zygmunt august i giżanka
Fot. Zygmunt August i Barbara Giżanka na obrazie malarza z przełomu XIX i XX wieku Tadeusza Popiela. Fot. Muzeum Narodowe, Warszawa
Niezwykłe historie

Niezwykłe losy Barbary Giżanki, wielkiej miłości Zygmunta Augusta

Była w klasztorze Bernardynek, uwiodła króla, udając... ducha Barbary Radziwiłłówny

Agnieszka Dajbor 3 grudnia 2021 17:45
zygmunt august i giżanka
Fot. Zygmunt August i Barbara Giżanka na obrazie malarza z przełomu XIX i XX wieku Tadeusza Popiela. Fot. Muzeum Narodowe, Warszawa

Barbara Giżanka, zanim poznała króla, miała do odegrania życiową rolę. Na przedziwnym seansie spirytystycznym udawała Barbarę Radziwiłłównę, do której była łudząco podobna. Stała obok komnat króla, ubrana i uczesana, „na Barbarę”. A mag Jan Twardowski dzięki specjalnemu zwierciadłu pokazywał władcy jej odbicie. Zygmunt August – drżał z emocji, od dawna kazał ściągać z całej Europy magów i alchemików, by wywołali ducha jego zmarłej żony. Jednak dopiero po latach naprawdę – jak wierzył, zobaczył widmo ukochanej. Chciał się zerwać i biec do żony, by ją ucałować, ale Twardowski siłą zatrzymał go w fotelu. Gdyby fortel wyszedł na jaw, wszyscy zaangażowani w ten seans skończyliby na stryczku.

Szczęśliwe chwile króla

Gdy w 1551 roku zmarła Barbara Radziwiłłówna, król Zygmunt August miał 31 lat. Był przy ukochanej do końca, opiekował się nią z oddaniem, a po jej śmierci wpadł w rozpacz i depresję. Te kilkanaście miesięcy spędzonych z Barbarą Radziwiłłówną to był najszczęśliwszy czas w jego życiu. Może nie był to tak ckliwy i sentymentalny związek, jaki znamy z filmów – Barbara dużo czasu spędzała sama, Zygmunt August nie zawsze stawał w jej obronie, gdy była atakowana. Ale kochali się i mimo wszystko dobrze do siebie pasowali. Może dlatego latami w jego komnacie stał specjalnie zrobiony manekin przypominający ukochaną, a w skrzyniach leżały nienaruszane biżuteria i stroje. Miał kochanki, ale żadna nie podbiła jego serca. Aż do chwili, gdy ok. 1570 roku zjawiła się nowa Barbara, jeszcze piękniejsza od swoje poprzedniczki i bardzo do niej podobna.

Zobacz też: Za dnia królewski historyk sztuki, w nocy sowiecki szpieg. Oto nieznana historia Anthony'ego Blunta

zdjęcie z filmu Epitafium dla barbary Radziwiłłówny
Fot. Anna Dymna i Jerzy Zelnik jako Barbara Radziwiłłowna i Zygmunt August w filmie „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny"" w reż Janusza Majewskiego. Fot. INPLUS/EAST NEWS

Odwiedzał ją w klasztorze, w stroju mniszki

Barbara Giżanka urodziła się ok. 1550 roku w Warszawie, jej ojciec Jan Giza był kupcem i lichwiarzem. O mamie niczego nie wiadomo. Rodzice oddali ją na wychowanie do klasztoru Bernardynek, bo dziewczynka sprawiała kłopoty, już jako 14-latka uciekała z domu, romansowała. W klasztorze wypatrzył ją królewski dworzanin Mikołaj Mniszech i wpadł na pomysł podsunięcia królowi nowej faworyty. Oczywiście nie robił tego bezinteresownie, liczył, że zyska większą władzę na dworze i wpływy na króla. Zaczął odwiedzać Barbarę w klasztorze w przebraniu mniszki.

Czy mieli romans, nie wiadomo. Ale Mikołaj zauważył, że Giżanka jest bardzo podobna do Barbary Radziwiłłówny i wraz ze swoim bratem – Jerzym postanowił to wykorzystać. Wywiózł dziewczynę z klasztoru w koszu z brudną bielizną i uknuł intrygę wywołania ducha. Kim był mistrze tej ceremonii Jan Twardowski? Znano go też pod innym nazwiskiem Laurenty Dur, przybył z Niemiec, był znanym alchemikiem i magiem, szybko podbił serca najważniejszych ludzi na krakowskim dworze. Jego tajemną bronią było specjalne lustro, zbudowane podobno na modłę japońskich zwierciadeł, dzięki któremu mógł robić różne optyczne sztuki.

Twardowski wywołuje ducha Barbary
Fot. jan Twardowski wywołuje ducha Barbary Radziwiłłówny, szkic Jana fMatejski. Fot. MUZEUM NARODOWE W WARSZAWIE

Duch – obiekt pożądania

Plotka o widmie królowej szybko się rozeszła. Zygmunt August był oszołomiony i zachwycony. Bracia Mniszech postanowili wykorzystać okazję. W dogodnej chwili szepnęli władcy, że widzieli na mieście kobietę podobną do Barbary. Jak się spodziewali, król poprosił, aby natychmiast ją odnaleźli. Oczywiście nie było z tym kłopotu. Barbara miała ok. 17 lat, Zygmunt August ok. 50. Nawet jak na nasze czasy różnica wieku była niemała. Zauroczony kochanek obsypał dziewczynę klejnotami, i dukatami.

Barbara szybko trafiła do królewskiego łoża, a Zygmunt August szalał ze szczęścia gdy w 1571 r. urodziła córeczkę, też Barbarę. Zygmunt August traktował ją jak własne dziecko, choć powszechnie wątpiono w jego ojcostwo. Monarcha całe życie marzył o dziecku, przede wszystkim o następcy tronu - o synu, którego nigdy nie miał. Nie urodziły mu go żony ani kochanki. Choć powtarzał, że „ożeniłby się nawet z żebraczką”, gdyby  tylko dała mu  potomka”. Dlaczego miałby mieć dziecko, teraz gdy był schorowany, leczony rtęcią na kiłę, biorący garściami afrodyzjaki, by sprostać miłosnym ambicjom. 

Podobno im bardziej czuł się stary, tym bardziej desperacko chciał mieć syna. Romans z Barbarą przywołał te tęsknoty. Zygmunt August zwołał nawet sejm, żeby wyznaczyć sukcesję tronu. Ale posłowie wiedzieli, że mówił o następcy, którego nie było, uznali to za objaw choroby. „Szalona miłość do tego stopnia owładnęła jego duszę, że nie dopuszczał do siebie żadnych rozsądnych rad”, pisała jego siostra Anna Jagiellonka.

Zobacz też: Andrzej i Barbara Bobkowscy. To była miłość od pierwszego wejrzenia i na całe życie — silniejsza niż śmierć

zdjęcie z filmu Epitafium dla barbary Radziwiłłówny
Fot. Scena z filmu „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny". fot. INPLUS/EAST NEWS

Wiadomo było, że zakochany monarcha po raz pierwszy od lat myśli o ślubie, co przerażało wielu możnowładców. Barbara i jej córka mieszkały na zamku królewskim, jakby należały do rodziny, co podobno bardzo gorszyło m.in. Annę Jagiellonkę. Do tego Zygmunt August otaczał kochankę zbytkiem i luksusem, jakiego wcześniej nie widziano. Kolejna Barbara u boku króla nie zaskarbiła sobie sympatii. Za pieniądze można było dzięki niej  załatwiać u władcy różne sprawy, wykorzystywano ją więc, jak się dało,  głównie w załatwianiu sobie stanowisk.  A jednocześnie nią gardząc, jako „murwą”, jak  o niej mówiono.

Dobry król, złe żony?

Król Zygmunt August był wspaniałym władca. Okres jego panowania to apogeum polskiego „złotego wieku”. A po Unii Lubelskiej wielkie czasy Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Król był wykształcony i tolerancyjny, ustanowił traktatowo by innych poglądów i wierzeń nie uznawać za herezję. Za jego czasów tworzyli m.in. Jan Kochanowski  i  Andrzej Frycz Modrzewski. Ale w życiu prywatnym wiodło mu się koszmarnie. Zawsze był kobieciarzem, jego pierwszą kochanką została Diana di Cordona, dama dworu jego apodyktycznej matki królowej Bony.

Zygmunt August miał wtedy 15 lat, Diana 37, ale podobno to królowa chciała, aby doświadczona kobieta wprowadzała jej syna w ars amandi. Być może to ona zaraziła go chorobą weneryczną, po której stracił płodność. Jego pierwsze małżeństwo z Elżbietą Habsburżanką nie był szczęśliwe. Elżbieta była nastolatką, gdy przyjechała do Polski — czuła się niepewna i zagubiona. Zygmunt najpierw się nią interesował,  skłonny do perwersji kazał jej przychodzić do siebie w samej koszuli, tak że wiele osób na dworze widywało ją niemal nagą. Ale dość szybko to zainteresowanie stracił. Królowa nie zachodziła w ciążę, chorowała – miała epilepsję. Była delikatna i przestraszona, co go irytowało. Jego matka, królowa Bona nie znosiła jej. Po dwóch latach od ślubu Elżbieta zmarła (w 1545 roku). 

Drugą żoną była Barbara Radziwiłłówna, trzecią siostra Elżbiety – Katarzyna Habsburżanka. Gdy powiedziała, że jest w ciąży, Zygmunt August otoczył ją wielką troską. Niestety albo kłamała, albo ciąża była urojona. Król poczuł się oszukany, podejrzewał spisek — uznał, że Katarzyna chciała podłożyć mu inne dziecko, jako następcę tronu. Małżeństwem byli już tylko formalnie, szybko się rozstali, Katarzyna zmarła w 1572 roku, w Linzu, kilka miesięcy przed śmiercią króla.

Zobacz też: Luciano Pavarotti i Nicoletta Mantovani: historia miłości 60-letniego śpiewaka operowego i 23-letniej studentki

Bożena Adamek jako Katarzyna Habsburżanka
Fot. Bożena Adamek w roli Katarzyny Habsburżanki, nieszczęśliwej żony Zygmunta Augusta, w filmie „Epitafium dla Barbary Radziwiłłówny", z 1982 roku. Fot. INPLUS/EAST NEWS

Król i kochanki, które nazywał „sokołami"

Zbliżając się do pięćdziesiątki, król Zygmunt August miał kompletnie zrujnowane zdrowie, chorował na nerki, pęcherz, na genetycznie dziedziczoną podagrę, na kiłę i różne inne przypadłości. Ale im bardziej niedomagał, tym bardziej rozwiązłe prowadził życie otoczony tzw. sokołami. I tym bardziej desperacko chciał sprawdzić, czy jest zdolny do ojcostwa. Sokołami nazywał swoje kochanki. „Sokoły mnie zgubią”, mawiał. Krążyły legendy, że w pięciu łożach miał pięć kochanek, do których owinięty w bandaże ( jak bohaterka filmu „Faworyta”, pamiętacie?) chadzał w nocy. Z czego wynikała wyjątkowa pozycja Giżanki?

Może z podobieństwa do Barbary Radziwiłłówny, a może tak sprytnie manipulowali nią ambitni bracia Mniszech. W każdym razie, gdy zaczęto podejrzewać, że król może poślubić Giżankę, grupa senatorów zebrała się we Włocławku u biskupa Stanisława Karnkowskiego. Postanowiono porwać Barbarę i negocjować z królem warunki odstąpienia od ślubu. Zygmunt August ukrył wtedy ukochaną na zamku w Tykocinie i zabezpieczył na przyszłość, dając jej szlachectwo, kilka wsi wraz z puszczą Dybłą, urządził też dla niej pałac w Bronowie.

Ostatnie miesiące spędzili razem na ukochanym zamku króla w Knyszynie. Nie jest to jednak zbyt romantyczna historia. Półżywego już króla okradano namiętnie, robiła to też Giżanka, która kosztowności wynosiła w prześcieradłach i zakopywała  w studni, której niestety  nigdy nie odnaleziono. Ona sama też po swój zakopany skarb nie wróciła.

Zobacz też: Zagrał Herkulesa Poirota w adaptacji powieści Agathy Christie. Oto fascynujące życie Davida Sucheta!

Po śmierci Zygmunta Augusta w lipcu 1572 roku Barbara wyszła za mąż za kniazia wołyńskiego Michała Woronieckiego i urodziła mu sześcioro dzieci. Była jednak okryta złą sławą, przesłuchiwano ją w sprawie rabunku z Knyszyna, choć win jej nie udowodniono. Woroniecki z jej powodu musiał zrezygnować z mandatu posła na sejm Rzeczpospolitej. Słynne zwierciadło, Jan Twardowski zapisał w testamencie biskupowi Franciszkowi Krasińskiemu, który  przekazał je do kościoła w Węgrowie. Jest tam do tej pory 

18-24 KWIETNIA
szaleństwo zakupów
25% przy zakupach za min. 199,99 zł
25% przy zakupach za min. 199,99 zł
Wprowadź kod na stronie www.to... więcej»
Kod rabatowy:30SZALONE
Zobacz
+
25% przy zakupach za min. 199,99 zł
Online
Stacjonarnie

Wprowadź kod na stronie www.topsecret.pl/ona lub pokaż go w jednym z ponad 100 sklepów stacjonarnych i skorzystaj z oferty. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie www.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:30SZALONE
Zobacz
20% rabatu na kosmetyki Clarena
20% rabatu na kosmetyki Clarena
Rabat na cały asortyment dostę... więcej»
Kod rabatowy:SZALONE20
Zobacz
+
20% rabatu na kosmetyki Clarena
Online
Stacjonarnie

Rabat na cały asortyment dostępny w sklepach stacjonarnych i na e-clarena.eu. Promocja obowiązuje dla zamówień powyżej 100zł oraz obejmuje produkty nieprzecenione. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZALONE20
Zobacz
-30% na okulary korekcyjne
-30% na okulary korekcyjne
Rabat 30% na kompletną parę ok... więcej»
Kod rabatowy:200270
Zobacz
+
-30% na okulary korekcyjne
Online
Stacjonarnie

Rabat 30% na kompletną parę okularów korekcyjnych. Szczegóły i regulamin akcji dostępne w Salonach i na visionexpress.pl. Okulary korekcyjne są wyrobem medycznym. Więcej pod: https://visionexpress.pl/promocje/prodmed005.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:200270
Zobacz
Do -30% na wybrane nowości
Do -30% na wybrane nowości
Rabat do -30% na wybrane nowoś... więcej»
Zobacz
+
Do -30% na wybrane nowości
Online
Stacjonarnie

Rabat do -30% na wybrane nowości z kolekcji Wiosna/Lato 2024 i wiele więcej! Oferta dostępna w sklepach stacjonarnych i na gomez.pl. Szczegóły u sprzedawcy i na stronie www.  

Produkt widoczny na zdjęciu nie jest objęty rabatami.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Zobacz
-20% na wybrane produkty
-20% na wybrane produkty
Rabat -20% na wybrane meble i... więcej»
Kod rabatowy:SZ20
Zobacz
+
-20% na wybrane produkty
Online
Stacjonarnie

Rabat -20% na wybrane meble i akcesoria dostępny w sklepach stacjonarnych i na www.miloohome.pl. Szczegóły w salonach i na stronie.

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Kod rabatowy:SZ20
Zobacz
Do -40% na ulubione produkty!
Do -40% na ulubione produkty!
Rabat do 40% na wszystkie prod... więcej»
Zobacz
+
Do -40% na ulubione produkty!
Online

Rabat do 40% na wszystkie produkty ze specjalnej zakładki www.pakamera.pl/szalenstwozakupow. Odkryj niepowtarzalne produkty polskich marek w wyjątkowych cenach i ciesz się zakupami. Rabat łączy się z innymi promocjami i kodami. Szczegóły na stronie.  


Najniższa cena bransoletki ze zdjęcia z 30 dni przed obniżką - 129 zł.  

Cena produktu po zastosowaniu rabatu – 103 zł.  

Pozostałe produkty widoczne na zdjęciu nie są objęte rabatami

Oferta ważna:18 - 24.04.2024
Zobacz
REKLAMA

Wideo

Maciej Musiał zadzwonił do Dagmary Kaźmierskiej z przeprosinami. Wcześniej zamieścił w sieci niestosowny komentarz

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.