O TYM SIĘ MÓWI

Zobaczcie kulisy walentynkowej sesji z Marylą Rodowicz!

Z tej strony jeszcze jej nie znacie

Sabina Zięba 14 lutego 2020 14:00

Maryla Rodowicz została bohaterką naszej tegorocznej walentynkowej okładki, zdradzając w wywiadzie wiele intymnych historii dotyczących jej życia uczuciowego. Opowiedziała m. in. o swojej pierwszej miłości, książkach, które uczyły ją uczuć, rozwodzie z mężem, a także zazdrości. Cofnęła się również wspomnieniami do przeszłości, mówiąc: „Całe lata 90. głównie siedziałam w domu, zajmowałam się rodziną, domem, dziećmi, mężem. Wtedy jeszcze nie było plenerowych koncertów. Nie było więc wyjazdów. No a koncerty, jeżeli takie były, nie odbywały się codziennie. I masz rację, byłam w mężu naprawdę zakochana – od momentu, kiedy się poznaliśmy, aż do momentu, kiedy on się wyprowadził. Trzydzieści lat. Dlatego tak to rozstanie przeżywałam. Gdybym nie była zakochana, powiedziałabym mu: A idź sobie i zamknij drzwi z drugiej strony”.

Mimo rozstania, nie poddaje się, nie załamuje i tryska energią. Sama zdradziła: „Już nie cierpię. Nawet lubię być sama. Rozsmakowałam się w samotności”, a także przytoczyła słowa Agnieszki Osieckiej: „Nie ma co rozpaczać, kiedy świat ci się wali. Trzeba obrócić to w żart”.

Zobaczcie, jak wyglądały kulisy najnowszej sesji z popularną wokalistą!

Maryla Rodowicz, Viva! 3/2020, Okładka
Fot. Zdjęcia Piotr Porębski

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BEATA TADLA: „Obiecaliśmy sobie z Rafałem, że nie będziemy opowiadać o naszym związku w mediach. Rafał nie jest osobą publiczną”. Dlaczego SZYMON MAJEWSKI mówi o sobie: „dożywotni maminsynek”? Aneta Hickinbotham produkowała głośną „Ostatnią rodzinę”, nominowane do Oscara „Boże Ciało” i pracowała przy filmie „Troja”. Dlaczego została producentką, a nie… lekarzem? A także oscarowe zaskoczenia i karnawałowe szaleństwo w Rio.