Dominika Ostałowska podzieliła się fanami szokującą informacją. Aktorka, która od ponad 20 lat wcielała się w postać Marty Mostowiak w serialu "M jak miłość", odchodzi z serialu. Oto, co przekazała w swoich social mediach.
WIDEO…
Dominika Ostałowska odchodzi z "M jak miłość"
Widzowie od ponad 20 lat mogli śledzić perypetie rodziny Mostowiaków na planie serialu "M jak miłość". Jedną z kluczowych postaci jest od samego początku sędzia Marta Mostowiak, grana przez Dominikę Ostałowską. Teraz aktorka nagle przekazała informację, że odchodzi z serialu! Dla widzów i fanów produkcji to prawdziwy szok, ponieważ nie wyobrażają sobie serialu bez niej.
"Chciałam Wam powiedzieć, że po wielu latach żegnam się z rolą Marty w „M jak miłość”. Pragnę za te wszystkie lata spędzone na planie z całego serca podziękować obu ekipom i reżyserom, a także wszystkim innym pracownikom produkcji. To były piękne chwile, było wiele radości i satysfakcji, ale bywało też czasem bardzo ciężko, i za te momenty wspólnego wspierania się i wzajemnego darowania sobie dystansu i poczucia humoru jestem wdzięczna najbardziej. Ściskam Was mocno i życzę, aby nigdy nie opuszczała Was radość i dobra energia. Będę za Wami tęsknić, bo tylu wspólnych lat nie da się zapomnieć" - napisała Ostałowska w swoich social mediach.

Grana przez Dominikę Ostałowską Marta Mostowiak wyjechała jakiś czas temu do Kolumbii wraz z dziećmi.
(na zdjęciu aktorka z Robertem Gonerą na planie M jak miłość w marcu 2003 roku)
ZOBACZ TEŻ: Przez lata grała kochankę Marka Mostowiaka. Tak dziś wygląda serialowa Grażyna
Dominika Ostałowska ze wzruszeniem żegna się z widzami
W swoim wpisie Ostałowska nie kryła wzruszenia. Lata spędzone z widzami "M jak miłość" sprawiły, że bardzo zżyła się z formatem. Plan serialu był dla niej niczym drugi dom. Nic dziwnego, że decyzja o odejściu nie była niczym łatwym.
"Dziękuję też ogromnie widzom serialu za te chwile spędzone wspólnie, za niezliczone dowody sympatii i życzliwość - wyrażane zarówno w realnym życiu jak i poprzez media społecznościowe. Doświadczyłam dzięki Wam tyle ciepła, że starczy mi na długie lata" - podsumowała Ostaszewska.

Na ten moment nie wiadomo, jaki los czeka postać Marty Mostowiak. Pozostaje nam śledzić kolejne odcinki serialu.
Źródło: Instagram




























