kocham tatusia” – odpowiadałam. Ten rytuał przeniosłam na swoje dzieci”, mówiła Angelice Swobodzie córka Wodeckiego.

CZYTAJ TEŻ: 4 lata temu odszedł Zbigniew Wodecki. Przypominamy jego pełen humoru wywiad – takim go zapamiętamy...

Katarzyna Wodecka-Stubbs, VIVA! maj 2018
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Ostatnie chwile życia Zbigniewa Wodeckiego. Artysta o śmierci

Jedno z pytań wywiadu opublikowanego na Gazeta.pl dotyczyło tego, czy piosenkarz poruszał za życia temat śmierci… „Sporo o niej żartował. Ale tego wątku wolałabym nie rozwijać”, wyznała  Katarzyna Wodecka-Stubbs  i przy okazji zdradziła, jak zapamiętała ostatnie chwile  z ojcem. „Zamierzał wyjść ze szpitala tydzień po operacji. Mówił, że da radę i że planowo zagra koncert, dlatego niczego nie odwoływał. Wiedzieliśmy, że raczej nie będzie to możliwe, bo przecież musi się zregenerować po zabiegu. Ale nic mu nie mówiliśmy”, mówiła 44-latka. Okazuje się, że na tydzień przed operacją zaplanowaną w stolicy Polski, cała rodzina Wodeckich cieszyła się wspólnym czasem w Krakowie. „Codziennie biesiadowaliśmy na wspólnych obiadach i kolacjach. Te spotkania były dla nas zwyczajne i tradycyjne, a okazały się nieświadomym pożegnaniem. 4 maja pojechał do Warszawy, ja dotarłam dzień później. Widzieliśmy się w szpitalu dosłownie każdego dnia. Zresztą byłam z tatą do końca…”, powiedziała córka muzyka.

Dziś Katarzyna Wodecka-Stubbs organizuje co roku festiwal imienia swojego taty. I to właśnie podczas z niego zdarza się jej dostawać od ojca znaki. „Na co dzień mam wrażenie, że Tata jest obok. Ja z nim pracuję, wydaję jego muzykę, odczytuję od niego różne znaki. […] Zawsze na naszych koncertach jest pogoda, nic się nie zepsuło. Widać, jesteśmy pod dobrą opieką”, dodała 44-latka z kolei w Fakcie.

Obie rozmowy pełne pięknych wspomnień przeczytasz w serwisach Gazeta.pl i Fakt.pl. 

Zbigniew Wodecki, Viva! sierpień 2016
Fot. Bartek Wieczorek/LAF AM

Katarzyna Wodecka-Stubbs, VIVA! maj 2018
Fot. Szymon Szcześniak/LAF AM

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EDYTA PAZURA o dorastaniu w Nowej Hucie, macierzyństwie, odwadze i miłości silniejszej niż wszystko. Wybitny kardiochirurg GRZEGORZ RELIGA mierzy się z legendą ojca – Zbigniewa Religi. Charyzmatyczna wokalistka SINÉAD O’CONNOR jednym czynem przekreśliła swoje życie i karierę. Co się kryło za jej upadkiem? JOANNA DARK nagrała płytę „Osiecka / Przybora – Ale Jazz!”. Dlaczego właśnie Osiecka? PIOTR CZAYKOWSKI życiowe przypadki ulubionego modela Armaniego. W cyklu PODRÓŻE Malediwy – wyspy, które mogą zniknąć z powierzchni Ziemi.