URODZINY GWIAZD

Wszechstronna artystka, ikona stylu... Justyna Steczkowska kończy 47 lat!

Zobacz, jak zmieniała się przez lata, pozując na okładkach VIVY!

Konrad Szczęsny 2 sierpnia 2019 15:44

Patrząc na jej zdjęcia aż trudno uwierzyć, że skończyła dzisiaj 47 lat! Justyna Steczkowska, mimo upływu czasu, wciąż zachwyca urodą i perfekcyjną sylwetką, której pozazdrościć mogą jej młodsze koleżanki z branży. Na koncie ma 14 płyt i wiele hitów, w tym Dziewczynę Szamana, Oko za oko, Daj mi chwilę czy Wracam do domu. Jednak to trójka dzieci: Leon, Staś oraz Helenka to dla niej największe powody do dumy.

Urodziny Justyny Steczkowskiej. Ile lat ma diwa?

Debiut fonograficzny zaliczyła w wieku 24 lat, gdy na rynku ukazała się jej płyta Dziewczyna Szamana. Był rok 1996 i album zebrał znakomite recenzje oraz zdobył wyrazy uznania wśród publiczności. Stał za nim legendarny producent, lider Republiki, Grzegorz Ciechowski.

Później przyszedł czas na kolejne krążki, które wylansowały takie hity, jak Oko za oko, Za karę, Daj mi chwilę czy To tylko złudzenie (to nie miłość).

Mówiąc o Justynie Steczkowskiej, trudno pominąć kwestie modowe. Od lat zachwyca perfekcyjną sylwetką, dobiera także stylizacje, które wzbudzają ogromne zainteresowanie mediów. Zapewne dlatego bywa nazywana kolorowym ptakiem rodzimej sceny muzycznej.

Na łamach VIVY! pojawiła się 20 lat temu. Towarzyszyliśmy jej w najważniejszych momentach życia. Na okładkach zaprezentowała wiele swoich wcieleń, będących odzwierciedleniem jej barwnej osobowości.

Jak zmieniła się przez ten czas? Przekonaj się, oglądając powyższy materiał wideo!  

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.