Reklama

To miał być ślub zupełnie inny niż ten, którego można byłoby spodziewać się po jednej z najbardziej rozpoznawalnych par świata. Bez tłumu gości, wielkiej sali i spektakularnej oprawy. Georgina Rodriguez i Cristiano Ronaldo powiedzieli sobie „tak” w swoim domu, w obecności najbliższych. A gdy wreszcie pokazali zdjęcia z tego dnia, uwagę przyciągnęła przede wszystkim ślubna stylizacja Georginy. Minimalistyczna, elegancka, pozbawiona przepychu. Ten specyficzny wybór miał większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.

Ślub Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez: szczegóły skromnej uroczystości

Cristiano Ronaldo i Georgina Rodriguez pobrali się 11 sierpnia w Cascais (Portugalia), niemal dokładnie dziesięć lat po tym, jak się poznali. I choć od miesięcy pojawiały się kolejne plotki dotyczące daty i miejsca ceremonii oraz listy zaproszonych gości, para ostatecznie zdecydowała się na coś zupełnie przeciwnego niż zakładano. Ich ślub odbył się w domowym zaciszu, w salonie, przy stole, przy którym na co dzień cała rodzina je śniadania, obiady i kolacje.

To właśnie ten szczegół najlepiej pokazuje, czego Georgina chciała od tego dnia. Jak wyjaśniła w ekskluzywnej relacji dla „Vogue'a”, zależało jej na tym, aby za 30 lat ich dzieci mogły spojrzeć na ten sam stół i pomyśleć, że właśnie tutaj wydarzyło się coś wyjątkowego – ich rodzice złożyli sobie przysięgę małżeńską.

To decyzja szczególnie wymowna w przypadku pary, która mogła pozwolić sobie właściwie na każdą najbardziej spektakularną lokalizację. Georgina w rozmowie z magazynem wspomniała, że jako dziewczynka marzyła o wielkim zamku, powozie, długiej sukni i diamentowej koronie. Z czasem jednak jej wyobrażenie o idealnym ślubie całkowicie się zmieniło.

Tuż po uroczystości para udała się do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej, gdzie w kameralnych warunkach otrzymała błogosławieństwo. Georgina przyznała, że poczuła tam wyjątkowy spokój. Jak więc wynika z opowieści pary młodej, ślub był dla nich bardzo osobistym momentem, podczas którego oddali hołd trzem najważniejszym dla nich wartościom: rodzinie, wierze i miłości.

Na większe wesele (być może) przyjdzie jeszcze czas. Georgina nie wyklucza bowiem, że w przyszłości wraz z Cristiano zorganizują spektakularną uroczystość, aby uczcić swoją miłość w towarzystwie dalszej rodziny i przyjaciół.

Suknia ślubna Georginy Rodriguez: prosta forma i chwytająca za serce symbolika

Z relacji opublikowanej na łamach „Vogue'a” dowiedzieliśmy się również, jak Georgina Rodriguez wyglądała w dniu ślubu. I faktycznie trudno o bardziej zaskakujący wybór. Ukochana Cristiano Ronaldo postawiła na customowy zestaw Gucci złożony z białej koszuli oraz jedwabnej, dopasowanej spódnicy midi i taliowanej marynarki.

Całość była niezwykle prosta, ale właśnie dzięki temu wyglądała szlachetnie. Georgina uzupełniła look szpilkami Gucci, tworząc zestaw, który bardziej przypominał wyrafinowany, minimalistyczny komplet na specjalne okazje niż tradycyjną ślubną kreację.

Nie był to jednak przypadkowy wybór marki. Gucci jest częścią historii miłosnej Georginy i Cristiano. To właśnie w butiku włoskiego domu mody w Madrycie pracowała Georgina Rodriguez, kiedy po raz pierwszy spotkała Ronaldo. Dziesięć lat później to Gucci stworzyło ich ślubne stroje. To symboliczne zamknięcie pewnego rozdziału w życiu pary.

Jak przyznał Demna Gvasalia, dyrektor artystyczny Gucci, możliwość ubrania pary na ten moment była wyjątkowa właśnie ze względu na ich historię. Co ciekawe, Georgina od początku nie chciała, aby Gucci „przebrało” ich na ślub. Zależało jej na tym, aby ubrania pasowały do charakteru uroczystości: były proste, osobiste i prawdziwe. I właśnie to udało się osiągnąć.

Stylizację panny młodej dopełniła imponująca biżuteria, nawiązująca do pierścionka zaręczynowego żony piłkarza. Na szyi Georginy pojawił się naszyjnik Chopard z 50-karatowym diamentem.

Georgina postawiła również na minimalistyczną fryzurę i makijaż. Rozpuszczone włosy z eleganckim przedziałkiem na boku oraz naturalny makijaż. Usta w odcieniu nude i mleczne paznokcie perfekcyjnie współgrały z minimalistyczną kreacją.

Cristiano również miał na sobie total look z metką Gucci. Założył przygotowany specjalnie dla niego garnitur, dzięki czemu stylizacje obojga tworzyły spójną całość.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...