Weronika Rosati, VIVA! nr 17, sierpień 2019
Fot. Marlena Bielinska/MOVE
Metamorfozy gwiazd

Weronika Rosati już tak nie wygląda! Aktorka całkowicie zmieniła kolor włosów!

Jest nie do poznania!

Aleksandra Frankowska 17 czerwca 2021 19:27
Weronika Rosati, VIVA! nr 17, sierpień 2019
Fot. Marlena Bielinska/MOVE

Weronika Rosati ma niesamowitą urodę, która chwalona jest nie tylko w Polsce, ale również poza granicami kraju. Jej ciemne, długie włosy od zawsze były jej znakiem charakterystycznym. Aktorka, która mieszka na co dzień w Los Angeles nawet do filmowych aranżacji rzadko poddawała się metamorfozom. Teraz gwiazda zszokowała swoich fanów i na Instagramie pokazała zdjęcia… w krótkich blond włosach! Skąd ta metamorfoza? Jak teraz wygląda Weronika Rosati?

Czytaj też: Czy Weronika Rosati korzysta z medycyny estetycznej?

Weronika Rosati ma blond włosy

Aktorka kilka dni temu pojawiła się na polskiej premierze filmu Śniegu już nigdy nie będzie. Produkcja ta otrzymała nawet nominację do Oskara. Okazuje się, że jej blond włosy to charakteryzacja filmowa. Właśnie w scenach filmu widać Weronikę w krótkich, obciętych na boba blond włosach, wcielającą się w postać Wiki.

Na co dzień Rosati zostaje jednak przy swoich czekoladowych, długich włosach, które zazwyczaj kręci w lekkie fale. 

Trzeba przyznać, że nawet w tak drastycznej metamorfozie wygląda świetnie. Jak Wam się podoba w innej odsłonie? 

Weronika Rosati
Fot. Instagram

Weronika Rosati
Fot. Instagram

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA CHODAKOWSKA w rozmowie o rzeczach fundamentalnych: rodzinie, miłości, szczerości, odwadze, dobroci, wyrozumiałości i wolności wyboru. JACEK ROZENEK: jak podniósł się po udarze, dlaczego mówi, że żyje „na potrójnym haju”, i dlaczego nie wierzy już w miłość? ANNA WYSZKONI po pięciu latach przerwy wraca z nową płytą. Nam opowiada, co się z nią wtedy działo. WOJCIECH MANN mówi: „Nie uważam, żebym był nietuzinkowy. Po prostu mi się trochę udało, że trafiłem do radia…”.